Polityka społeczna to inwestycja w człowieka

Z dr. Andrzejem Mielczarkiem, politologiem, politykiem społecznym, dyrektorem Domu Pomocy Społecznej we Włocławku, wykładowcą w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, rozmawia Dorota Zbierzchowska


Od wielu lat ma Pan do czynienia z polityką społeczną, zarówno od strony naukowej, jak i praktycznej. Jakimi problemami ona się zajmuje?


– Z polityką społeczną spotykamy się na co dzień, ponieważ zajmuje się ona problemami, które dotyczą każdego z nas. Od niej bowiem zależy dobrobyt obywateli. Polityka społeczna jest to więc zamierzona działalność państwa, organizacji samorządowych i pozarządowych, publicznych i niepublicznych, także sił społecznych w zakresie kształtowania warunków życia ludności i stosunków międzyludzkich oraz zaspokajania potrzeb szerokiej grupy ludzi. Odbywa się to m.in. poprzez pomoc ludziom słabszym, przez zastosowanie odpowiedniej profilaktyki w celu zapobiegania niepożądanym zjawiskom utrudniającym normalne funkcjonowanie społeczeństwa, przez konstruowanie programów naprawczych integrujących społeczeństwo, pozwalających na zbudowanie społeczeństwa obywatelskiego, przez zabezpieczenie bytu wszystkich obywateli i realizację podstawowych potrzeb materialnych oraz niematerialnych każdej jednostki.

W okresie transformacji ustrojowej społeczeństwo doświadcza takich problemów jak: ubóstwo, bezrobocie, dysfunkcyjność i przemoc w rodzinach, agresja dzieci i młodzieży. Wszystko to jest przedmiotem zainteresowania polityki społecznej. Wymienić tu należy także bezdomność, problemy mieszkaniowe, niepełnosprawność. Polityka społeczna interesuje się również różnego rodzaju zagrożeniami społecznymi typu uzależnienia, np. alkoholizm, narkomania, zajmuje się przestępczością i innymi formami patologii społecznych. Kolejnym zagadnieniem jest system zabezpieczenia społecznego, edukacja i sprawy pracownicze, ochrona i higiena pracy, walka z bezrobociem, polityka równości i zwalczania dyskryminacji, przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu. Wszystkimi wymienionymi problemami i wieloma jeszcze innymi należy się zainteresować, przebadać je i podjąć w związku z nimi stosowną interwencję.

Jaka jest skala tych problemów w naszym kraju?

– Ostatni spis powszechny pokazał, że w Polsce jest 5,5 mln osób niepełnosprawnych, 3,5 mln bezrobotnych, prawie 6 mln seniorów. Blisko 40 proc. społeczeństwa jest pozbawione własnego źródła utrzymania, ponad 2 mln rodziców samotnie wychowuje dzieci, co oznacza, że co piąta rodzina jest rodziną niepełną. Stąd przed polityką społeczną stają dzisiaj poważne wyzwania.


Można powiedzieć, że zawód polityka społecznego jest zawodem przyszłości…


– Myślę, że tak. Polityk społeczny to człowiek wrażliwy na krzywdę ludzką, bacznie obserwujący to, co się dzieje wokół niego, a więc dostrzegający problemy społeczne oraz podejmujący działania w kierunku ich złagodzenia lub wyeliminowania. Polityk społeczny to człowiek, który stara się mieć wpływ na konstruowanie programów gospodarczych i społecznych, zgodnie z wolą obywateli i z własnym sumieniem. To człowiek, który zawsze posługuje się prawdą, śmiało zabiera głos w sprawach nurtujących społeczeństwo, reprezentujący siebie, ale też i środowisko, z którego się wywodzi lub w którym przebywa i z którym się integruje. Polityk społeczny to wreszcie ktoś, kto troszczy się o zachowanie tożsamości narodowej i wdraża takie systemy wartości jak wiara, rodzina, patriotyzm itp.

Uważam, że podstawowym obowiązkiem każdego polityka – a do takich należy zaliczyć parlamentarzystów, samorządowców, działaczy społecznych itp. – jest poznanie potrzeb społeczeństwa oraz podstawowych zasad, którymi rządzi się polityka społeczna. Tylko w ten sposób można wpływać na zaspokajanie potrzeb człowieka, tworzyć warunki do jego nieustannego rozwoju, likwidować wszelkie formy niesprawiedliwości. Społeczeństwo w jakimkolwiek państwie i czasie nigdy nie osiągnie „górnego pułapu” dobrobytu, tzn. stanu, w którym będzie tak dobrze, że już nic więcej nie trzeba będzie dla niego zrobić w szeroko rozumianym zakresie zaspokajania potrzeb i rozwoju wszystkich grup społecznych. Niestety, nigdy do końca nie wyeliminuje się przejawów zła i niesprawiedliwości, nie zapewni się absolutnego poczucia bezpieczeństwa obywatelom, nie zniknie do końca bieda i nie każdy będzie miał satysfakcjonującą pracę, młodzież szeroki dostęp do nauki, a osoby starsze do stosownego leczenia i relaksu itd. Trzeba nieustannie poprawiać istniejącą rzeczywistość, trzeba wciąż doskonalić model polityki społecznej, jako że zmianie ulegają wszystkie jego uwarunkowania.


