fot. PAP/EPA

Bliski Wschód w ogniu – Donald Trump grozi wycofaniem amerykańskich wojsk z Hiszpanii oraz Niemiec, włoska premier obniża akcyzę na paliwo, a Donald Tusk czeka

Bliski Wschód nadal w ogniu. Skutki wojny w Iranie odczuwa cały świat. Cena ropy za baryłkę ropy jest nadal wysoka. Włoska premier obniża akcyzę, a Donald Tusk wciąż czeka. Trwają próby przywrócenia możliwości przepływania przez cieśninę Ormuz.

Wciąż problematyczna dla całego świata pozostaje sytuacja w cieśninie Ormuz. Donald Trump zaapelował do NATO o wsparcie interwencji w tym miejscu.

– To prosty manewr wojskowy. Jest stosunkowo bezpieczny, ale potrzebujecie dużo pomocy w tym sensie, że potrzebujecie statków, potrzebujecie dużej ilości – mówił Donald Trump.

Teheran zapewnił, że nie zamknął cieśniny Ormuz. To trwające starcia doprowadziły do zablokowania statków.

– Nie zamknęliśmy cieśniny Ormuz. Naturalnie, stała się zamknięta. Nikt nie może się tam przeprawić, ponieważ trwają tam ciągłe starcia. Atakują nasze statki, a my również jesteśmy zmuszeni atakować ich – powiedział sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, Ali Larijan.

Donald Trump chciałby nie tylko obecności krajów NATO w cieśnienie Ormuz, ale także Chin i Japonii.

– Chiny pobierają z niej 90 proc. swojej energii. Japonia generuje tam 95 proc. energii. Byłoby miło, gdyby te kraje się zaangażowały – oznajmił prezydent USA.

To właśnie Chińczycy mają teraz zasilić światowe rynki tanią ropą z Iranu, dlatego sekretarz finansów Stanów Zjednoczonych poinformował o wydaniu miesięcznej zgody na sprzedaż tej ropy, która jest już załadowana na statki.

 „Obecnie Chiny robią zapasy objętej sankcjami irańskiej ropy po niskich cenach. Poprzez czasowe odblokowanie tych zapasów dla świata USA szybko wprowadzą ok. 140 mln baryłek ropy na światowe rynki, zwiększając ilość surowców energetycznych na całym świecie i pomagając złagodzić tymczasową presję na dostawy wywołaną przez Iran” – podał amerykański polityk.

Militarnego procesu w cieśninie Ormuz nie wesprze Japonia, nie musi tego robić. Szef irańskiej dyplomacji zapowiedział, że jego kraj jest gotowy zezwolić japońskim jednostkom na żeglugę przez cieśninę. Wesprzeć Stanów Zjednoczonych nie chcą Niemcy i Hiszpania. Donald Trump rozważa wycofanie amerykańskich żołnierzy  z tych krajów.

„Oni powinni pomagać z cieśniną, bo biorą dużo energii z cieśniny Ormuz” – podsumował Donald Trump.

Tymczasem na wysokie ceny paliw zareagował włoski rząd. Decyzją premier Georgii Meloni obniżona została akcyza, dzięki czemu blisko 90 procent stacji benzynowych obniżyło ceny. W Polsce, jak dotąd, rząd Donalda Tuska nie podjął żadnej interwencji.

TV Trwam News

drukuj