W obronie życia

„Naród, który kocha życie, wpływa na partie polityczne, które mają go reprezentować, aby proponowały w swoich planach wyborczych, a następnie rozwijały prawodawstwo, w którym życie byłoby chronione i promowane”, stwierdzili hiszpańscy księża biskupi w przesłaniu na Dzień Świętości Życia. „Na rzecz kultury życia” – to tytuł dokumentu, jaki wystosowała Komisja ds. Rodziny i Obrony Życia Konferencji Episkopatu Hiszpanii. Ostatnia Sesja Plenarna KEH przyjęła dokument „Orientacje moralne wobec aktualnej sytuacji w Hiszpanii”, który ma służyć pomocą w znalezieniu odpowiedzi wobec niektórych problemów obecnych w społeczeństwie hiszpańskim.

Wobec aktualnej sytuacji Hiszpanii

Jeśli chodzi o życie, to „znajdujemy się w niepokojącej chwili w naszej historii”, stwierdzają księża biskupi w przesłaniu. Z jednej strony, ostatnie zmiany ustawodawcze doprowadziły do tego, że Hiszpania posiada „jedno z ustawodawstw, które najmniej broni życia na całym świecie”. Z drugiej strony, „instytucje promują permisywizm seksualny z fałszywą nadzieją, że prezerwatywa lub użycie „pigułki dzień po” pozwolą na „bezpieczne” uprawianie seksu”. Jednak dzieje się wręcz przeciwnie: choroby przekazywane drogą płciową i liczba aborcji nieustannie rosną.

Niepokój wywołują także pewne tematy, które stale pojawiają się w mediach, a które mogą doprowadzić do „anestezji sumień”. Chodzi szczególnie o „różne grupy presji i wiele mediów, które promują prawną regulację wolnej aborcji i eutanazji”. Stąd jako „Pasterze ludu życia” (Evangelium vitae, n. 78) biskupi denuncjują „szerzenie w naszym społeczeństwie prawdziwej „kultury śmierci”, wizję człowieka, która pozostawia bez fundamentu jego fundamentalne prawa i rozcieńcza w świadomości społecznej wartość życia i godność osoby”. „Znajdujemy się wobec prawdziwego „wyzwania kulturowego”, przemiany bez precedensu w sercu i świadomości naszych rodzin i społeczeństwa. To wyzwanie wymaga odpowiedzi na różnych płaszczyznach”, zawracają uwagę hiszpańscy pasterze.

Pomóc skutecznie matkom

Pierwszym działaniem promującym kulturę życia jest zwrócenie uwagi na sytuacje, gdzie życie osoby znajduje się w niebezpieczeństwie. „Nie wystarczy to, że zachęcimy kobietę, aby oparła się presjom, które pchają ją do aborcji, jeśli nie ofiarujemy jej niezbędnych środków”. Stąd jest niezbędne działanie stowarzyszeń, które pomagają kobietom w stanie błogosławionym, aby mogły iść do przodu. Biskupi wyrażają wdzięczność tym stowarzyszeniom i zachęcają do wytrwałości pomimo tylu trudności. „Nasze społeczeństwo zaczyna zdawać sobie sprawę, że wiele razy aborcja ma miejsce, ponieważ kobieta jest sama wobec silnej presji, która pcha ją do aborcji. Społeczeństwo jest odpowiedzialne za to, aby ofiarować tym kobietom możliwość wyboru, aby ich dziecko przyszło na świat. Stąd jedna nawet aborcja jest wielkim fiaskiem naszego społeczeństwa”.

