Brak funduszy hamulcem dla rozwoju średnich i małych portów morskich

Niewystarczające fundusze hamują rozwój średnich i małych portów morskich – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli. Kontrolerzy przyjrzeli się funkcjonowaniu tych miejsc w latach 2015-2017. 

Z raportu wynika, że niemożliwe jest wykorzystanie potencjału tych portów bez inwestycji w infrastrukturę portową, która zapewniłaby lepszy do nich dostęp. Kontrolerzy wytykają też brak pełnej współpracy administracji morskiej i podmiotów zarządzających portami.

Problemy stwarza również struktura własnościowa tych portów – mówi poseł Jerzy Wilk z sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.

– Część jest we władaniu samorządu, część rożnego rodzaju spółek rybackich czy innych. W związku z tym jest poważny kłopot, żeby bezpośrednio ministerstwo czy Urząd Morski, który często inwestuje w imieniu ministerstwa w tę infrastrukturę, przeznaczyły tam bezpośrednio znaczne środki, ale wiem, że ministerstwo mimo wszystko stara się je przeznaczać – podkreśla Jerzy Wilk.

NIK wnioskuje do resortu gospodarki i żeglugi śródlądowej o między innymi zapewnienie środków finansowych na utrzymanie infrastruktury portowej. Postuluje również zmianę przepisów tak, by porty mogły mieć większą możliwość między innymi w pozyskiwania dodatkowych funduszy.

RIRM

drukuj