fot. IPN

72. rocznica tzw. Obławy Augustowskiej

Uroczyste obchody 72. rocznicy tzw. Obławy Augustowskiej odbędą się jutro w Gibach. Patronat nad wydarzeniem objął prezydent Andrzej Duda. 

Obchody w Gibach rozpoczną się jutro o godz. 11.30. Zgromadzeni przy kościele św. Anny przejdą pod Golgotę, czyli na wzgórze gdzie znajduje się symboliczny grób ofiar Obławy. Tam o godz. 12.00 rozpocznie się uroczysta Msza św., zostaną złożone wieńce i kwiaty. Kombatanci, poczty sztandarowe szkół oraz zainteresowane osoby będą mogły dojechać na uroczystości do Gib autokarem, który zostanie podstawiony o godz. 10.45 na dworcu PKS w Augustowie.

W tym roku przypada 72. rocznica Obławy Augustowskiej, zbrodni dokonanej na ludności polskiej przez wojska sowieckie – przypomniał dr hab. Krzysztof Sychowicz z Instytutu Pamięci Narodowej w Białymstoku.

– Nie znamy losów osób, które zostały zatrzymane w wyniku działań sowieckich. Możemy przypuszczać, niemal ze stu procentową pewnością, że zostały one zamordowane. Pamiętajmy, że w akcję tę były zaangażowane jednostki NKWD i Smiersza, tak więc los tych osób, Polaków, mieszkańców Suwalszczyzny, Augustowczyzny, ale także i sąsiednich terenów jest bardzo zbliżony do tego, co spotkało polskich oficerów w Katyniu – mówił dr hab. Krzysztof Sychowicz.

Obława Augustowska nazywana jest „Małym Katyniem”. Od lat śledztwo w tej sprawie prowadzi białostocki oddział IPN-u. Głównym jego celem jest ustalenie liczby ofiar i odnalezienie miejsc ich pochówku.

 – Pierwsze aresztowania miały miejsce jeszcze grubo przed 12 lipca 1945 roku, a mianowicie na przełomie maja i czerwca, więc tutaj jest kwestia zaliczenia tych osób, które wówczas znalazły się w rękach sowieckich do grona ofiar obławy z lipca 1945 roku – podkreślał dr hab. Krzysztof Sychowicz.

Polska nie może jednak liczyć na pomoc ze strony rosyjskiej.

 – Możemy tylko ubolewać nad faktem, że nie mamy dostępu do tych dokumentów, a pozwoliłyby one raz i jednoznacznie wyjaśnić wszystkie nurtujące nas pytania. Co najważniejsze, najpewniej pozwoliłyby odnaleźć miejsca spoczynku ofiar Obławy Augustowskiej, należycie je uczcić i upamiętnić – mówił przedstawiciel IPN w Białymstoku.

 W lutym 2016 r. IPN odnalazł na internetowym portalu kilka tysięcy stron sowieckich dokumentów o przebiegu Obławy. To najnowszy materiał, który może posłużyć do wyjaśnienia zbrodni. Obecnie trwa tłumaczenie dokumentów. Obława Augustowska jest w nich nazywana „operacją przeczesywania lasów”, skierowaną przeciwko Armii Krajowej, a także podziemiu litewskiemu. Objęła teren o powierzchni blisko 3,5 tys. km kwadratowych. Wciąż nie wiadomo gdzie są groby ofiar. W ramach śledztwa IPN-u wskazano ponad 60 miejsc na terytorium Białorusi – większość w okolicach miejscowości Kalety – które mogą być potencjalnie jamami grobowymi, po stronie polskiej kilkanaście takich miejsc. Białoruś odmówiła pomocy prawnej w tej sprawie.

TV Trwam News/RIRM

 

drukuj