Chiny: Min. Gróbarczyk w Pekinie rozmawia o inwestycjach i gospodarce wodnej

Rozmawiamy z Chińczykami na temat inwestycji w Polsce, m.in. budowy kanału przez Mierzeję Wiślaną, o eksporcie polskich ryb oraz współpracy przy uzdatnianiu wody kranowej – powiedział we wtorek PAP szef MGMiŻŚ Marek Gróbarczyk, który przebywa z wizytą w ChRL.

Minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej przybył do Chin w poniedziałek, a jego wizyta potrwa do piątku. W Pekinie zaplanowano spotkania z przedstawicielami trzech chińskich resortów: transportu, rolnictwa i gospodarki wodnej. Gróbarczyk weźmie też udział w dorocznym posiedzeniu akcjonariuszy polsko-chińskiego towarzystwa okrętowego Chipolbrok, które odbędzie się w środę w Szanghaju.

Według Marka Gróbarczyka Chińczycy są „niezwykle zainteresowani” udziałem w inwestycjach w Polsce, m.in. w zakresie projektów hydrotechnicznych.

„Rozmowy o współpracy prowadzimy od blisko dwóch lat, teraz finalizujemy prace projektowe (…). Jest to najlepsza okazja ku temu, abyśmy rozpoczęli konkretną współpracę w zakresie wykonawstwa” – powiedział szef MGMiŻŚ w kontekście spotkania z ministrem transportu ChRL Li Xiaopengiem.

Marek Gróbarczyk podał przykład planowanego kanału przez Mierzeję Wiślaną.

„Czekamy na ostatnie pozwolenia, za chwilę rozpocznie się, mam nadzieję, postępowanie przetargowe i zapraszamy stronę chińską do udziału w tym przetargu” – powiedział szef resortu.

Wspomniał również o wspólnym polsko-chińskim pomyśle powołania instytutu żeglugi śródlądowej oraz ewentualnym udziale Chińczyków w przygotowaniu polskich rzek pod żeglugę.

Rozmowy z chińskim wiceministrem rolnictwa i obszarów wiejskich Qu Dongyu dotyczyły rozpoczęcia eksportu polskich ryb, głównie śledzi i szprotów, oraz wykorzystania innych możliwości, jakie oferuje chiński rynek.

„Przede wszystkim poszukiwanie surowca dla naszych przetwórni, które cierpią na brak ryb. One maksymalnie pracują na 50 proc. swoich możliwości, właśnie z powodu (braków) tego surowca” – powiedział Marek Gróbarczyk.

Minister ocenił, że przekształcenie systemu połowów i rozpoczęcie eksportu przeznaczonych do konsumpcji ryb pelagicznych, które dotąd dostarczane były na mączkę rybną, to „ogromna szansa dla polskich rybaków i bezwzględnie podniesienie wartości polskiego produktu, polskich kwot połowowych”.

We wtorek Marek Gróbarczyk odwiedził chiński instytut badań jakości wody, a na dalszą część dnia zaplanowano jego spotkanie z ministrem gospodarki wodnej ChRL E Jingpingiem. Jednym z tematów będą założone przez polski rząd plany uzdatniania wody kranowej do picia.

Marek Gróbarczyk ocenił, że współpraca z Chinami jest „niezwykle istotna” dla planów przebudowy polskiego systemu wodociągów ze względu na technologię i dostępność cenową chińskich urządzeń.

„Dzisiejsze spotkanie dostarczy informacji, na jakim etapie oni są, jakie mają możliwości i co mogą nam w tym zakresie zaproponować” – powiedział szef resortu.

Minister wyraził również zadowolenie z uruchomienia stałego przedstawicielstwa Portu Gdańsk w Szanghaju. Ocenił to jako „ogromny sukces” i „zupełnie nowy etap w funkcjonowaniu polskich portów”.

„Wchodzimy szeroko na rynek i istniejemy na Dalekim Wschodzie pod kątem pozyskiwania ładunków i przesuwania aliansów transportowych w stronę Bałtyku, a przede wszystkim w stronę naszych portów” – powiedział Marek Gróbarczyk.

Odniósł się również do kwestii szykowanych przez rząd w Warszawie zmian w przepisach, które mają umożliwić armatorom powrót pod polską banderę. Na pytanie, czy w związku z tymi zmianami zarejestrowane w Polsce mogłyby być statki Chipolbroku, ocenił, że najpierw należy zapewnić armatorom opłacalność takiego rozwiązania.

„Jestem ogromnym orędownikiem tego, aby Chipolbrok wrócił pod polską banderę, ale jest to bezwzględnie sprawa konkurencyjności” – powiedział Marek Gróbarczyk.

PAP/RIRM

drukuj