Kościół pomaga poszkodowanym w Wenezueli. Misjonarz Deiby Fuenmayora: Potrzebujemy wody pitnej, żywności, materacy
Po katastrofalnym w skutkach trzęsieniu ziemi w Wenezueli w akcję pomocy zaangażował się Kościół. Jak pisze Agencja Fides, bardzo szybko uruchomiono procedury pomocy mieszkańcom najbardziej dotkniętych dzielnic Caracas, obejmujące zbiórki i dystrybucję żywności oraz artykułów pierwszej potrzeby. Każda parafia organizuje zbiórkę darów i ofiar, które następnie trafiają do punktów gromadzenia i dystrybucji prowadzonych przez archidiecezję.
Agencja Fides przedstawia świadectwo br. Deiby Fuenmayora, misjonarza ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusowego, który realizuje swoje powołanie misyjne w kościele Świętego Krzyża, w robotniczej dzielnicy Archidiecezji Metropolitalnej Caracas. Opowiada o działaniach pomocowych koordynowanych przez wspólnotę Kościoła na rzecz mieszkańców najbardziej dotkniętych rejonów stolicy Wenezueli.
Akcje wsparcia są koordynowane bezpośrednio przez arcybiskupa Caracas, Raúla Biorda Castillo, który bezpośrednio po katastrofie osobiście odwiedził najbardziej poszkodowane parafie wraz z biskupami pomocniczymi, „aby dodać ludziom otuchy, przekazać słowa wsparcia… i otworzyć drzwi dla naszych braci i sióstr” – mówi brat Deiby Fuenmayora.
Bardzo szybko uruchomiono procedury pomocy mieszkańcom najbardziej dotkniętych dzielnic Caracas, obejmujące zbiórki i dystrybucję żywności oraz artykułów pierwszej potrzeby. Każda parafia organizuje zbiórkę darów i ofiar, które następnie trafiają do punktów gromadzenia i dystrybucji prowadzonych przez archidiecezję.
Ogromne potrzeby
Misjonarz wymienia potrzeby ludności, która została pozbawiona dachu nad głową.
„Potrzebujemy wody pitnej, żywności o długim terminie przydatności, konserw, materacy… wiele osób śpi pod gołym niebem, w parkach, ponieważ ich domy nie nadają się do zamieszkania. Właśnie na tym koncentrują się nasze działania” – opowiada br. Deiby, dodając, że „choć pracujemy w robotniczej dzielnicy, ludzie okazują niezwykłą hojność”.
Jak mówi agencji Fides, wiele osób znalazło schronienie na noc w mniej zniszczonych parafiach, które zostały przekształcone w tymczasowe ośrodki dla osób przesiedlonych.
„Śpią w kościołach i salach parafialnych, na materacach dostarczonych przez sąsiadów, oczekując, aż władze państwowe – przy wsparciu społeczności międzynarodowej – znajdą sposób, by umożliwić tym rodzinom zamieszkanie w nowych domach” – zaznaczył.
Pomoc duchowa Kościoła
Opublikowano również wykaz kościołów archidiecezji, w których wierni mogą uczestniczyć w Eucharystii, a także listę świątyń, które z powodu zniszczeń spowodowanych trzęsieniem ziemi pozostają zamknięte. Wśród nich znajduje się także kościół parafii, w której posługuje brat Deiby. Tam parafianie rozpoczęli już usuwanie gruzu i rumowiska, „aby ocenić skalę zniszczeń, ułatwić przeprowadzenie koniecznych napraw i jak najszybciej ponownie otworzyć kościół dla sprawowania kultu”.
Pomoc od Papieża
W dniu trzęsienia ziemi pomoc dla Wenezueli w wysokości 100 tys. euro przekazał też Papież Leon XIV. Trafiła ona do Kościoła wenezuelskiego za pośrednictwem Urzędu Dobroczynności Apostolskiej.
Ojciec Święty w swoich wystąpieniach publicznych wzywa też wiernych do okazywania wsparcia duchowego poszkodowanym poprzez modlitwę.
Wojciech Rogacin/Vatican News



