W Sejmie powstał nowy klub
Grupa 16tu posłów PiS, tzw. ziobrystów, powołała nowy klub parlamentarny „Solidarna Polska”. To gest solidarności wobec wykluczonych z PiS Zbigniewa Ziobry, Jacka Kurskiego i Tadeusza Cymańskiego. Przewodniczącym klubu został poseł Arkadiusz Mularczyk.
Andrzej Mularczyk oświadczył, że posłowie, którzy weszli w skład nowego klubu nie odchodzą z PiSu. Dodał, że nowy klub parlamentarny nie tworzy partii. Zbigniew Ziobro dodał, że partia jest jedna, jest nią Prawo i Sprawiedliwość.
Mularczyk na briefingu prasowym stwierdził: „Tworzymy parlamentarny klub Solidarna Polska, który ma się solidaryzować z naszymi kolegami. Liczymy na refleksję we władzach Prawa i Sprawiedliwości i na zastanowienie się, czy ta sytuacja nie dzieli polskiej prawicy”.
Na pytanie, czy jeśli decyzja ws. wykluczenia Ziobry, Cymańskiego i Kurskiego zmieni się, klub Solidarna Polska przestanie być potrzebny, Mularczyk odpowiedział: „Taka jest nasza intencja”. „Nasza intencja jest taka, że ten klub powstaje w ramach solidarności z naszymi kolegami” – podkreślił. Z kolei Ziobro zapewnił, że powstaje klub, nie partia polityczna. „Nie tworzymy partii, partia jest jedna, jest nią Prawo i Sprawiedliwość” – podkreślił Ziobro.
Do klubu weszli m.in. Beata Kempa, Marzena Wróbel, Andrzej Dera, Tadeusz Woźniak, Mariusz Orion Jędrysek, Jacek Bogucki, Edward Siarka. „Deklaracje o jedności były nic nie warte” – powiedział rzecznik PiS Adam Hofman odnosząc się do informacji o utworzeniu nowego klubu.
Dodał, że w statucie PiS prawdopodobnie jest zapis, mówiący, że gdy ktoś zakłada klub oznacza to automatycznie, że przestaje być członkiem partii.
RIRM/PAP
