Profesor wyrzucony z pracy

Katolickie Kolegium im. Johna Henry’ego Newmana w Thodupuzha, w indyjskim
stanie Kerala, wyrzuciło z pracy profesora T.J. Josepha, któremu w lipcu br.
muzułmanie obcięli dłoń za rzekomą obrazę Mahometa. Doszło do tego, mimo że
profesor przeprosił za niezamierzoną obrazę uczuć religijnych muzułmanów.
Zastanawiające w tym wszystkim jest jednak to, że do tej pory żadna z
chrześcijańskich organizacji nie wystąpiła w obronie prof. Josepha, podczas gdy
zdecydowanie opowiadają się one przeciwko planom spalenia Koranu przez
ewangelickiego pastora w Stanach Zjednoczonych.

Choć profesor T.J. Joseph już wielokrotnie wyraził ubolewanie z powodu
niezamierzonej obrazy uczuć religijnych muzułmanów, dyrekcja kolegium
stwierdziła, że przeprosiny są niewystarczające na miarę wyrządzonych szkód i w
związku z tym ich pracownik musi ponieść dodatkową karę. – Dlatego też jesteśmy
zmuszeni do zakończenia jego służby – powiedział cytowany przez portal
Ucanews.com kierownik kolegium o. Thomas Melekkudy.

Jak zauważa jednak agencja Asia News, w tym przypadku zastosowano najsurowszą
karę, jaką przewiduje indyjski system oświatowy. Profesor Joseph nie tylko
stracił pracę, ale pozbawiono go również prawa do emerytury i wszelkich
świadczeń socjalnych, które należą się jemu po 25 latach przepracowanych w
szkolnictwie. Kościelna agencja informacyjna nie ukrywa zdumienia zwłaszcza
faktem, że żadna z chrześcijańskich organizacji nie odważyła się potępić surowej
kary względem rzekomego bluźniercy, choć w tym samym czasie wszyscy ostro
występują przeciwko planom spalenia Koranu przez ewangelickiego pastora w
Stanach Zjednoczonych. Jedynie kilka lokalnych organizacji ze Światową Radą
Hinduskich Chrześcijan (Global Council of Indian Christians – GCIC) na czele
określiło decyzję kolegium mianem "wstydu" i zażądało natychmiastowego
przywrócenia wykładowcy do pracy. Szykanowany od miesięcy profesor zapowiedział
już, że będzie walczył o swoje prawa w sądzie.

Dramat profesora T.J. Josepha (który przez lata był wykładowcą języka malajalam,
jednego z języków używanych w Indiach, będącego językiem urzędowym w stanie
Kerala) rozpoczął się pod koniec marca tego roku, gdy przygotował on dla swoich
uczniów test egzaminacyjny. Wówczas kilku skrajnych muzułmanów stwierdziło, że
część zawartych w nim pytań jest dla nich obraźliwa. Kolegium im. Johna
Henry’ego Newmana zawiesiło wówczas profesora Josepha w pełnieniu obowiązków. W
ciągu następnych tygodni katolicki wykładowca doświadczał wielu nieprzyjemnych
pogróżek i ataków na swoją osobę. Prawdziwy dramat rozegrał się 4 lipca, gdy
profesor wracał wraz z rodziną z kościoła do domu. Wówczas jego samochód
zatrzymało kilku mężczyzn, którzy następnie na oczach matki i siostry prof.
Josepha obcięli mu rękę i dotkliwie go pobili.

Marta Ziarnik

drukuj