o Radiu Maryja powiedzieli …

 

 

Jan Paweł II


Raduję się obecnością słuchaczy Radia Maryja, które ma siedzibę w Toruniu. Rozgłośnia ta dociera do bardzo wielu rodaków w Polsce i na świecie. Wszystkim słuchaczom i pracownikom Radia życzę tej radości, jaka płynie ze zwiastowania Dobrej Nowiny. Niech Maryja, Gwiazda Nowej Ewangelizacji prowadzi wasze Radio na spotkanie nowych ludzi i nowych czasów. Dziękuję Wam za radiową katechezę, a szczególnie za modlitwy w intencji Kościoła i Papieża. Pozdrowieniem moim obejmuję również wszystkie rozgłośnie katolickie w Polsce, a jest ich wiele. Pomagają one ludziom w odkrywaniu piękna i mocy Ewangelii, która jest drogą do zbawienia każdego człowieka. Wasza działalność i apostolstwo są bardzo cenne, bardzo potrzebne Kościołowi i Ojczyźnie. Niech Wam Bóg błogosławi.


 

7 czerwca 1999, Toruń

***





Radio Maryja istnieje dopiero kilka lat. W ciągu tych kilku lat nastąpił jednak wielki rozwój, tak gdy chodzi o zasięg oddziaływania, jak też o program. Pragnę podkreślić przede wszystkim bogactwo tego programu, który wychodzi naprzeciw podstawowym potrzebom człowieka, uwzględniając przede wszystkim potrzeby religijne. Program ten jest wszechstronny: obejmuje modlitwę, katechezę, informację, muzykę religijną, a także kontakty telefoniczne ze słuchaczami. To wszystko jest wynikiem ogromnej pracy wielu ludzi dobrej woli, znakiem szczerego umiłowania Kościoła i głębokiego zrozumienia jego misji przepowiadania, ewangelizacji.


 

23 marca 1994, Watykan

***

 

 





Już dzisiaj można to powiedzieć, że cenny wkład Radia Maryja w dzieło nowej ewangelizacji buduje rodzinę „Bogiem silną”, wychowuje społeczeństwo, a zwłaszcza młode pokolenie do „cywilizacji miłości”.

Radio Maryja wskrzesza tradycję Godzinek – tej tradycyjnej formy kultu Matki Bożej, Jej Niepokalanego Poczęcia. Wieczorem zaś gromadzi rodziców i dzieci na wspólnej modlitwie różańcowej, przy Apelu Jasnogórskim.


 

23 marca 1994, Watykan

***



Niech wasze radio służy prawdziwej informacji, przepojonej miłością i opartej na sprawiedliwości. Niech przyczynia się do kształtowania ludzkich sumień w duchu nauki Chrystusa.

Was wszystkich, wasze apostolstwo oddaję w opiekę Najświętszej Maryi Panny, którą czcimy jako Gwiazdę Ewangelizacji: „Maryjo,(…)wskazuj nam drogi życia, umacniaj w godzinach próby, abyśmy, dochowując wierności Bogu i człowiekowi, umieli z pokorą i odwagą przekazywać na falach eteru umysłom i sercom wszystkich ludzi radosną wieść o Chrystusie, Odkupicielu człowieka. Maryjo, Gwiazdo Ewangelizacji, prowadź nas!” Prowadź Radio Maryja i bądź jego Opiekunką.


 

23 marca 1994, Watykan



 

***



Wasze radio – Radio Maryja – istnieje już trzy lata i widać, jak stopniowo dojrzewa do zadań, które postawili sobie na początku jego organizatorzy. Cieszy mnie to, że posiada ono tak wielu słuchaczy w Polsce, a także poza jej granicami. Z uznaniem wypada podkreślić bezinteresowną współpracę wielu osób świeckich i duchownych, zaangażowanych na terenie całej Polski. Właśnie te tak zwane Biura Radia Maryja zorganizowały obecną pielgrzymkę i to spotkanie.


 

29 marca 1995, Watykan

***



Moi drodzy, zadaniem Radia Maryja jest ewangelizacja, to znaczy rozprzestrzenianie Bożego Orędzia Zbawienia, głoszenie Dobrej Nowiny i dzielenie się nią z każdym człowiekiem dobrej woli.

 

29 marca 1995, Watykan



 

***



Moje życzenia dla was tu obecnych i dla wszystkich słuchaczy Radia Maryja pragnę zamknąć w tych słowach św. Pawła, abyśmy:(…)czyniąc prawdę w miłości, wzrastali we wszystko w Nim, w Tym, który jest Głową naszą, w Chrystusie”.

Matce Najświętszej zawierzam dalszą działalność i apostolstwo Radia Maryja. Niech rozwija się ono i przyczynia do utrwalania tu na ziemi cywilizacji prawdy i miłości, zgodnie z wolą Boga i dla Jego chwały.


