WSKSiM – awans w rankingu uczelni

– Jesteśmy w momencie, kiedy kończą się matury. Abiturienci stają
przed wyborem uczelni, dobrej uczelni. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i
Medialnej zaprasza do Torunia – mówi o. dr Krzysztof Bieliński, rektor Uczelni.
Zaproszenie to jest tym bardziej cenne, że WSKSiM poprawiła dobre miejsce,
uzyskane przed rokiem, w rankingu „Perspektyw” i „Rzeczpospolitej”. Utrzymała
także pierwsze miejsce w regionie kujawsko-pomorskim.

W ogłoszonym po raz 9. rankingu polskich uczelni zwyciężył Uniwersytet
Warszawski. Natomiast wśród niepublicznych uczelni magisterskich pierwsze
miejsce zajęła Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie. Miejsce 20., oczko wyżej
niż przed rokiem, zajęła mała rozmiarami, ale prężnie rozwijająca się Wyższa
Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej z Torunia. – Nasza uczelnia wzięła udział
w rankingu po raz drugi. Na stronie Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego
jest lista, a na niej 340 uczelni niepublicznych. My jesteśmy na 20. miejscu
wśród niepublicznych uczelni magisterskich – mówi o. dr Krzysztof Bieliński,
rektor WSKSiM. W rankingu sklasyfikowano 96 takich uczelni. – Jesteśmy najlepszą
uczelnią magisterską niepubliczną w regionie, czyli w województwie
kujawsko-pomorskim. Z tego bardzo się cieszymy – dodaje o. dr Bieliński. A jest
się z czego cieszyć, gdyż za plecami uczelnia zostawiła inne placówki mające po
kilka i kilkanaście tysięcy studentów. WSKSiM pozostaje uczelnią, gdzie
najważniejszy jest student i jego rozwój. Osiągnęła ona w rankingu najwyższy
wskaźnik rozwijania zainteresowań naukowych przez studentów wśród wszystkich
niepublicznych uczelni magisterskich. WSKSiM uzyskała także najwyższą z
możliwych ocen własnej bazy dydaktycznej. Uczelnia chlubi się również bardzo
wysokim wskaźnikiem nasycenia kadry osobami o najwyższych kwalifikacjach, czyli
liczbą osób z tytułem profesora i doktora habilitowanego w stosunku do ogólnej
liczby nauczycieli akademickich. WSKSiM plasuje się na drugim miejscu pod
względem możliwości rozwijania zainteresowań kulturalnych przez studentów.

Ten ranking może być ważną sprawą dla młodych ludzi, którzy decydują o wyborze
uczelni, mogą bowiem porównać uczelnie i podjąć studia tam, gdzie w sposób
profesjonalny podchodzi się do procesu dydaktycznego samego studenta – mówi o.
dr Krzysztof Bieliński, którego cieszy także wysoka ocena prestiżu uczelni,
czyli to, jak widziana jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej przez
kadrę akademicką w Polsce. Wysoką ocenę wystawili również pracodawcy, co
pokazuje, że absolwent WSKSiM, nie musi martwić się o pracę. Paradoksem jest, że
koncerny medialne, które prześcigają się w paszkwilach na temat tej uczelni,
bardzo chętnie zatrudniają jej absolwentów.
Jedna rzecz jednak niepokoi
rektora WSKSiM. – To jest dołożenie nowego kryterium, jakim jest innowacyjność,
czyli pozyskiwanie funduszy unijnych. Tymczasem ich przyznawanie jest kwestią
uznaniową, często ideologiczną. Mamy tego gorzkie doświadczenie, że główną rolę
odgrywa tu pewna poprawność polityczna, pewien klucz ideologiczny – mówi o. dr
Bieliński i podkreśla, że to kryterium nie jest zależne od trudów władz uczelni
czy od wysiłków kadry akademickiej.

Katarzyna Cegielska

drukuj