fot. pixabay.com

Białoruś: Rewizja w redakcji niezależnej agencji informacyjnej BiełaPAN

W redakcji niezależnej białoruskiej agencji informacyjnej BiełaPAN odbyła się w czwartek rewizja – podała gazeta internetowa Nasza Niwa. Komitet Śledczy poinformował, że chodzi o sprawę karną dotyczącą „masowych zamieszek”.

„Praca redakcji jest obecnie sparaliżowana” – powiedział Dzmitryj Naważyłau, dyrektor generalny BiełaPAN, cytowany przez portal TUT.by.

„W czasie trzygodzinnej rewizji skonfiskowano pewne odręczne notatki, dokumenty, ok. 10 dysków twardych z komputerów, dwa dyski z serwera lokalnego i dwa netbooki” – dodał.

Dzmitryj Naważyłau oświadczył, że rewizja była związana ze sprawą karną zatrzymanego dwa dni wcześniej dziennikarza Andreja Aleksandraua, który był wicedyrektorem BiełaPAN do 2018 r., a w ostatnim czasie współpracował z redakcją.

Około południa czasu białoruskiego (ok. godz. 10 w Polsce) urwał się kontakt z pracownikami znajdującymi się w redakcji – podała wcześniej Nasza Niwa, powołując się na redaktor naczelną BiełaPAN Irynę Leuszynę.

Później dziennikarka Taccjana Bublikawa poinformowała, że do redakcji weszli umundurowani ludzie i rozpoczęli rewizję. Sama Taccjana Bublikawa była w redakcji w chwili rozpoczęcia rewizji, jednak poczuła się gorzej i karetka zabrała ją do szpitala. Pozostali pracownicy redakcji nie byli wypuszczani w trakcie przeszukania.

Nikt z pracowników nie został zabrany na przesłuchanie – poinformowało Białoruskie Stowarzyszenie Dziennikarzy (BAŻ).

Jak poinformował wcześniej Komitet Śledczy, Andrej Aleksandrau jest podejrzany w ramach dochodzenia z artykułu kodeksu karnego o działaniach poważnie naruszających porządek publiczny.

Rzeczniczka Komitetu Śledczego w Mińsku powiedziała agencji Interfax-Zachód, że rewizja była przeprowadzona na polecenie KŚ w ramach śledztwa w sprawie karnej, dotyczącej „masowych zamieszek w stolicy”.

BiełaPAN jest najstarszą niezależną agencją informacyjną na Białorusi – powstał w 1991 r. Wydaje portal informacyjny – Naviny.by.

PAP

 

drukuj