Obraz autorstwa Freepik

Brytyjscy parlamentarzyści podejmą decyzję ws. ustawy o tzw. eutanazji

Brytyjscy parlamentarzyści mają dziś podjąć decyzję w sprawie projektu ustawy o tzw. wspomaganym samobójstwie. O odrzucenie dokumentu apeluje Kościół oraz Królewskie Kolegium Lekarzy.

– Nie musimy spekulować na temat przewidywanych następstw legalizacji eutanazji, dlatego że procedura „wspomaganego samobójstwa” w wielu krajach jest już od dawna legalna i właśnie w tych krajach (jak Belgia, Holandia, Kanada czy Luksemburg) widzimy opłakane skutki podążania po prostu za cywilizacją śmierci. Żeby nie być gołosłowną, podajmy kilka przykładów, które pokażą nam, że te wszelkie piękne bajki o tak zwanym godnym umieraniu. W Kanadzie jakiś czas temu starsza schorowana pani poprosiła o wybudowanie podjazdu przed swoim domem dla jej wózka inwalidzkiego. Władze odmówiły, ale w zamian zaproponowały procedurę śmierci na życzenie. Inny przykład – tylko w zeszłym roku i tylko w Holandii aż 427 pacjentów zostało poddanych eutanazji z powodu demencji, więc wszelkie opowieści o tym, że ta decyzja jest podejmowana przez pacjentów świadomie, to także są jakieś opowieści dziwnej treści. Eutanazja jest także rezygnacją z postępu nie tylko moralnego, ale z postępu naukowego, jest rezygnacją z najwyższych osiągnięć medycyny. Jeżeli okazuje się, że nie potrafimy pomóc pacjentowi, to zamiast szukać coraz to nowszych narzędzi, zamiast sięgać po coraz lepsze środki, po prostu eliminujemy pacjenta. Eliminujemy pacjenta, chociaż tak naprawdę nie on jest tutaj źródłem problemu, ale pogłębiająca się w zastraszającym tempie mentalność eugeniczna w naszym społeczeństwie – podkreślała Magdalena Guziak-Nowak, działaczka pro-life, członek zarządu Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

TV Trwam News

drukuj