Solidne zasady moralne

– Radio Maryja ma 16 lat, co będzie za dwa lata, kiedy osiągnie pełnoletniość i zdolność głosowania? – pytał ksiądz biskup Antoni Pacyfik Dydycz podczas drugiego dnia radosnego dziękczynienia za 16 lat istnienia Radia Maryja. Słuchacze tej katolickiej rozgłośni w uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny świętowali w bazylice mniejszej św. Wincentego a’Paulo w Bydgoszczy.



Centralnym momentem uroczystości była Msza św. sprawowana pod przewodnictwem księdza biskupa Antoniego Pacyfika Dydycza, pasterza Kościoła drohiczyńskiego. Eucharystię celebrowali także ks. Marek Bednarek, proboszcz parafii św. Wincentego a’Paulo, o. Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, kapłani diecezji bydgoskiej i ojcowie posługujący w Radiu Maryja. W homilii ksiądz biskup Antoni Dydycz, podkreślił, że media winny uczyć w oparciu o solidne zasady moralne. Kaznodzieja zaznaczył, że powstaje coraz więcej pytań o człowieka, gdzie jest dzisiejszy człowiek, jak do niego dotrzeć. – Odpowiedzią na te pytania są media katolickie. Rozumiemy to dobrze, my Polacy. Rozumieją to także inne narody, a więc ci wszyscy, którzy przez całe dziesięciolecia byli skazani na słuchanie jedynie takich mediów, które usiłowały zagłuszyć Boży głos. Zresztą czynią to nadal – mówił ksiądz biskup – Przed szesnastu laty Opatrzność Boża sprawiła, że mogła powstać nowa rozgłośnia, że mogło powstać Radio Maryja. Jakże ono było oczekiwane! Wasza obecność w tej świątyni, kochani Bracia i Siostry świadczy o tym. I wspólnie dziękujemy Panu Bogu za to, że nie zabrakło pasterzy, przełożonych zakonnych, ludzi dobrego serca, aby wesprzeć inicjatywę Ojca Tadeusza, aby stała się konkretem. Dziś ta rozgłośnia przynależy do całości misji ewangelizacyjnej Kościoła jako jedno z najbardziej dynamicznych narzędzi – dodał z wdzięcznością pasterz Kościoła drohiczyńskiego. Zaznaczył także, że zło nie śpi, próbując pod różnymi pozorami zniewalać ludzi, pozbawić samodzielności w myśleniu i w podejmowaniu decyzji. – Często słyszymy o różnych uzależnieniach, ale te, które są wynikiem działalności mediów, pozbawionych zasad moralnych, są wyjątkowo groźne, gdyż uderzają w samą istotę człowieka, a więc w jego wolność i w jego prawo do wyboru dobra – mówił ksiądz biskup – Wiadomości powinny zawierać sprawdzone informacje, dotyczące ludzi i nie demonizować sytuacji, „Siejąc lęk i nienawiść”. Zaledwie kilkanaście dni temu mogliśmy przekonać się, do jakiego stopnia mogą posuwać się niektórzy dziennikarze, aby uderzać w Radio Maryja, gdy bez żadnych skrupułów, wbrew wszelkim kanonom dziennikarskim usiłowano wymusić sytuację dla ich zamiarów! Tylko gdzie są inne rzekomo niezależne rozgłośnie. Gdzie jest ich głos w tej sprawie?! – pytał ksiądz biskup, który powołując się na Ojca Świętego przypomniał, że środki komunikacji społecznej powinny służyć dobru, uwrażliwiać na zagrożenia, kataklizmy, gdyż „dzięki szybkiemu przekazowi informacji wzrosły dziś możliwości podejmowania odpowiednich kroków, by jak najszybciej udzielić pomocy. W ten sposób media mogą naprawdę uczynić wiele dobrego”.

Po Eucharystii o. Tadeusz Rydzyk ponowił akt oddania Rodziny Radia Maryja Matce Bożej. Podziękował także gościnnej Bydgoszczy za pomoc w Radiu Maryja. – Wiele życzliwych ludzi przyjeżdża z Bydgoszczy i pomaga Radiu – przypomniał ojciec dyrektor. Zachęci także uczestników spotkania do czytania prasy katolickiej. – W każdym katolickim domu powinna być katolicka prasa – mówił o. Tadeusz Rydzyk.

Przed Mszą św. uczestnicy spotkania wysłuchali koncertu Orkiestry Symfonicznej Zespołu Szkół Muzycznych im. Artura Rubinsteina w Bydgoszczy. Pierwotnie w Bydgoszczy miał wystąpić Zespół Artystyczny Wojska Polskiego, jednak dzień przed uroczystością do Radia Maryja nadeszło pismo z Ministerstwa Obrony Narodowej, odwołujące przyjazd Zespołu. – Zespół Artystyczny Wojska Polskiego występował na uroczystościach religijnych nawet za rządów SLD – przypomniał o. Piotr Andrukiewicz podczas sobotniej uroczystości.

Katarzyna Cegielska, Bydgoszcz

drukuj