Brytyjska Izba Gmin przyjęła ustawę legalizującą tzw. eutanazję

Posłowie brytyjskiej Izby Gmin przyjęli ustawę o tzw. wspomaganym samobójstwie. Dokument trafi teraz do Izby Lordów. O jego odrzucenie apeluje Kościół oraz Królewskie Kolegium Lekarzy.

Zbrodniczy proceder tzw. eutanazji czy też „wspomaganego samobójstwa” obowiązuje już w wielu krajach, m.in. w Belgii, Holandii, Kanadzie czy też Luksemburgu. Skutki podążania za cywilizacją śmierci w tych krajach są opłakane – zwróciła uwagę Magdalena Guziak-Nowak z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka. Jest wiele przykładów, które pokazują, że mówienie przez zwolenników tego procederu o godnym umieraniu to zwykłe kłamstwa.

W Kanadzie jakiś czas temu starsza schorowana pani poprosiła o wybudowanie podjazdu przed swoim domem dla jej wózka inwalidzkiego. Władze odmówiły, ale w zamian zaproponowały procedurę śmierci na życzenie. Inny przykład – tylko w zeszłym roku i tylko w Holandii aż 427 pacjentów zostało poddanych eutanazji z powodu demencji, więc wszelkie opowieści o tym, że ta decyzja jest podejmowana przez pacjentów świadomie, to także są jakieś opowieści dziwnej treści – zaznaczyła Magdalena Guziak-Nowak.

Tzw. eutanazja – jak podkreśliła działaczka pro-life – jest rezygnacją z postępu nie tylko moralnego, ale też naukowego. Jeśli okaże się, że lekarze nie będą potrafili pomóc pacjentowi, to nie będą szukać nowych sposobów i sięgać po lepsze środki, żeby tej pomocy udzielić, tylko po prostu go wyeliminują.

– Z etycznego punktu widzenia decydowanie o końcu życia człowieka chorego, jest głęboko niemoralne. Eutanazja po pierwsze przekreśla sens życia we wspólnocie, która przestaje już być miejscem dla wszystkich. Państwo już nie jest dla wszystkich. Państwo jest miejscem dla wybranych, najlepiej tych zdrowych i zamożnych. Ponadto prawna zgoda na eutanazję może spowodować zaniechanie opieki nad pacjentem – zwróciła uwagę Magdalena Guziak-Nowak.

To, co do tej pory było uznawane po prostu za zwyczajną opiekę (np. karmienie pacjenta), może zostać uznane za daremną terapię. Tzw. eutanazja czy też „wspomagane samobójstwo” to cywilizacyjne przestępstwa – stwierdził prezes Fundacji Słowo, Jan Klawiter.

– Nasza cywilizacja od już tysięcy lat opiera się na poszanowaniu dla życia. Życie jest fundamentem naszej cywilizacji i wszelkie działanie przeciwko życiu jest działaniem przeciwko prawu naturalnemu i przestępstwem przeciwko cywilizacji – podkreślił Jan Klawiter.

O krok od zalegalizowania tego zbrodniczego procederu jest Wielka Brytania. Brytyjska Izba Gmin przyjęła projekt ustawy o wspomaganym umieraniu. Za uchwaleniem kontrowersyjnych przepisów głosowało 314 posłów, przeciw było 291. Projekt trafi teraz do Izby Lordów.

– Istnieje niebezpieczeństwo, że niektórzy lekarze będą się specjalizować w świadczeniu tej usługi, a oni mogą mieć ideologiczne podejście do tej ustawy, nadając jej znacznie większy zakres, niż zamierzała – to jeden z wielu krytycznych głosów, jakie pojawiły się w trakcie debaty w brytyjskim parlamencie.

Przeciwko przepisom opowiedziało się wielu brytyjskich lekarzy. Podkreślają oni, że „wspomagane samobójstwo” nie jest żadną formą opieki medycznej. Ogromny niepokój budzi to, że zgodę na zabicie będzie mógł wydać lekarz dowolnej specjalizacji. Wiele obaw wyraziły także instytucje kościelne. Ustawa uderza bowiem w zakony i hospicja. Mogą ona zostać zmuszone do zamknięcia się lub sprzeniewierzania się swoim wartościom, kiedy będą stały na straży ludzkiego życia.

TV Trwam News

drukuj