Białystok był w nocy najzimniejszym miastem w Polsce

Minus 22,9 stopni Celsjusza odnotowali meteorolodzy w nocy z piątku na sobotę w Białymstoku, przy gruncie było tam nawet minus 28 stopni – poinformowało Biuro Prognoz w tym mieście. Kolejna noc w regionie ma być tylko nieznacznie cieplejsza.

Jak powiedziała synoptyk Barbara Jakubowska z Biura Prognoz w Białymstoku, była to najniższa temperatura odnotowana minionej nocy w kraju. Tylko nieznacznie cieplej było w innych miejscach w regionie, np. w Suwałkach mróz sięgnął 19,8 st. Policja nie odnotowała wydarzeń związanych z bardzo niskimi temperaturami – powiedział Przecznik podlaskiej policji Andrzej Baranowski.

Noc z soboty na niedzielę na być w północno-wschodniej Polsce tylko nieznacznie cieplejsza, bo prognozy mówią o spadkach temperatury do minus 20 st. C. Cieplej powinno być od wtorku-środy, gdy temperatury w dzień mogą być nawet dodatnie. W związku z bardzo niskimi temperaturami w regionie wojewoda podlaski Maciej Żywno zaapelował o pomoc osobom bezdomnym, samotnym, starszym czy chorym.

Przypomniał, że w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim w Białymstoku działa bezpłatna, całodobowa infolinia 800 444 989, gdzie można uzyskać informację o tym, gdzie znaleźć pomoc dla potrzebujących i jak ją zorganizować. Wojewoda przypomina też, że na stronie urzędu www.bialystok.uw.gov.pl (w komunikacie „Akcja zima”) dostępne są dane placówek działających na rzecz bezdomnych, w których można znaleźć schronienie przed mrozem i ciepły posiłek.

Zaapelował o zwrócenie szczególnej uwagi na osoby samotne, starsze i schorowane. Chodzi o to, by sprawdzić, czy mają ciepło w domach, czy mają zapas opału, jedzenie. Przypomniał też, że gminne Centra Pomocy Rodzinie mają możliwość wypłacenia zasiłku celowego np. na opał lub ciepłą odzież. Wojewoda zaapelował o to, by pracownicy pomocy społecznej sprawdzili, czy taki zasiłek otrzymały wszystkie potrzebujące osoby.

PAP

drukuj