fot. facebook.com

49-letni górnik zginął w kopalni Murcki-Staszic

49-letni górnik zginął dziś rano w kopalni Murcki-Staszic w Katowicach – podał Wyższy Urząd Górniczy (WUG). To jedenasta ofiara śmiertelna w polskim górnictwie węgla kamiennego w tym roku.

Rzecznik WUG Anna Swiniarska-Tadla powiedziała PAP, że do wypadku doszło przed godz. 8.00 rano 500 metrów pod ziemią.

„Pracownik kopalni został wciągnięty pomiędzy taśmę a wspornik zabudowany za bębnem napędowym. Lekarz stwierdził zgon poszkodowanego” – oznajmiła.

Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski sprecyzował, że do wypadku doszło w tzw. przekopie odstawczym. Górnik, który zginął, pracował w kopalni od blisko 10 lat.

Zmarły dziś górnik to jedenasta ofiara śmiertelna w polskich kopalniach węgla kamiennego w tym roku. Do najtragiczniejszego wypadku doszło 5 maja br. w kopalni Zofiówka w Jastrzębiu Zdroju – na skutek tąpnięcia zginęło tam pięciu górników, dwóch udało się uratować. Ciało ostatniego z poszukiwanych pod ziemią pracowników ratownicy znaleźli w jedenastej dobie prowadzonej w ekstremalnych warunkach akcji ratowniczej, zakończonej 19 maja.

PAP/RIRM

drukuj