fot. PAP/Tomasz Waszczuk

230 tysięcy zezwoleń dla Polski na przewozy drogowe do Rosji

Polska otrzymała 230 tysięcy zezwoleń na przewozy drogowe do Federacji Rosyjskiej, z czego 70 tys. na kraje trzecie. Wczoraj w Warszawie zakończyły się dwudniowe polsko-rosyjskie negocjacje w tej sprawie.

Minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk podkreślił, że jest to duży sukces, gdyż po raz pierwszy od 15 lat polscy przewoźnicy wiedzą przed końcem roku, ile zezwoleń będzie im przysługiwać na przyszły rok.

W rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja minister Andrzej Adamczyk wskazał, że duży kontyngent zezwoleń jest bardzo istotny m.in. ze względu na zbliżające się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, które w przyszłym roku odbędą się w Rosji.

– Wyprzedziliśmy konkurencję, bo przecież przedsiębiorcy z innych państw też chcieliby te towary wozić. My na ponad dwa miesiące przed końcem roku podpisaliśmy porozumienie, uzyskaliśmy konkretną ilość zezwoleń, a to pozwoli planować naszym przedsiębiorcom działania na rok przyszły, pozwoli przygotować się do tego ważnego roku w transporcie międzynarodowym, szczególnie w transporcie do Rosji, pozwoli przygotować tabor, trasy i kierunki. To jest niezmiernie ważne. Osiągnęliśmy także olbrzymi sukces w postaci ilości zezwoleń na tzw. kraje trzecie w przewozie międzynarodowym do Rosji i przez Rosję – powiedział Andrzej Adamczyk.

Minister infrastruktury poinformował ponadto, że polscy transportowcy dysponują jeszcze ok. 20 tysiącami zezwoleń z bieżącego roku, które będą mogli wykorzystać do końca lutego 2018 r.

Dodał, że podczas negocjacji podjęto również temat kontroli dokumentów w Rosji. Wcześniej dochodziło do przypadków, że ustalenia jednego kontrolera były inne od rozstrzygnięcia np. na przejściu granicznym.

Teraz rosyjscy funkcjonariusze nie będą mogli podważać wcześniej wydanej decyzji.

RIRM

drukuj