 

29 marca 1995, Watykan



 

***



Myślę, że macie wiele do zrobienia w Polsce, wiele do zrobienia przez modlitwę codzienną, przez gruntowanie, pogłębianie wiary, przez wpływ na rodziny, przez wpływ na młodzież.

Ja Panu Bogu codziennie dziękuję, że jest w Polsce takie radio i że się nazywa Radio Maryja.

 

29 marca 1995, Watykan



 

***

Radiu Maryja życzę, aby odważnie głosiło Ewangelię słowem i czynem, aby rozprzestrzeniało na falach eteru Chrystusowe orędzie życia, które jest zawsze orędziem prawdy, miłości i solidarności. Równocześnie dziękuję Radiu Maryja za to wielorakie i ofiarne zaangażowanie się w apostolstwo słowa, które dzisiaj jest tak bardzo ważne i tak bardzo potrzebne w naszym kraju.

 

18 kwietnia 1996, Watykan



 

***



Nigdy się nie spodziewała Matka Boska, że będzie mówiła przez radio!

 

18 kwietnia 1996, Watykan



 

***



Wśród tych rozgłośni bardzo popularne jest w Polsce Radio Maryja. Wielki jest wkład waszego radia w dzieło ewangelizacyjne. Dzięki waszym transmisjom myśl o Bogu dociera do wielu ludzi i środowisk w Polsce, a także poza jej granice oraz na inne kontynenty. Modlitwa i katecheza, to dwa istotne elementy, które wyróżniają radio katolickie spośród innych rozgłośni. Cieszę się, że są one obecne właśnie w Radiu Maryja.

 

16 października 1997, Watykan



 

***



Dobrze, że Radio Maryja modli się, że uczy swoich słuchaczy modlitwy, ukazując, jak bardzo jest ona potrzebna człowiekowi współczesnemu, rodzinie, Kościołowi i światu. W życiu religijnym, moralnym i apostolstwie modlitwa jest niezbędna. Św. Paweł pisze: „Nieustannie się módlcie” (1 Tes 5,17), „trwajcie gorliwie na modlitwie” (Kol 4,2).

 

16 października 1997, Watykan



 

***



Wypełniacie wielką misję przepowiadania Ewangelii „wszelkiemu stworzeniu”. Podobni jesteście do ewangelicznego siewcy, który wyszedł siać ziarno. A gdy siał, jedno ziarno padło na drogę, inne na miejsce skaliste, inne jeszcze między ciernie, a w końcu inne na ziemię żyzną i wzeszło w tej ziemi, wyrosło i wydało plon (por. Mk 4,3-8). Ziarnem tym jest słowo Boże głoszone także na falach radiowych tym wszystkim, którzy chcą go słuchać i czerpać z niego moc.

 

16 października 1997, Watykan



 

***



Zostańcie z Bogiem! Zostańcie z Bogiem! – Rodzino Radia Maryja! Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja, Matka Jego.

 

16 października 1997, Watykan



 

***



Moi Drodzy, Dziękuję wam za to spotkanie. Dziękuję moim rodakom w kraju i na całym świecie za towarzyszenie mi modlitwą w czasie mego pontyfikatu. Odczuwam siłę tej modlitwy i jej owoce. Jest ona dla mnie cennym duchowym wsparciem.

Dziękuję za wasze przywiązanie do Papieża, do Kościoła i pasterzy. Niech przywiązanie to owocuje w chrześcijańskiej postawie ukazywanej w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym.

 

16 października 2000, Watykan





 

Biskupi




Drodzy moi, zapewne nie przypadkowo, bo w ścisłej łączności z tym toruńskim Sanktuarium Matki Bożej Nieustającej Pomocy i niejako z inspiracji przesłania, z tego zawierzenia, które wypowiedziała w Nazarecie: „Oto Ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według Twego słowa” powstało siedem lat temu Radio Maryja. Decyzja na utworzenie Radia Maryja była również jakąś opcją fundamentalną, jakimś zasadniczym wyborem, który miał być odpowiedzią na wezwanie wiary, był posłuszeństwem w wierze. Od początku należało jasno przyjąć cel i kierunek, żeby się nie pogubić. I znów Maryja okazała się tu pomocą. Zajaśniała jako Gwiazda Nowej Ewangelizacji, czyli nowego zapału w modlitwie, w katechezie, w przeżywaniu Kościoła jako rodzinnej wspólnoty. Trwać z Maryją, jak pierwsi chrześcijanie, na modlitwie i na łamaniu chleba, w nauce Apostołów i we wspólnocie codziennej – to jakby wyjściowy program tego radia, jego zasadniczy wybór, ta opcja fundamentalna. A wszystko ma służyć jednemu – być do dyspozycji Matki Nieustającej Pomocy, ażeby Ona mogła każdemu pomóc w pójściu za Chrystusem, aby każdy kto chce odnaleźć dla siebie Drogę, Prawdę i Życie mógł radykalnie przylgnąć do tej Drogi, do tej Prawdy i do tego Życia, i dokonać w swoim życiu wyboru a potem ciągle ten wybór odnawiać każdego dnia na modlitwie, katechezie, braterskiej wspólnocie Kościoła.

