fot. pixabay.com

Ceny żywności rosną, ale trochę wolniej

Główny Urząd Statystyczny podał szacunkowe dane o inflacji w kwietniu – to 14,7 proc. rok do roku. Miesiąc temu było to jeszcze ponad 16 procent. Ekonomiści przestrzegają, że inflacja będzie stopniowo spadać, a PKN Orlen na majówkę ponownie obniża ceny paliw.

Szantaż energetyczny Władimira Putina wstrząsnął europejskimi gospodarkami. Ceny w sklepach czy punktach usługowych uderzają w domowe budżety Polaków.

„Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w kwietniu 2023 roku wzrosły rok do roku o 14,7 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,7 proc.” – podał GUS.

Jeszcze w marcu inflacja wynosiła ponad 16 proc. Według GUS-u wolniej rosną ceny żywności. Obecnie to 0,5 proc. miesiąc do mieniąca, zaś w marcu było to 2,1 procent.

„Idziemy zgodnie z najbardziej optymistycznymi prognozami. Inflacja spada więcej niż oczekiwał rynek. (…) Według prognoz w maju trend się utrzyma i inflacja nadal będzie spadać” – wskazuje minister rozwoju i technologii, Waldemar Buda.

https://twitter.com/waldemar_buda/status/1651872579378896899

Według NBP pod koniec roku inflacja osiągnie jednocyfrowy wynik. Jednak ekonomista prof. Wojciech Piontek przewiduje taki wynik dopiero w przyszłym roku. Do spadku inflacji przyczynia się podwyższenie stóp procentowych oraz sytuacja międzynarodowa.

„Była tutaj bardzo roztropna polityka monetarna banku centralnego i roztropne ustalenie poziomu stóp procentowych. Ceny energii zaczęły spadać” – mówi prof. Wojciech Piontek.

W ciągu roku znacząco spadły europejskie ceny gazu.

„Wcześniej był to koszt 340 euro za MWh, w tym momencie jest to poziom 40 euro za MWH. Widzimy jak ogromna jest przepaść” – zauważa ekonomista Mariusz Kękuś.

PKN Orlen po raz kolejny obniży ceny gazu dla firm. W maju będzie to ponad 300 zł za MWh, czyli o 15 proc. mniej niż w kwietniu, i o 62 proc. mniej niż w styczniu. Koncern obniża też ceny paliw na swoich stacjach.

„W ciągu 10 dni obniżyliśmy olej napędowy o 24 grosze, benzynę obniżyliśmy o 12 groszy. Dziś następna obniżka – 8 groszy na benzynie i 12 groszy na oleju napędowym” – mówi prezes spółki Daniel Obajtek.

Politycy PO przekonują jednak, że ceny paliw są niewspółmierne do cen ropy naftowej.

„Cena baryłki rok do roku spadła o 20 proc., a cena benzyny wzrosła o 25 proc., utrzymywana jest na stałym wysokim poziomie – podkreśla Michał Krawczyk, poseł PO.

Platforma zarzuca Orlenowi pobieranie 80 groszy marży na litrze paliwa, jednak oskarżenia odrzucała po konferencji polityków rzecznik Orlenu, Edyta Olkowicz.

„PKN Orlen ma najniższe ceny w UE. Orlen nie zarabia na Polakach. (…) 3 proc. z detalu to jest zarobek, o którym mówiliśmy” – akcentuje Edyta Olkowicz.

Prezes Związku Przedsiębiorców i Pracodawców Cezary Kaźmierczak wskazuje, że obniżka cen paliw i gazu zmniejszy koszty własne przedsiębiorstw.

„Dla tych energochłonnych czy tych, którzy mają duże floty samochodowe to jest informacja bardzo dobra” – mówił Cezary Kaźmierczak.

Ceny energii spadają, ale nie spadają ceny towarów, które kupujemy w sklepach.

TV Trwam News

drukuj