fot. Robert Sobkowicz/Nasz Dziennik

A. Macierewicz: W raporcie technicznym jest główna przyczyna katastrofy

W tzw. raporcie technicznym podkomisji smoleńskiej w sposób „wyczerpujący i wiarygodny” opisana jest główna przyczyna katastrofy smoleńskiej – powiedział szef podkomisji ds. wyjaśniania katastrofy smoleńskiej Antoni Macierewicz.

Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej Antoni Macierewicz był dzisiaj gościem radiowych „Sygnałów dnia”. Pytany był m.in. o przygotowany przez podkomisję tzw. raport techniczny.

„Głównym pytaniem, na którym się koncentrowaliśmy, było pytanie o bezpośrednią techniczną przyczynę śmierci polskiej elity narodowej, co było bezpośrednim powodem śmierci” zaznaczył Antoni Macierewicz, mówiąc o raporcie.

„Poprzednie komisje koncentrowały się wokół dziesiątków a nawet setek różnych problemów, omijając bardzo intensywnie samą przyczynę śmierci. Wręcz pan (Maciej) Lasek – o ile się nie mylę – na jednej z konferencji, chyba w Kazimierzu Dolnym nad Wisła stwierdził, że oni już nie badali tego, co się działo po ich pancernej brzozie, uznali, że od tego momentu już nic nie jest ważne” dodał polityk.

Antoni Macierewicz pytany, czy raport techniczny odpowiada na pytanie, o powody serii wybuchów, do których, według wcześniejszych ustaleń kierowanego również przez Antoniego Macierewicza zespołu parlamentarnego, miało dojść w Tu-154M, szef podkomisji powiedział:

„Wszystkie główne kwestie techniczne są w raporcie technicznym przedstawione. My oczywiście nie wykluczamy, że mogą dojść materiały dowodowe, które pogłębią, uszczegółowią jakieś dotychczas niepodjęte wątki techniczne, ale główna przyczyna jest opisana w sposób wyczerpujący i wiarygodny” powiedział szef podkomisji.

Według Antoniego Macierewicza nawet Rosjanie w toku swojego badania katastrofy stwierdzili, że „doszło do eksplozji, tyle że przypisywali ją tak zwanemu uderzeniu hydraulicznemu, ale opis tej eksplozji, bardzo dokładny, bardzo precyzyjny, w dokumentacji rosyjskiej istnieje, nikt na to dotychczas nie zwracał uwagi”.

PAP/RIRM

drukuj