fot. Robert Szalow

6 stycznia ulicami miast przejdą Orszaki Trzech Króli. Z powodu pandemii – w innej formule

W najbliższą środę, pod hasłem: „Dzięki Panu oddawajmy”, na terenie całej Polski odbędą się Orszaki Trzech Króli. Ze względu na trwającą narodową kwarantannę wydarzenie będzie miało inną formę niż w latach ubiegłych.

Orszak Trzech Króli to wyjątkowa forma świętowania Objawienia Pańskiego, czyli święta Trzech Króli. Każdego roku ulicami polskich oraz zagranicznych miast przechodziły tłumne orszaki, a w nich aktorzy przebrani za Świętą Rodzinę, trzej królowie: Kacper, Melchior i Baltazar; żywe zwierzęta, dzieci przebrane za aniołki, a także postaci biblijne. Największy orszak odbywał się tradycyjnie w Warszawie.

W tym roku jednak będzie inaczej. Ulicami stolicy przejdzie jedynie 5-osobowy orszak – tak, aby nie złamać restrykcji. Będzie można go śledzić w internecie, na stronie www.orszak.org.

Materiały orszakowe trafiły do rekordowej liczby 2500 miejsc w Polsce. W części z nich trzej królowie będą odwiedzać parafię po parafii. W innych odbędzie się orszak samochodowy.

– Obchodzimy 10. rocznicę ustanowienia 6 stycznia dniem wolnym od pracy. W 2011 roku po raz pierwszy orszaki mogły przemierzać ulice polskich miast nie w niedzielę poprzedzającą szósty dzień stycznia, tylko właśnie w tym wyjątkowym dniu. Mamy za co dziękować Panu Bogu. Mamy również za co dziękować po roku 2020, który był dla nas wszystkich trudny, ale też pełen pomysłów i nadziei – wskazywał Piotr Giertych, szef Fundacji Orszak Trzech Króli.

Orszakowi towarzyszą dodatkowe wydarzenia. To m.in. gra miejska – Spacer Orszakowy. Zakłada ona przejście z Placu Zamkowego na plac marszałka Józefa Piłsudskiego. To także konkurs plastyczny i muzyczny, a także rodzinny konkurs szopek.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM

drukuj