Zaduszkówka
"I niech butlę na słońcu wiatr jesienny ziębi, byśmy mieli na tydzień
krzyżami pocięty "Zaduszkówkę" – bo innej nie widzę pociechy…" – pisała w
wierszu "Na Zaduszki" Maria Pawlikowska-Jasnorzewska. "Zaduszkówka" bardzo się
nam przyda, bo czymże innym znieczulimy uczucie bólu i wstydu na widok
głębokiego upadku moralnego i politycznego naszego Narodu, który w jakimś
niepojętym samobójczym porywie uznał, że najlepszymi jego reprezentantami będzie
gromada szubrawców?
