Żeby prawo było prawem
Wielokrotne podniesienie wysokości tzw. kar porządkowych zapowiedział w
sobotę minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, który był gościem Radia
Maryja i telewizji TRWAM. Szef Ministerstwa Sprawiedliwości chce też, by
prokuratura zaskarżyła wyrok umarzający sprawę toruńskiego sędziego Zbigniewa
Wielkanowskiego.
Jak informował minister Zbigniew Ziobro, jedną ze zmian, które chciałoby
wprowadzić w życie Ministerstwo Sprawiedliwości, jest dziesięciokrotne podniesienie
górnej granicy kar porządkowych. Obecnie przewidziana w kodeksie postępowania
karnego grzywna wynosi 3 tys. zł.
– Karą porządkową, a także dodatkowymi kosztami postępowania sądowego będą
mogli być objęci również pełnomocnicy i obrońcy. Często bowiem się zdarza,
że to właśnie adwokaci, wykorzystując kruczki prawne, doprowadzają do znacznego
spowolnienia i opóźnienia przebiegu procesu sądowego – mówił Ziobro.
Minister zapowiedział, że na jego polecenie prokurator zaskarży wyrok warunkowo
umarzający sprawę toruńskiego sędziego Zbigniewa Wielkanowskiego. Sprawa
dotyczy wydarzeń z sierpnia 1998 r. Wielkanowski zakłócił wówczas ciszę w
mieszkaniu przyjaciółki. Kobieta powiadomiła o awanturze policję, ale potem
za namową sędziego wycofała zawiadomienie. Później jednak Zbigniew W. złożył
doniesienie na przyjaciółkę, że złożyła fałszywe zawiadomienie o wykroczeniu.
W piątek Sąd Rejonowy we Włocławku (woj. kujawsko-pomorskie) warunkowo umorzył
na dwa lata sprawę sędziego.
– Uważam, że w przypadku ludzi z wymiaru sprawiedliwości – ludzi "trzeciej
władzy", którzy dopuszczają się przestępstw, prawo powinno być szczególnie
twarde i surowe – mówił szef Ministerstwa Sprawiedliwości podczas audycji
w Radiu Maryja.
Zarówno minister Zbigniew Ziobro, jak i szef powstającego Urzędu Antykorupcyjnego
Mariusz Kamiński podkreślali, że zmasowana krytyka, z jaką spotykają się
posunięcia rządu Marcinkiewicza, zwłaszcza w dziedzinach walki z korupcją
i przestępczością zorganizowaną, najprawdopodobniej inspirowana jest przez
środowiska i silne grupy nacisku mające żywotny interes w zachowaniu status
quo.
Wojciech Wybranowski
