Ostatnie dni na decyzję

Światowe Dni Młodzieży w Madrycie będą pierwszymi, którym patronował
będzie bł. Jan Paweł II, inicjator tych wielkich ewangelizacyjnych spotkań
młodych ludzi ze wszystkich kontynentów. To już ostatnie dni – zwłaszcza dla
tych, którzy wybierają się w grupach zorganizowanych – aby podjąć decyzję o
wyjeździe w sierpniu do Hiszpanii. A do udziału w madryckim święcie młodych
zachęcił ponownie Benedykt XVI.

Ojciec Święty, zwracając się do młodych w czasie niedawnej pielgrzymki
apostolskiej do Chorwacji, zachęcał do udziału w ŚDM w Madrycie. Odnosząc się do
wystosowanego z tej okazji swego orędzia, przestrzegał, aby młodzi nie pozwalali
wprowadzać się w błąd "atrakcyjnymi obietnicami łatwych sukcesów, stylami życia,
które sprzyjają temu, co widzialne, kosztem wnętrza". To wszystko świadczy o
tym, jak bardzo Papieżowi zależy, aby ratować młode pokolenie, aby proponować mu
Chrystusa, który jest Prawdą, Drogą i Życiem.
– Papież naucza tego, co jest napisane w Dekalogu. Nie są to proste rzeczy, ale
bez wysiłku, trudu nie można pięknie przeżyć swojego życia. Bez potu na czole i
zmęczenia w kolanach wędrowiec nie zdobędzie góry. A nauczanie Papieża to takie
drogowskazy na naszej drodze – podkreśla Anna Milewska z krajowego Biura
Organizacyjnego Światowych Dni Młodzieży w Warszawie.
Do tej pory do udziału w Światowych Dniach Młodzieży w Madrycie zgłosiło się
blisko 10 tys. Polaków w grupach diecezjalnych, parafialnych i wspólnotowych.
Wydaje się, że najliczniej reprezentowana będzie diecezja krakowska, z której
już zgłosiło się aż 645 osób. Oprócz podanych uczestników do Madrytu z Polski
wybiera się grupa około 1100 wolontariuszy.
Niezdecydowani na wyjazd już teraz powinni podjąć decyzję. Komitet hiszpański
wyznaczył termin 30 czerwca jako datę, po której organizatorzy nie będą
gwarantować wyżywienia i zakwaterowania. Niektóre grupy diecezjalne w Polsce już
w najbliższych dniach zamykają listę zgłoszeń. – Dlatego czasu na podjęcie
decyzji pozostało niewiele, choć w dalszym ciągu można tworzyć grupy
wyjeżdżające na ŚDM lub dołączać do powstałych – zaznacza Jakub Duszak z
krajowego Biura Światowych Dni Młodzieży.
Pod adresem internetowym: www.madryt2011.pl, trwają też ostatnie zapisy zgłoszeń
na polski Pakiet Pielgrzyma. Już od piątku rusza jego wielka produkcja. W
pakiecie znajdzie się koszulka polo oraz T-shirt, chusta papieska, książka o
Światowych Dniach Młodzieży oraz mapa Hiszpanii z wieloma ciekawostkami o tym
kraju i Światowych Dniach Młodzieży.
W wielu miejscach Polski organizowane są czuwania modlitewne w intencji
spotkania w Madrycie. Zgłoszone już grupy wyjeżdżające na ŚDM cyklicznie
spotykają się na wspólnej modlitwie i rozważaniu tematów z konspektów
formacyjnych, które mają służyć głębszemu przygotowaniu się do udziału w tym
wielkim wydarzeniu. Jak zaznacza Jakub Duszak, bardzo prostym i ważnym sposobem
modlenia się za pomyślny przebieg ŚDM jest Strefa Modlitwy na stornie
www.madryt2011.pl/strefa. Wystarczy tylko wybrać konkretny dzień tygodnia oraz
formę modlitewnego wsparcia, aby pomóc w przygotowaniu ŚDM Madryt 2011.
XXVI Światowe Dni Młodzieży odbędą się w dwóch etapach: w dniach 11- -15
sierpnia 2011 r. młodzi przebywać będą w diecezjach hiszpańskich. W Madrycie
spotkają się 16 sierpnia; 18 sierpnia przybędzie do stolicy Hiszpanii Benedykt
XVI, który 21 sierpnia uroczystą Mszą św. zakończy madryckie spotkanie.

 

Małgorzata Bochenek

 

***************

Nie jest jeszcze za późno

Ks. Grzegorz Suchodolski, dyrektor Krajowego Biura Organizacyjnego Światowych
Dni Młodzieży:


Światowe Dni Młodzieży są wydarzeniem Kościoła powszechnego, są odpowiedzią
na zaproszenie, jakie do młodzieży katolickiej kieruje Ojciec Święty Benedykt
XVI. Dla nas, Polaków, tym bardziej powinno być to cenne zaproszenie, gdyż
pomysłodawcą światowych spotkań młodych był bł. Jan Paweł II. Do spotkania w
Madrycie zostało zaledwie dwa miesiące, a liczba młodych Polaków zgłoszonych na
nie jest naprawdę niewielka. Bo w porównaniu z wielkim potencjałem młodych,
którzy są w naszej Ojczyźnie, cóż to jest 10 tys. zapisanych. Przecież w samych
ruchach, stowarzyszeniach i duszpasterstwach działają dziesiątki tysięcy młodych
ludzi. Nie jest jeszcze za późno!

 

not. MB

 

 

 

drukuj