fot. wikipedia

100 lat temu wybuchło I Powstanie Śląskie

Łącznie miały miejsce trzy zrywy niepodległościowe na Śląsku, których celem było włączenie tych ziem w obszar odradzającej się Polski. Tak też się stało. Rzeczypospolita przejęła najbardziej uprzemysłowione tereny na Górnym Śląsku. W piątek hołd powstańcom oddał prezydent Andrzej Duda.

16 sierpnia 1919 roku wybuchło I Powstanie Śląskie. Bohaterska walka Ślązaków zadecydował o przynależności Górnego Śląska do Polski.

Po zakończeniu I wojny światowej o przynależności terenów Śląska przesądzić miał plebiscyt. Atrakcyjny gospodarczo region Niemcy chcieli wykorzystać do spłat reparacji wojennych.

– Śląsk i przemysł, skarb ówczesnej Europy Środkowo-Wschodniej, jeden z największych uprzemysłowionych obszarów europejskich – mówił historyk prof. Zygmunt Woźniczka.

Ślązacy chcieli przynależności Śląska do Polski. Impulsem do wybuchu I Powstania Śląskiego była brutalna pacyfikacja przez Niemców strajku w kopalni Mysłowice. Wobec przewagi wroga i nie skoordynowania działań powstanie upadło po 10 dniach. Rok później zaplanowane już II Powstanie Śląskie osiągnęło swój cel – z ziem plebiscytowych usunięto niemiecką policję bezpieczeństwa. W przeprowadzonym w 1921 roku plebiscycie większość śląskich gmin opowiedziała się jednak za Niemcami.

– Ponad 50 proc. uprawnionych głosowało za Niemcami, 40 za Polską. Polacy argumentowali, to tym, że Niemcy przywieźli ludzi, którzy mieszkali na Śląsku, ale z niego wyjechali, to do końca nie było sprawiedliwe – wyjaśnił prof. Zygmunt Woźniczka.

Niemcy dążyły do przejęcia całości Śląska. Zryw Ślązaków znany jako III Powstanie Śląskie zakończył się sukcesem. Polsce przyznano większą niż wcześniej część Górnego Śląska. Potężny ośrodek przemysłu umożliwił później reformy Grabskiego oraz budowę magistrali węglowej i portu w Gdyni.

W czwartek w defiladzie wojskowej udział wzięli prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki. Przemarsz przyciągnął 200 tys. osób. Dziś prezydent złożył wieńce na grobach Wojciecha Korfantego, Józefa Rymera i Konstantego Wolnego [zobacz]. 

Centralne uroczystości zorganizowano w Gmachu Sejmu Śląskiego. Prezydent odsłonił tablicę upamiętniającą stulecie Powstań Śląskich [zobacz]. 

– Jest to symbol wdzięczności ludu śląskiego dla głowy państwa za to, że jest z nami – zaznaczył Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.

Przed otwarciem uroczystej sesji Sejmiku Województwa Śląskiego prezydenta przywitały śląskie dzieci.

W przemówieniu Andrzej Duda wskazał na konieczność pielęgnowania pamięci o tamtych wydarzeniach.

– Ta ziemia i jej dzieje są nieodłączną częścią całych naszych dziejów ojczystych. (…) Odnawiajmy stare i fundujmy nowe upamiętnienia bohaterów trzech powstań. Pamiętajmy również o tych, którzy swoimi codziennymi wysiłkami budowali dawniej i budują dziś pomyślność Polski i jej obywateli – akcentował prezydent.

W katowickiej dzielnicy Nikiszowiec prezydent wraz z ministrem obrony narodowej Mariuszem Błaszczakiem uczestniczyli w przysiędze żołnierzy 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej [czytaj więcej]. 

– Jesteście istotnym elementem modernizacji polskiej armii. Poprzez stworzenie nowego rodzaju sił zbrojnych, poprzez napływ was, jako ochotników, do tego by służyć Ojczyźnie – mówił Andrzej Duda.

Jak podkreślił minister Mariusz Błaszczak, od takich wojsk zależeć będzie przyszłość Polski.

– Oby nigdy nie było wojny, ale w sytuacji takiego zagrożenia, to właśnie wy będziecie wspierać wojska operacyjne. To jest bardzo ważna rola, bo wy doskonale znacie teren, na którym przyjdzie wam operować – wskazywał Mariusz Błaszczak.

TV Trwam News/RIRM

drukuj