Pół miliona podpisów za życiem

Prawie 500 tysięcy osób podpisało się pod projektem nowelizacji ustawy o
planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności
przerywania ciąży. Wczoraj Mariusz Dzierżawski, prezes Fundacji Pro – Prawo do
Życia oraz pełnomocnik komitetu inicjatywy ustawodawczej, złożył w biurze
podawczym Sejmu projekt ustawy chroniącej życie każdego człowieka od momentu
poczęcia.

– Komitet inicjatywy ustawodawczej złożył projekt ustawy, której celem jest
zagwarantowanie prawa do życia każdemu dziecku od momentu jego poczęcia. Jeśli
Sejm tę ustawę przyjmie, a wierzę, że się tak stanie jeszcze w tej kadencji, to
wówczas nie będzie można zabijać dzieci – powiedział wczoraj Mariusz
Dzierżawski. Jak podkreślił, to społeczna inicjatywa ustawodawcza. – W całej
Polsce w ciągu trwania naszej kampanii zebraliśmy 480 tysięcy podpisów –
zaznaczył Dzierżawski. W akcję zbierania podpisów zaangażowało się kilkadziesiąt
tysięcy osób. – To nie jest koniec naszego zaangażowania – to jest początek
pracy wielu Polaków w tej sprawie – uważa pełnomocnik komitetu inicjatywy
ustawodawczej.
Kinga Małecka-Prybyło, wiceprezes Fundacji Pro – Prawo do Życia, podkreśla, że
dla każdej mamy bardzo ważna jest świadomość, że jej dziecko jest bezpieczne. –
Jestem mamą, mam dwójkę dzieci. Chciałabym podkreślić jedną bardzo ważną sprawę.
Otóż kobieta w ciąży, zwłaszcza ta przeżywająca problemy, potrzebuje pomocy.
Kiedy byłam w ciąży z pierwszym dzieckiem, jego życie było od początku do końca
zagrożone. Dawano mojemu synkowi cztery procent szans na przeżycie. Dziś ma już
cztery lata. Obecna ustawa pozwala na to, aby zabijać dzieci nienarodzone. Jest
szkodliwa dla kobiet, ponieważ pozwala zabić dziecko i wykorzystuje rozpacz
matki, zamiast pomóc matce – zauważa. Jej zdaniem, ustawa, którą proponuje
społeczny komitet ustawodawczy, gwarantuje prawną ochronę każdej matki i
dziecka. – Ta ustawa jest świadectwem prawdziwej troski o poczęte życie.
Zachęcam więc wszystkich do poparcia tego projektu – zaapelowała Małecka-Prybyło.

Odpowiedzialna za aspekt organizacyjny inicjatywy Aleksandra Michalczyk
podkreśla, że akcja spotkała się z ogromnym społecznym odzewem, mimo że trwała
tylko dwa tygodnie. – Fakt, że udało nam się zebrać prawie 500 tysięcy podpisów
w tak krótkim czasie, obrazuje, jak bardzo społeczeństwo polskie potrzebuje tej
ustawy – ocenia Michalczyk. Z kolei Jacek Sapa z komitetu inicjatywy
ustawodawczej powiedział, że kampania na rzecz dalszego zbierania głosów
poparcia dla projektu będzie kontynuowana. Wszyscy posłowie otrzymają list z
prośbą o indywidualne spotkanie z inicjatorami akcji i jasne zaprezentowanie
przez parlamentarzystów stanowiska w tej sprawie. – Mamy nadzieję, że poprą nas
wszystkie kluby parlamentarne. Jeśli nie, to w ten sposób społeczeństwo przekona
się, jaki stosunek do życia mają posłowie, i to jeszcze przed wyborami – zauważa
Mariusz Dzierżawski. W jego przekonaniu wprowadzenie zapisu o prawnej ochronie
życia dziecka od momentu poczęcia ułatwi również walkę z tzw. podziemiem
aborcyjnym.
– W tej chwili w Polsce można legalnie zabijać dzieci. W 2009 r. zabito ponad
500 dzieci – 10 autobusów dzieci legalnie zabitych w polskich szpitalach. Co
gorszego nas może spotkać? – podnosi Mariusz Dzierżawski.
Wniesiony projekt nie dotyczy przepisów karnych. W liście do posłów autorzy
obywatelskiego projektu piszą m.in.: "Wyrażamy nadzieję, że zbliżająca się
beatyfikacja Jana Pawła II zainspiruje wielu Polaków, również parlamentarzystów,
do przypomnienia nauki Papieża Polaka odnoszącej się do spraw życia zawartej
zwłaszcza w encyklice "Evangelium vitae"". Ponadto zwracają się do posłów:
"Chcielibyśmy przy okazji nagrać krótki wywiad wideo, dzięki któremu wyborcy
mogliby poznać Pani/Pana poglądy w tej zasadniczej sprawie".
Obywatelski projekt dotyczy nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny, ochronie
płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz niektórych
innych ustaw. Jego inicjatorzy domagają się zmian w tych ustawach – tak aby
zapewnić ochronę życia każdego dziecka od momentu poczęcia, bez wyjątków. Obecna
ustawa zakłada sytuacje, w których można legalnie zabić dziecko i jest przez
swoich zwolenników nazywana "kompromisem". Nowelizacji ustawy ani nawet debaty
na jej temat nie zaproponowała podczas trwania obecnej kadencji żadna z partii
obecnych w Sejmie.
Więcej informacji o inicjatywie dążącej do prawnego zagwarantowania ochrony
życia każdego poczętego dziecka można znaleźć na stronie internetowej
www.stopaborcji.pl. Projekt ma wsparcie Fundacji Narodowy Dzień Życia.

 

Paulina Jarosińska

drukuj