Polski saper zginął w Afganistanie

Kapral Paweł Stypuła, 26-letni saper, zginął w sobotę wieczorem w
południowej części prowincji Ghazni w Afganistanie. Polskiego żołnierza
zabiła eksplozja ładunku wybuchowego w trakcie wykonywania zadań
bojowych. Wykorzystując czasowe wstrzymanie działań sił koalicyjnych,
talibowie zwiększają swoją aktywność. Kolejną ofiarą ich kontrofensywy
jest właśnie kapral Stypuła.

W sobotę ok. godz. 19.45 czasu
lokalnego w południowej części prowincji Ghazni w trakcie wykonywania
zadań bojowych przez polski pododdział szybkiego reagowania oraz
amerykański zespół rozminowania w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego
bohaterską śmiercią poległ polski saper – poinformowało Ministerstwo
Obrony Narodowej.
Polski patrol został zaatakowany przy użyciu
przydrożnego ładunku wybuchowego. Na miejsce natychmiast został wezwany
oddział szybkiego reagowania (QRF) oraz amerykański patrol rozminowania
(EOD). „W trakcie wykonywania zadań saperskich zneutralizowano ładunek
wybuchowy, a w trakcie neutralizacji kolejnego ładunku doszło do wybuchu
ładunku-pułapki, który śmiertelnie zranił kpr. Pawła Stypułę. Pozostali
żołnierze patrolu nie odnieśli obrażeń” – czytamy w oficjalnym
komunikacie resortu.
Kapral Paweł Stypuła służył w 2. Mazowieckiej
Brygadzie Saperów w Kazuniu. Pełnił funkcję dowódcy drużyny w plutonie
rozminowania i była to jego pierwsza misja. Był kawalerem, miał 26 lat.
Polskie
Siły Zadaniowe we współpracy z Afgańskimi Siłami Bezpieczeństwa
prowadzą szeroko zakrojone działania operacyjne mające na celu
eliminację osób zaangażowanych w ataki na siły koalicyjne. W wyniku
prowadzonych działań w sobotę zatrzymano jednego z dowódców rebeliantów
bezpośrednio powiązanego z głównym dowództwem talibów w prowincji
Ghazni. Zlokalizowano i wysadzono również samochód-pułapkę, który został
przygotowany do ataku na siły koalicji. Niemal codziennie polscy
żołnierze likwidują magazyny broni i materiałów wybuchowych. Jak podaje
MON, tylko w ciągu ostatnich dwóch dni zlokalizowano ponad 30 kg
ładunków wybuchowych domowej produkcji, granaty RPG oraz amunicję.
Kapral
Paweł Stypuła jest 19. poległym polskim żołnierzem operacji ISAF. W
afgańskiej misji służbę pełni obecnie 2,6 tys. naszych żołnierzy,
kolejnych 400 przebywa w odwodzie gotowych do szybkiego przerzucenia w
rejon operacji.
W ostatnim czasie obserwujemy znaczny wzrost
aktywności działań talibów i Al-Kaidy. Ma to bezpośredni związek z
czasowym wyhamowaniem, a w rzeczywistości niemal z całkowitym
zaprzestaniem akcji antyterrorystycznych na terenie Afganistanu przez
siły koalicyjne. Do odważniejszego występowania wobec zachodnich armii
skłoniły terrorystów wewnętrzne konflikty dowództwa armii amerykańskiej.
Najświeższym owocem tych nieporozumień w kwestii prowadzenia wojny na
Bliskim Wschodzie jest dymisja dowódcy wojsk USA, Stanleya McChrystala.
Przyszłość
polskiego zaangażowania w misji jest od kilku dni tematem publicznej
debaty. W czwartek propozycje zmian strategii wobec Afganistanu omawiała
Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Jak podkreślają eksperci, obecnie nie
jest wskazane, aby w okresie przedwyborczym szerzej omawiać przyszłość i
zaangażowanie polskiej misji w tej części świata. Ich zdaniem,
składanie przez polityków pochopnych obietnic i deklaracji co do
przyszłości naszego udziału w operacji afgańskiej jest skrajnie
nieodpowiedzialne. Jednak bez względu na to, czy dyskusja na ten temat
będzie się toczyć, należy się obawiać kolejnych ataków na polski
kontyngent.

Łukasz Sianożęcki, PAP

drukuj