XIV Pielgrzymka RRM na Jasną GóręPowitanie – o. Kazimierz Maniecki

Dzielmy się wiarą jak chlebem. Właśnie teraz wybija godzina XIV już Pielgrzymki
Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę. Witam serdecznie w imieniu stróżów tego miejsca
wszystkich zgromadzonych na tej Eucharystii, kapłanów, słuchaczy, przyjaciół
i całą Rodzinę Radia Maryja, a także łączących się z nami poprzez Radio i TV
Trwam. A teraz w imieniu was wszystkich, Bracia i Siostry, Drodzy Pielgrzymi,
witam jak najserdeczniej Jego Ekscelencję księdza biskupa Ignacego Deca, ordynariusza
diecezji świdnickiej, który przewodniczy dzisiejszemu zgromadzeniu liturgicznemu
i skieruje do nas słowo Boże. Witamy bardzo serdecznie księdza biskupa seniora
Józefa Pazdura z Wrocławia. Witamy jak najserdeczniej czcigodnych Ojców Redemptorystów
z ojcem prowincjałem Zdzisławem Klafką, ojcem dyrektorem Tadeuszem Rydzykiem,
wraz z ojcami redaktorami i współpracownikami rozgłośni toruńskiej, skąd na cały
świat rozchodzi się katolicki głos Radia Maryja. Myślę, że szczególnie dzisiaj
cieszy się Ojciec Dyrektor, że wśród tych transparentów jest również taki transparent:
"Częstochowa kocha Radio Maryja".
Umiłowani pielgrzymi, XVI Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja wpisuje się w jubileuszowe
obchody 350-lecia ślubów Jana Kazimierza i 50-lecia Jasnogórskich Ślubów Narodu.
W obecnym roku na Jasnej Górze przywołujemy wydarzenia, za które wspólnie z Maryją,
naszą Matką i Królową, pragniemy śpiewać dziękczynne "Magnificat". Zawsze przychodziliśmy
do Matki Najświętszej, tak jak dzisiaj tutaj jesteśmy. Tak było podczas potopu
szwedzkiego, trzysta pięćdziesiąt lat temu, i po zwycięstwie nad Szwedami. Król
Jan Kazimierz ślubowała Matce Najświętszej w imieniu całego królestwa wierność
i miłość, tak było trzysta pięćdziesiąt lat temu…
Gdy naszą Ojczyznę zalał nowy potop, potop komunistyczny, sługa Boży kardynał
Stefan Wyszyński, następca wielkiego Prymasa kardynała Hlonda, który przed śmiercią
wypowiedział prośbę – słowa: "Zwycięstwo, jeśli przyjdzie, przyjdzie przez Maryję".
Prymas Wyszyński, myśląc o ratowaniu Kościoła i Ojczyzny, napisał w więzieniu
Jasnogórskie Śluby Narodu, nie mógł ich jednak złożyć.
26.08.1956 r. na jasnogórskim szczycie był pusty fotel z jego portretem.
A pod wałami stała milionowa rzesza. Tego jednak dnia Naród przekroczył próg
nadziei, gdy wypowiedział przygotowane przez Prymasa słowa Jasnogórskich Ślubu
Narodu. Dlatego, kochana Rodzino Radia Maryja, i w naszych czasach próby, podobnych
do tych z okresu wypadków XVII-XVIII, ale także i XX wieku, trzeba nam z całego
serca, ze wszystkich sił wołać z Prymasem Tysiąclecia: "Bogurodzico Dziewico,
Bogiem Sławiena Maryjo, Królowo Świata i Polski Królowo, składamy u stóp Twoich
siebie samych i wszystko, co mamy, rodziny nasze, świątynie i domostwa, zagony
polne i warsztaty pracy, pługi, młoty, pióra, wszystkie wysiłki myśli naszej,
drgnienia serc i porywy woli. Stajemy przed Tobą pełni wdzięczności, że byłaś
nam Dziewicą Wspomożycielką, wśród chwały i wśród straszliwych klęsk tylu potopów.
Stajemy przed Tobą pełni skruchy w poczuciu winy, że dotąd nie wykonaliśmy ślubów
i przyrzeczeń ojców naszych. Maryjo, przyrzekamy Ci strzec każdej duszy polskiej,
daru łaski jako źródła Bożego życia. Przyrzekamy, że będziemy stać na straży
budzącego się życia, że będziemy nadal toczyć pod Twoim sztandarem najświętszy
i najcięższy bój z naszymi wadami narodowymi. Będziemy walczyć z lenistwem i
lekkomyślnością, marnotrawstwem, pijaństwem i szerzącą się na wszelkie i możliwe
sposoby dzisiaj rozwiązłością. Przyrzekamy zdobywać cnoty: wierności, sumienności,
pracowitości i oszczędności. Wyrzeczenia się siebie i wzajemnego poszanowania,
którego tak bardzo nam potrzeba i na górze i na dole".

Bracia i Siostry, umiłowani pielgrzymi jasnogórscy wielkiej Rodziny Radia
Maryja! Żyjąc tymi słowami i wcielając je w życie, będziecie mocno je wcielać
w życie, dzieląc się wiarą jak chlebem ze wszystkimi ludźmi. Dzisiaj i każdego
dnia wpatrzeni w Maryję Jasnogórską, Matkę Niezawodnej Nadziei, bądźcie świadkami
tej nadziei, jakiej przez 27 lat uczył nas wielki rodak Jan Paweł II, dzisiaj
sługa Boży. Wszystkie sprawy Radia Maryja, Kościoła i naszej Ojczyzny, ale
także wasze osobiste zawierzcie Tej, Która jest nam dana ku obronie. "Totus
Tuus" – Cały Twój. Ukochani, na tę waszą wielką modlitwę, wasz pielgrzymi trud,
mówię całym sercem: Szczęść Boże.

drukuj