A jakie są podstawowe cele polityki społecznej?


– Wśród podstawowych celów polityki społecznej należy wymienić: bezpieczeństwo socjalne obywateli, które obejmuje zapewnienie dochodów i usług w razie wystąpienia ryzyka socjalnego – choroby, inwalidztwa, starości, bezrobocia, bezdomności itp.; to inwestycje w człowieka celem tworzenia równych szans rozwoju wszystkich ludzi i kształcenia młodego pokolenia. Tylko wykształcone i mądre społeczeństwo jest zdolne do dokonywania szybkich przemian w zakresie rozwoju jednostek i całych społeczności ludzkich, poprawy ich statusu materialnego i intelektualnego. Jeszcze inny cel to zapewnienie społeczeństwu poczucia tak zwanego pokoju społecznego, który jest podstawą stabilizacji życiowej ludzi, współpracy w osiąganiu celów i tolerancji wobec różnic między ludźmi. I, co najważniejsze, to realizowanie polityki prorodzinnej, bo tylko w normalnie funkcjonujących rodzinach można wychowywać przyszłe pokolenia, zdolne do realizowania najwyższych wartości i kontynuowania zwyczajów społecznych, zachowania wiary i tożsamości narodowej, odpornych na negatywne wpływy liberalizmu.

Chodzi przede wszystkim o to, aby każdemu człowiekowi w każdym społeczeństwie żyło się coraz lepiej i aby wszyscy mieli poczucie bezpieczeństwa, by eliminować zjawiska marginalizacji i dyskryminacji, wszelkie formy dewiacji i społecznej dezorganizacji. Aby panowała sprawiedliwość społeczna, aby ludzie, o ile dotknie ich bieda, choroba i inne przeciwności losu, mieli nadzieję, że mogą liczyć na pomoc ze strony instytucji państwowych czy społecznych, na życzliwość rodziny, sąsiadów. Aby ludzie mieli poczucie, że opłaca się uczciwie pracować, uczyć i wychowywać dzieci w normalnie funkcjonujących rodzinach, Bogiem silnych. Jest to możliwe w przypadku realizacji stosownej polityki społecznej, na którą ma wpływ praktycznie każdy obywatel. Bo każdy z nich jest jednakowo ważny, ma swój udział w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego i każdy może liczyć na odpowiednią pomoc w przypadku wystąpienia ryzyka ubezpieczeniowego. Wreszcie celem polityki społecznej jest pomoc społeczeństwu w zrozumieniu wszelkich przemian, z jakimi mają do czynienia, m.in. przybliżenie blasków i cieni globalizacji i procesów integracji europejskiej, jako że są to nowe zjawiska społeczne, mające istotny wpływ na dalsze funkcjonowanie polskiego społeczeństwa.


Miejmy nadzieję, że dzięki absolwentom polityki społecznej, m.in. WSKSiM, uda się prowadzić w Polsce mądrą i skuteczną politykę społeczną.


– Życzyłbym sobie, aby wszyscy absolwenci naszej uczelni byli dobrze przygotowani do pracy zawodowej i społecznej, nie byli obojętni na to, co się dzieje w kraju, a także na świecie, i dokonywali należytej interpretacji wszelkich zjawisk społecznych, umieli odróżniać prawdę od fałszu. Sam jestem politykiem społecznym i pracuję od 1991 roku jako dyrektor w Domu Pomocy Społecznej we Włocławku. Uważam, że mury naszej uczelni opuszczają osoby aktywne, wyposażone w stosowny „pakiet” wiedzy, które mogą pracować na wielu odpowiedzialnych stanowiskach, tam, gdzie zachodzi potrzeba służenia innym obywatelom, doświadczonym czasem przez los, potrzebującym wielorakiego wsparcia i pomocy. Takich osób jest bardzo wiele, a to z różnych powodów: rośnie pauperyzacja, przybywa ludzi w podeszłym wieku, osób niepełnosprawnych, którym potrzebna jest pomoc społeczna. Istnieje zatem możliwość znalezienia atrakcyjnej pracy, m.in. w ośrodkach pomocy społecznej i w różnych placówkach całodobowej opieki, do której nasi absolwenci są dobrze przygotowani. Należy tu również wspomnieć, że nasi absolwenci są także dobrze przygotowani do pełnienia ról społecznych w organizacjach politycznych i społecznych, w instytucjach państwowych i samorządowych czy w sektorze pozarządowym. Jest to szczególnie ważna sprawa, jako że ewentualna obecność w nich osób odpowiednio uformowanych i przygotowanych będzie się przekładała na podejmowane tam decyzje, na to, czy będą one trafne, czy raczej chybione.


Dziękuję bardzo za rozmowę.

drukuj