Praktyki studenckie w WSKSiM – niezwykłe doświadczenie
Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu od początku
swojego istnienia zapewnia studentom najwyższy poziom kształcenia. Jest to
możliwe nie tylko dzięki wykładom i zajęciom prowadzonym przez wybitnych
naukowców i specjalistów w swoich dziedzinach, lecz także dzięki atrakcyjnym
praktykom studenckim.
Ich zadaniem jest nie tylko pogłębienie teoretycznej wiedzy, ale także
zdobycie cennych zawodowych doświadczeń. Toruńska uczelnia oferuje ciekawe
praktyki przyszłym adeptom dziennikarstwa, politologii, kulturoznawstwa i
informatyki. Wrażeniami z praktyk dzielą się studenci WSKSiM.
————————–
Łukasz Duchnicki, politologia, II rok, studia magisterskie
uzupełniające:
Cieszę się, że studenckie praktyki mogłem odbyć m.in. w Parlamencie
Europejskim w Brukseli. Z bliska poznałem, jak on funkcjonuje. Jako obserwator i
słuchacz wziąłem udział w posiedzeniu Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Omawiane
kwestie dotyczyły całej Unii, a więc także Polski.
Odbyłem również praktykę w
Wy dziale Polityki Społecznej Wielkopolskiego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu,
gdzie zostałem wprowadzony w specyfikę działalności „komórki” urzędu zajmującej
się programami pomocy społecznej i przeprowadzaniem analiz sytuacji społecznej w
danym rejonie. Zapoznałem się z wieloma aktami prawnymi, których znajomość jest
niezbędna dla właściwego funkcjonowania oddziału zajmującego się rozpatrywaniem
projektów kierowanych do urzędu przez stowarzyszenia z terenu Wielkopolski. Ich
działalność skupia się głównie na pomocy osobom niepełnosprawnym i zagrożonym
wykluczeniem społecznym. Miałem okazję przyjrzeć się posiedzeniom komisji
rozpatrującej wnioski i przydzielającej tym instytucjom pewną pulę pieniędzy,
jeśli tylko złożone podania są ważne i poprawnie napisane pod względem prawnym,
formalnym i merytorycznym. Zadaniem, które zleciła mi wspomniana komisja, było
przygotowanie teczek z opisem projektów złożonych przez stowarzyszenia.
Atmosfera panująca w urzędzie sprzyjała dobrej pracy; spotkałem tam wielu
młodych ludzi odbywających staże i praktyki oraz wolontariuszy. Byłem
zaskoczony, że w urzędach jest tyle pracy do wykonania.
Zdaję sobie sprawę z
tego, że w przyszłości – jako politolog – będę musiał współpracować z ludźmi.
Studenckie praktyki są dobrym przygotowaniem do przyszłej pracy zawodowej.
Człowiek dostaje konkretne zadania i wykonuje je samodzielnie, choć pod okiem
doświadczonego urzędnika. Z drugiej zaś strony musi mieć świadomość, że
funkcjonuje w zespole, a jego praca jest częścią większej całości. Praktyka w
urzędzie uwrażliwiła mnie na drugiego człowieka: kolegę zza biurka,
przełożonego, petenta.
————————–
Anna Ludwig, politologia, I rok studiów magisterskich
uzupełniających;
Elżbieta Żywioł, politologia, II rok studiów magisterskich
uzupełniających:
Studiując politologię w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w
Toruniu otrzymałyśmy możliwość odbycia 3-tygodniowego stażu w Parlamencie
Europejskim w Brukseli. Taką szansę dostałyśmy od posła Tomasza Poręby z frakcji
ECR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy). Już od poniedziałku, 22 lutego,
poznajemy zasady i strukturę funkcjonowania Parlamentu Europejskiego. Każdy
dzień pobytu w PE przynosi coś zaskakującego i pożytecznego, co mamy nadzieję
wykorzystać w naszej przyszłej pracy zawodowej – zarówno dziennikarskiej, jak i
politycznej. Poznajemy, na czym polega praca posła i wspólnie z nim oraz jego
asystentami uczestniczymy w wielu interesujących spotkaniach. Codziennie
bierzemy udział w różnego rodzaju komisjach, seminariach i debatach poselskich.
Dzięki temu zaznajamiamy się ze specyfiką każdego z krajów
członkowskich.
Dodatkowym wyzwaniem dla nas jako stażystek jest sprawdzian
naszej znajomości języków obcych. Jest ona niezbędna w naszej pracy.
Przygotowywane przez nas materiały muszą być sporządzane głównie w języku
angielskim. Wynika to stąd, że w ugrupowaniu ECR są nie tylko Polacy, ale
również Brytyjczycy, Holendrzy, Litwini, Ukraińcy, Czesi, Węgrzy oraz Łotysze.
Znajomość języka angielskiego jest bardzo pomocna, a wręcz niezbędna w
codziennym porozumiewaniu się z innymi stażystami odbywającymi praktyki w PE.
Ułatwia nam to zawieranie znajomości i dostęp do informacji.
Staż w
Parlamencie Europejskim w Brukseli należy do bardzo intensywnych i pracowitych.
Pobyt tutaj odkrywa przed nami dwa oblicza tego pięknego miasta będącego
jednocześnie stolicą Królestwa Belgii oraz UE.
————————–
Paulina Pawłowska, dziennikarstwo i komunikacja społeczna, I rok
studiów licencjackich:
Wybierając tę uczelnię, patrzyłam głównie na oferowane przez nią kierunki
studiów oraz ich charakterystykę. Ciekawa dla mnie była informacja o
15-tygodniowych praktykach zawodowych. Ich organizacja wynika z przyjętej zasady
kształcenia kooperacyjnego. Hospitacje, praktyka asystencka oraz zadaniowa
odbywane są w placówkach stosownych do realizowanych specjalności (Sejm RP,
Parlament Europejski, radio, telewizja, redakcje, wydawnictwa, urzędy gminy,
ośrodki pomocy społecznej, ośrodki opiekuńczo-wychowawcze i resocjalizacyjne
etc.). Zachęcona możliwościami, jakie daje WSKSiM, postanowiłam dowiedzieć się
czegoś więcej na temat samej uczelni – poznać jej historię, misję, władze
uczelni, radę naukową, wykładowców oraz studentów. To wszystko skłoniło mnie do
podjęcia decyzji dotyczącej drogi, jaką będę podążać przez najbliższe 3 lata.
Mam nadzieję, że skorzystam z bogatej listy praktyk oferowanych przez
uczelnię.
oprac. M. Politowski
