Protest rybaków w Krokowej
Na dziś rybacy zapowiedzieli manifestację w Krokowej przed siedzibą biura poselskiego Kazimierz Plocke, wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi. Będzie to trzeci protest rybaków w ostatnich dniach. Rybacy nie zgadzają się na bezpodstawne karanie ich za przełowienie dorsza.
Cztery lata temu Komisja Europejska zakazała polskim rybakom połowów z powodu wyczerpania limitu ryb na Bałtyku wschodnim. Rybacy stwierdzili jednak, że decyzja podjęta została w oparciu o nieprawdziwe dane. Sprawą zajął się Trybunał Konstytucyjny, który uznał, że karanie armatorów za przekroczenie limitów połowowych jest niezasadne. Ministerstwo Rolnictwa nie podejmuje jednak żadnych kroków by wspomóc rybaków. Szczególnie, że dyskryminujące działania Unii Europejskiej wobec polskich rybaków nadal trwają. Są oni najczęściej poddawani kontrolom.
Polscy rybacy nie zgadzają się na dyskryminowanie ich przez Unię Europejską.
Spotkanie Związku Rybaków Polskich z przedstawicielami resortu rolnictwa w tej sprawie nie przyniosło efektów. „Domagamy się zniesienia bezzasadnych kar, jakie nałożono na nas w 2007 r.”- powiedział Grzegorz Hałubek ze Związku Rybaków Morskich. Dodał, że brak działań rządu w sprawie karania polskich rybaków jest tym bardziej niezrozumiały, że dokumentacja, z której wynika, iż dane Unii Europejskiej są nieprawdziwe są znane ministerstwu rolnictwa.
Pikieta przed siedzibą biura Kazimierza Plocke będzie trwała kilka godzin. To już trzecia manifestacja rybaków w ostatnich dniach. W miniony piątek blokowali ruch na Trakcie Świętego Wojciecha w Gdańsku, wcześniej spacerowali po przejściu przez drogę krajową nr 6 pod Lęborkiem.
Poseł ziemi pomorskiej poseł Andrzej Jaworski w pełni solidaryzuje się z protestującymi rybakami. Jak mówi Komisja Europejska nie przedstawiła podstaw wyliczenia limitów połowowych, a Polski rząd przyzwolił na tak drakońskie kary.
RIRM
