fot. pixabay.com

Astronika wykona wysięgnik anteny w misji ExoMars

Polska firma Astronika wykona wysięgnik anteny komunikacyjnej dla misji ExoMars. Przedsiębiorstwo buduje już rampę, po której – w ramach tej samej misji – łazik Rosalind Franklin zjedzie na powierzchnię Czerwonej Planety.

W 2028 roku w stronę Marsa ma wyruszyć europejska Rosalind Franklin Mission, znana też jako ExoMars, dzięki której na planecie ma rozpocząć działanie pierwszy europejski łazik.

ESA przygotowywała ją 15 lat, współpracując z rosyjską agencją Roskosmos.

Ponad rok temu, po wykluczeniu z prac strony rosyjskiej, jedno z kluczowych zadań powierzono polskiej firmie Astronika.

Polega ono na opracowaniu rampy, po której łazik o nazwie Rosalind Franklin zjedzie na powierzchnię z platformy do lądowania.

Teraz polskie przedsiębiorstwo otrzymało drugie zadanie – budowę ultralekkiego, a jednocześnie bardzo wytrzymałego wysięgnika dla anteny komunikacyjnej. To ona zapewni łączność marsjańskiego systemu z Ziemią.

Podobny wysięgnik Astronika zbudowała już na potrzeby sondy JUICE, która właśnie zmierza w stronę Jowisza.

„Cieszę się, że udało nam się osiągnąć już tak dużą rozpoznawalność w branży kosmicznej, że na nasze systemy wysięgnikowe otrzymujemy zamówienia i zapytania z całej Europy, a także ze Stanów Zjednoczonych. Ciężko pracowaliśmy na to, by nasze produkty i usługi kojarzone były z najwyższą jakością i terminową realizacją” – mówi Marta Tokarz, członkini zarządu Astroniki, cytowana w komunikacie firmy.

Jej słowa potwierdza przedstawiciel pracującej również nad tą misją firmy Airbus, Maithri Galapitiya: „Od samego początku naszej współpracy Astronika wykazywała się silnym zapleczem technicznym, a jej zespół jest bardzo młody, zaangażowany i zmotywowany. Widać to wyraźnie w ich pracy i w wykonywanych przez nich projektach. Jesteśmy naprawdę zadowoleni ze współpracy i jestem pewny, że zaangażowanie oraz jakość pracy Astroniki zostaną dostrzeżone przez szeroką publiczność”.

PAP

drukuj