 
Rocznice powstania RM: Homilia J.E. ks. bp. Andrzeja Suskiego (7.12.1998)



 

***



Oddani bez reszty dziełu Ewangelizacji Założycielu, O. Tadeuszu, wraz ze współbraćmi zakonnymi i wszystkimi współpracownikami zakonnymi i wiernymi świeckimi!

Rodzino Radia Maryja i wszyscy Bracia i Siostry korzystający z fal Radia Maryjka i Telewizji Trwam!

Towarzyszę duchowo od samego początku temu dziełu i wydaje mi się, że istnieje pewne podobieństwo między działalnością św. Maksymiliana Kolbe i jego dzieła na skalę ogólnopolską i światową, a tym co od 15 lat dzieje się w Polsce przez Radio Maryja, Telewizję Trwam, wyższe uczelnie, kształcące przyszłych dziennikarzy katolickich i wiele innych dzieł. Maria ? Gwiazda ewangelizacji ? przez Radio Maryja staje się cudowną szkołą wiary w Chrystusa Boga Człowieka. Wiara Kościoła w czystej, nieskażonej formie głoszona jest tam codziennie z zapałem i entuzjazmem. (…)

Marzenie św. Maksymiliana Kolbe się spełnia. Hasło: Zdobyć świat dla Chrystusa przez Niepokalaną cudownie owocuje. Promować humanizm chrześcijański głoszony przez Jana Pawła II w jego encyklikach, a oparty na pierwszeństwach osoby przed rzeczą, ducha przed materią, być przed mieć, miłości przed sprawiedliwością, etyki przed techniką, coraz głębiej wnika w świadomość Polaków Ciesz się święty Maksymilianie w niebie i błogosław temu dziełu, które zainicjowałeś.


 

XV Rocznica RM: Homilia (Bydgoszcz) – bp Paweł Socha

 

***



Są trzy słowa, które człowiek

jako pierwsze umie:

Mama, tata i dziękuję!

Czwarte przyjdzie szybko

– Kocham Cię!

I to wszystko.

Księże Dyrektorze,

Pracownicy Radia Maryja

i telewizji Trwam.

Te cztery słowa przyjmijcie od nas

jako jubileuszową laurkę

od Łowiczaków

i od wszystkich

a przyjdzie czas,

że niegrzeczni Amoryci,

Chetyci i Jebuzyci

zrobią to później, ale już po nas.

Niech wszystkie dzieła Twoje,

Ojcze Dyrektorze,

wielbią Boga,

głoszą chwałę Maryi zawsze Dziewicy

i służą ludziom.

Abyś się cieszył urodzinami

już nie szesnastolatki,

lecz świętymi godami

złotej jubilatki.

Złotej!

Niech się tak stanie!

Fiat!

Bo tu w Toruniu

łatwiej nam jest zrozumieć:

A Bogiem było Słowo!



Homilia księdza biskupa Józefa Zawitkowskiego wygłoszona podczas uroczystości XVI rocznicy Radia Maryja 7 grudnia 2007 r. w Toruniu

 

***





Program Radia Maryja budowany jest od początku na Ewangelii. Wyróżnia się katolickim i narodowym profilem. Na taką rozgłośnię oczekiwały rzesze Polaków. Takiego „katolickiego głosu w swoich domach” potrzebowały miliony odbiorców. Stale rosnąca liczba słuchaczy Radia i atrakcyjność programowa bardzo niepokoiły tych, którzy chcieli utrzymania monopolu w mediach. Jedną z metod zwalczania Radia Maryja była szeroko zakrojona akcja dezinformacyjna. Kiedy Radio to uzyskało w 1994 roku niezbędną koncesję w wielu środkach przekazu tworzono i rozpowszechniano nieprzychylne rozgłośni stereotypy: „ciemnogród katolicki”, „zacofana wersja chrześcijaństwa”, „gotowa forma myślenia” oraz mity poddające w wątpliwość katolicki charakter rozgłośni.

Cel tych wszystkich ataków skierowanych przeciwko Radiu Maryja i ojcu Tadeuszowi Rydzykowi był wyraźnie widoczny. Trzeba było zatem zdemaskować kłamstwo zawarte w artykułach i w wypowiedziach atakujących Radio. To wtedy właśnie ludzie kultury i nauki zawiązali Zespół Wspierania Radia Maryja w służbie Bogu, Kościołowi, Ojczyźnie i Narodowi Polskiemu. Konferencja Episkopatu Polski powołała Zespół Troski Duszpasterskiej o Radio Maryja, któremu przewodniczy mój Poprzednik na Biskupstwie Polowym – ks. abp Sławoj Leszek Głódź.

