Trzeba wychować nowego człowieka
Ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz w Radiu Maryja
W niedzielny wieczór w Radiu Maryja gościł ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz, metropolita moskiewski. Gość z Rosji przybliżył swoją posługę w tym kraju, którą pełni od 1991 roku, i podzielił się radościami i troskami związanymi z pasterzowaniem na tym trudnym terenie.
Kiedy w 1991 roku ksiądz arcybiskup przybył do Rosji i rozpoczął tam swą posługę, zastał na tym wielkim terenie zaledwie 10 oficjalnie zarejestrowanych parafii i tylko 2 kościoły oraz 4 kaplice. Opiekę duszpasterską nad katolikami w tym kraju pełniło 7 kapłanów, w tym dwóch ponad 80-letnich. – Patrząc z perspektywy tego czasu, praca tam wykonana wydaje się wielka, choć nie wszystko udało się dokonać. Dzisiaj jednak mamy pełne struktury Kościoła katolickiego w Rosji, 4 diecezje, konferencję biskupów, jest ponad 220 parafii zarejestrowanych i około 300 punktów duszpasterskich, istnieje seminarium duchowne, wydawnictwa katolickie – wyliczał z radością ksiądz arcybiskup Kondrusiewicz. Przez ostatnie 16 lat tylko w archidiecezji Matki Bożej w Moskwie wydano ponad 600 tytułów książek religijnych w języku rosyjskim. Jak dodał metropolita moskiewski, bardzo mocno rozwinięta jest praca charytatywna Caritas pracującej na trzech szczeblach: ogólnofederalnym, diecezjalnym i parafialnym. – Trzeba zaliczyć te 16 lat jako czas odrodzenia, stanowienia się Kościoła katolickiego w Rosji. Dzisiaj potrzebujemy już normalnej pracy duszpasterskiej. Wielka praca dokonuje się w dziedzinie duszpasterstwa rodzin, gdyż rodzina przeżywa ogromny kryzys – mówił ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz.
W 1993 roku swą działalność w Petersburgu zainaugurowało Wyższe Seminarium Duchowne, a w 1999 roku zostali wyświęceni pierwsi księża. Trzeba dodać, że byli to pierwsi kapłani wyświęceni w Rosji po ponad 80 latach. – Ostatni ksiądz w Rosji był wyświęcony w 1918 roku – mówił ksiądz arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz w czasie niedzielnej audycji w Radiu Maryja „Rozmowy niedokończone”. – W tym roku dla mojej diecezji wyświęciłem 4 kapłanów, ale potrzeby są większe – dodał metropolita moskiewski. Na przykład w diecezji kaliningradzkiej są 23 parafie i około 10 punktów duszpasterskich, a posługuje tam tylko 18 kapłanów. – Nawet jak jest w parafii jeden kapłan, to zawsze ma jakieś punkty dojazdowe, a odległości są ogromne – 200, 300, a nawet 400 kilometrów – mówił ksiądz arcybiskup. W tym roku przyjęto do petersburskiego seminarium 10 kandydatów na kapłanów. Obecnie na terenie Rosji pracuje około 270 kapłanów, którzy pochodzą z 22 różnych krajów świata. – Jest to przekrój całego Kościoła katolickiego, ludzie różnych narodowości, różnego koloru skóry, różnych języków, ale jest to z drugiej strony bogactwo Kościoła, bo każdy wnosi coś swego – mówił ksiądz arcybiskup Kondrusiewicz. – Jesteśmy świadkami spełniania się tajemnicy fatimskiej, ale jest to proces, bo nie można mówić o kraju, który przeżył tyle lat reżimu totalitarnego, że panuje już w nim demokracja. Tu trzeba wychować człowieka, przestawić go na zasady życia ewangelicznego, prawa Bożego. To jest proces złożony, bo proces nawracania się jest zawsze aktualny – podsumował metropolita moskiewski.
Katarzyna Cegielska, Toruń