Konieczność nawrócenia

Choć działalność asystencyjna jest niezastąpiona, to jednak nie wystarczy, aby dać odpowiedź wyzwaniu kulturowemu, z którym się zmierzamy. Przede wszystkim jest rzeczą konieczną „wzmacnianie wśród samych katolików doświadczenia wiary, tzn. uznania obecności – prawdziwej i wiernej – Chrystusa pomiędzy nami”, podkreślają hiszpańscy biskupi. Ta obecność może określić wszystkie wymiary życia, sprawić, że „zabłyśnie w nas miłość do własnego życia i wdzięczność za nie; wzbudzić w nas wolę pomocy i podtrzymywania zawsze miłości do życia w innych”. Oznacza to wezwanie do nawrócenia. „Wszyscy przyczyniamy się do kultury śmierci, kiedy poddajemy się mentalności konsumpcyjnej, kiedy z władzy, z pieniędzy, ze statusu lub sukcesu społecznego robimy kryteria, które rządzą wartością życia ludzkiego”. Stąd odpowiedzialność katolików za życie rozpoczyna się od nawrócenia, zwracają uwagę autorzy przesłania. Wskazują również, że następnie konieczna jest także obecność intelektualistów, którzy zaproponowaliby kulturę życia i byliby zdolni stworzyć argumentację odpowiednią do naszych czasów, która mogłaby oświecić świadomość społeczną. „Chodzi o osoby publiczne, instytucje akademickie, uniwersyteckie i kulturalne, które zaangażowałyby się na rzecz promowania wartości życia w społeczeństwie”.

Poważne zagrożenie eutanazją

Jedna z kwestii, na którą Episkopat Hiszpanii patrzy z niepokojem, to prowadzona w różnych środowiskach kampania promująca społeczną akceptację eutanazji. Metodologia jest taka sama, jaka została zastosowana do legalizacji aborcji: przedstawia się dramatyczne przypadki, aby uczucie – pozornie „dobre” i „pobożne” – by pomóc choremu, który cierpi, stanęło ponad racjonalnym osądem. Jest to manipulacja, i choć subtelna, to jednak realna. Księża biskupi zwracają także uwagę, że jeśli weźmiemy pod uwagę praktykę aborcji w Hiszpanii, to widoczna jest obłuda tych, którzy opowiadają się za depenalizacją eutanazji w określonych przypadkach i przy uszanowaniu ściśle określonych warunków. Jak mogą zagwarantować, że przy eutanazji zostaną spełnione te warunki, skoro przy aborcji są ignorowane? – pytają biskupi. Hiszpańscy hierarchowie podkreślają, że społeczeństwo może jeszcze opuścić drogę prowadzącą do praktyki eutanazji. W tym celu konieczne jest pracowanie z zaangażowaniem i ufnością oraz pamiętanie, że politycy mają tutaj szczególną odpowiedzialność. „Na pierwszym miejscu musimy ofiarować naszą pomoc, towarzystwo i godne środki medyczne, aby zmniejszyć ból i cierpienie chorych, których życie uległo poważnemu pogorszeniu. Oprócz odkrywania im wartości cierpienia złączonego z cierpieniem Chrystusa na krzyżu, musimy podtrzymywać ich w walce przeciwko pokusie beznadziei lub samobójstwa i łagodzić ich cierpienie dzięki środkom, jakie ofiaruje współczesna medycyna paliatywna”.

Zdecydowane działanie na rzecz życia

Na każdym spoczywa odpowiedzialność promowania życia zgodnie z własnymi możliwościami, aby uniknąć szerzenia w naszym społeczeństwie kultury śmierci i praw przeciwnych życiu, podkreślają biskupi. Zwracają uwagę, że prawda Ewangelii wymaga koherencji katolików we wszystkich wymiarach życia, także w życiu publicznym. „Oczywiście, że pierwsza i bardziej bezpośrednia odpowiedzialność za prawa należy do polityków, ale jako obywatele mamy odpowiedzialność, aby nie popierać tych, którzy promują prawa godzące w taki czy inny sposób w świętą wartość życia. Dobro społeczeństwa wymaga, aby każdy przyjął bardziej poważnie swoją własną odpowiedzialność, także wszyscy chrześcijanie jako naród, za budowę bardziej ludzkiej przyszłości”, stwierdzili biskupi.

o. Marek Raczkiewicz CSsR, Madryt
drukuj