Pod opieką Matki Bożej Tuchowskiej
Mszą Świętą sprawowaną w intencji wszystkich dobrodziejów tuchowskiego sanktuarium i klasztoru zakończył się Wielki Odpust Matki Bożej, Pani Ziemi Tarnowskiej. W ciągu 8 dni do sanktuarium przybyli przedstawiciele wszystkich stanów, pielgrzymowały dzieci, młodzi, ludzie pracy i osoby starsze, by dziękować za otrzymane łaski i prosić Matkę Tuchowską o potrzebne łaski.
Jak poinformowali nas br. Bartłomiej Gadaj CSsR i br. Sebastian Walczak CSsR, wczoraj do sanktuarium pielgrzymowali emeryci i renciści. O godzinie 11.00 spotkały się na Eucharystii rodziny zrzeszone w Stowarzyszeniu Rodzin Katolickich, zaś po południu przed obliczem Pani Ziemi Tarnowskiej modliła się młodzież oraz uczestnicy Pieszej Tarnowskiej Pielgrzymki na Jasną Górę.
Ojciec Dariusz Paszyński CSsR, misjonarz w Rosji, przewodniczył w sobotę Eucharystii o godz. 7.00. W homilii zwrócił uwagę na problem braku pełnej jedności wszystkich uczniów Chrystusa. – Jedynym sposobem, jakim możemy wpłynąć na jedność chrześcijan, jest modlitwa – podkreślił o. Paszyński. – Budujesz jedność, kiedy pragniesz pełnić wolę Boga; jeśli szukasz porozumienia ze współmałżonkiem i razem idziesz z nim przez trudy życia – dodał, wyjaśniając na czym na co dzień ma polegać budowanie jedności. Ważnym czynnikiem, który wpływa na jednoczenie się wierzących i odkrywanie Boga przez niewierzących, jest – jak podkreślił misjonarz – osobisty przykład życia. – Jeżeli żyjemy zgodnie z przykazaniami, dajemy świadectwo także dla niewierzących, wątpiących i poszukujących – mówił.
Po południu w sobotę przed obliczem Matki Tuchowskiej stanęli chorzy i niepełnosprawni. Mszy Świętej o godz. 15.00 przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Wiktor Skworc, pasterz Kościoła tarnowskiego. – Eucharystia jednoczy nas wokół Jezusa i Maryi, którzy swoim życiem napisali Ewangelię cierpienia. Udręki Chrystusa dopełnia każda osoba cierpiąca – mówił ksiądz biskup. Zaznaczył również, że „w cierpieniu kryje się szczególna moc, która wewnętrznie przybliża człowieka do Chrystusa”. Ordynariusz tarnowski zwrócił również uwagę na posługę wolontariuszy i tych, którzy opiekują się chorymi i potrzebującymi pomocy. – Ten, który służy innym, jest jak Szymon z Cyreny pomagający dźwigać Krzyż Chrystusa – podkreślił ks. bp Skworc. – Bóg zapłać tym wszystkim spieszącym z pomocą – dodał.
MMP
