24. Akcja „Razem dla Polaków ze Wschodu”. A. Kwapiński: Nadal trwa wojna na Ukrainie, więc cały czas ta pomoc jest potrzebna

Ruszyła 24. Akcja „Razem dla Polaków ze Wschodu”. Dary zbierane są w województwie lubelskim. Przedsięwzięcie organizowane jest na terenie placówek oświatowych w powiatach: puławskim, ryckim, lubartowskim, kraśnickim i parczewskim, ale mile widziani są również darczyńcy indywidualni. Jak zaznaczył Artur Kwapiński, prezes Stowarzyszenia „Przeszłość – Przyszłości”, nadal trwa wojna na Ukrainie, więc cały czas ta pomoc jest potrzebna. Patronat medialny nad wydarzeniem objęło Radio Maryja i TV Trwam.

Już po raz 24 organizowana jest pomoc dla polskich rodzin na Ukrainie.

Organizujemy po raz kolejny akcję pomocową na rzecz rodaków ze Wschodu. Teraz jest ona szczególna, bo nadal trwa wojna na Ukrainie, więc cały czas ta pomoc jest potrzebna – wyjaśnił Artur Kwapiński.

Potrzeby są ogromne. Jak wskazał prezes Stowarzyszenia „Przeszłość – Przyszłości”, cały czas napływają listy od naszych rodaków, ale także od polskich księży pracujących na Ukrainie z prośbą o wsparcie.

Myśleliśmy nawet, żeby w tym roku nie przystąpić do akcji, ale pomoc i potrzeba bliźnim wyszła naprzeciw, także postanowiliśmy ją zorganizować. Jak co roku zbieramy produkty spożywcze z długim okresem przechowywania. Zbieramy słodycze, książki z polską literaturą, zabawki, ale również w tym roku będą potrzebne środki higieny osobistej oraz drobna chemia gospodarcza – wyjaśnił.

Dary będą zbierane w specjalnych punktach.

Jako Stowarzyszenie koncertujemy się na kilku powiatach: puławskim, ryckim, opolskim, lubartowskim, kraśnickim i parczewskim. W tych powiatach zostały zaproszone szkoły i tam można zgłaszać się z darami. Niemniej jednak siedziba Stowarzyszenia w Połowach przy ul. Czartoryskich 8 jest czynna codziennie od godz. 9.00 do 16.00 i tutaj również zapraszamy z darami – zaznaczył Artur Kwapiński.

Mamy nadzieję, że i w tym roku uda się zebrać tych paczek tyle, aby 13 grudnia udać się na Ukrainę – dodał.

Akcja zatacza coraz szersze kręgi – wspomniał prezes Stowarzyszenia „Przeszłość – Przyszłości”.

Docieramy do coraz większych kręgów. Coraz więcej ludzi chce się włączyć. Przez to, że darczyńcy indywidualni chcą przekazywać pomoc, to niejako szkoły są zmobilizowane oddolnie do przeprowadzenia zbiórek. Dzięki czemu z roku na rok akcja poszerza swoją działalność – wyjaśnił.

Pomysłodawcą i głównym motorem działań pomocowych dla Polaków ze Wschodu jest senator Stanisław Gogacz.

Stanisław Gogacz jest ojcem założycielem, patronem honorowym i to dzięki niemu włączyliśmy się do tej akcji. To dzięki niemu mamy już 24. edycję tego wydarzenia, bo jako Stowarzyszenie bierzemy w niej udział zaledwie dziesiąty raz. Senator prowadzi akcję w Łukowej, Świdniku i Lublinie. Gdyby nie on, to tej akcji, by nie było – podkreślił.

Dary można składać do 8 grudnia 2024 roku.

radiomaryja.pl

drukuj