fot. PAP

16 czerwca górnicza manifestacja w Warszawie

16 czerwca odbędzie się górnicza manifestacja w Warszawie – zdecydował sztab protestacyjno-strajkowy górniczych związków zawodowych. Manifestacja była zaplanowana na 19 maja. Związkowcy postanowili jednak zmienić termin ze względu na planowane na 16 maja kolejne rozmowy z rządem.

Rozmowy ze związkowcami na ten termin (16 maja) zapowiedział premier po poniedziałkowych i wtorkowych rozmowach z Katowicach. Związkowcy liczą, że do tego czasu rząd podejmie decyzje dot. branży. Związkowcy zrezygnowali z zaplanowanej

Szef rządu zapowiedział wówczas m.in. ochronę i promocję polskiego węgla. Na kolejne rozmowy strony umówiły się na 16 maja w stolicy.

 „Pan premier sam wyznaczył sobie 30-dniowy termin na realizację swoich deklaracji złożonych w Katowicach. Będziemy uważnie obserwować poczynania rządu w tym zakresie i sprawdzać, czy premierowi rzeczywiście chodzi o rozwiązanie problemów, z którymi boryka się polskie górnictwo, czy też chodzi wyłącznie o zbliżające się wybory do Parlamentu Europejskiego” – powiedział w szef górniczej Solidarności Jarosław Grzesik.

16 maja w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ma się odbyć kolejne spotkanie szefa rządu z liderami górniczych central związkowych. Związkowcy oczekują, że po deklaracjach złożonych w Katowicach teraz premier przedstawi „konkrety”.

 „Na razie jeszcze żadna sprawa nie została załatwiona i chcę podkreślić, że decyzja o przesunięciu terminu manifestacji nie oznacza, że nie jesteśmy przygotowani na inne scenariusze rozwoju sytuacji. Jeżeli podczas spotkania 16 maja zabraknie konkretów, pan premier będzie musiał się liczyć ze zdecydowaną reakcją z naszej strony i to jeszcze przed 25 maja” – zapowiedział Grzesik.

Zamiast zaplanowanej manifestacji w kopalniach i zakładach należących do spółek węglowych 19 maja odbędą się masówki informacyjne dla pracowników. Związkowcy chcą na nich zrelacjonować wyniki rozmów z delegacją rządową i przedstawić plany na najbliższe tygodnie.

Podczas wtorkowego „szczytu węglowego” w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim poza premierem Tuskiem stronę rządową reprezentowali wicepremierzy Elżbieta Bieńkowska i Janusz Piechociński, a także minister skarbu Włodzimierz Karpiński, szef resortu spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz oraz wiceministrowie gospodarki odpowiedzialni za górnictwo Tomasz Tomczykiewicz i Jerzy Pietrewicz.

W rozmowach uczestniczyli też prezesi spółek węglowych, przedstawiciele instytucji naukowych i eksperci. Podczas obrad premier zapowiedział, że rząd zajmie się m.in. kwestią nadmiernego importu węgla ze Wschodu oraz usprawnieniem handlu tym surowcem na rynku krajowym poprzez utworzenie państwowych składów węgla.

Szef rządu zobowiązał się również do wykonania przeglądu zbyt wysokich, zdaniem związkowców, obciążeń publicznoprawnych nakładanych na polskie górnictwo. Strony uzgodniły również powołanie wspólnych zespołów roboczych mających zająć się nową strategią górnictwa węgla kamiennego i kształtem nowej ustawy górniczej. Powstać ma również wspólny rządowo-związkowy zespół ds. unijnej polityki klimatyczno-energetycznej.

PAP

 

drukuj