Redaktor „Naszego Dziennika” zapytał przed pięciu laty ojca dyrektora: „Dlaczego mamy tylu przeciwników?”. W odpowiedzi usłyszał m.in.: „Bo jesteśmy z ludźmi, bo dbamy o ich prawa, bo chcemy, by wszyscy mogli mówić wolnym głosem po pięćdziesięciu latach milczenia. Dlaczego jesteśmy tak atakowani? Bo głosimy Pana Boga, a przecież Pana Boga głosić nie można, bo zgodnie z poprawnością polityczną miejsce Kościoła jest w skansenie” (W trosce o Kościół i Ojczyznę, „Nasz Dziennik” 7-8 VII 2001 r., s. 3).


 

XV Rocznica RM: Homilia wygłoszona przez J.E. bpa Tadeusza Płoskiego, 7.12. 2006



 

***



Fenomenem Radia Maryja są także i przede wszystkim ludzie… Czasami poznajemy ich twarze, częściej głosy. Niby nieznani, a dobrze znani. Ojcze Tadeuszu, jakże ty umiesz zbierać i dobierać ludzi, do nich trafiać. Jakże potrafisz się nimi posłużyć do dobrego dzieła. To oni są największym bogactwem i skarbem tego Radia…I niech tak zostanie.

Radio Maryja jest tak bardzo maryjne. Jest tak wierne Kościołowi, jest ono najbardziej żywą polską rozgłośnią, która ma ciągły kontakt ze słuchaczami. Dla słów wypowiadanych w eterze poszukuje ciągłej inspiracji we wierze oraz w miłości do Ojczyzny.

Podejmuje coraz to nowe bardzo poważne i bardzo trudne inicjatywy: Instytut Edukacji Narodowej, „Nasz Dziennik”, Studium Dziennikarskie i Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, Fundacje, inicjatywy wydawnicze… Powołało do istnienia Rodzinę Radia Maryja, która jest wciąż żywa, twórcza i radosna. Maryja pozostaje dla nich doskonałym wzorem takiej właśnie wiary, która nie zna lęku ani kompromisów i która nakazuje trwać do końca, aż po krzyż.

 
XV Rocznica RM: Homilia wygłoszona przez J.E. bpa Tadeusza Płoskiego, 7.12. 2006



 

***



Jest to dobry i potrzebny głos w naszych domach. Potrzebny w szpitalach dla chorych i cierpiących. Radio Maryja to towarzysz osób samotnych. Jak oni się z tym Radiem modlą, jaka to dla nich pomoc, siła, radość i nadzieja. A popatrzmy na tych „biednych” słuchaczy Radia Maryja. Ci sami, którzy utrzymują to Radio, utrzymują też materialnie i Kościół w Polsce. To nie ci wielcy krzykacze i „naprawiacze” są co niedziela w kościele i składają ofiary na tacę. Dobrze o tym wiedzą księża, którzy rozwijają ofiarność swoich parafian: kto potrafi dać na pozaparafialne cele, z pewnością łoży też i na swoją parafię.

Radio Maryja jest jak pług, który lemieszem fali radiowej przewraca zachwaszczony od dwu stuleci polski ugór i wydostaje na powierzchnię wszystkie chwasty, które tę ziemię wyjaławiają. Wsiewa ono w tę glebę ziarno ewangelicznej prawdy. Użyźnia polski grunt wiarą, nadzieją i miłością. W sposób nowoczesny Radio to spełnia wielki nakaz misyjny Chrystusa: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (Mk 16,15). Tu bije polskie serce skurczami prawdy.



XV Rocznica RM: Homilia wygłoszona przez J.E. bpa Tadeusza Płoskiego, 7.12. 2006



 

***



„Zapuściłam korzenie w sławnym narodzie”. Z pewnością ten Naród to lud mądry i rozumny, bo tylko taki Naród patrzy w swoje dzieje, aby z nich poznawać swoje piękne karty i w ten sposób poznawać możliwości swojej kultury i swojego ducha. Poznając swój charyzmat, może tym skuteczniej także dzisiaj budować siebie, wyznaczać sobie zadania i odważnie je realizować. Do dzisiaj patrzymy z podziwem w czas II Rzeczypospolitej. Zbudowano struktury państwowe, zbudowano instytucje wolnego państwa, zbudowano szkoły aż do uniwersytetów, zbudowano centra przemysłowe, a także własny port w Gdyni i podstawy przemysłu morskiego. I uczyniono to wszystko w dwadzieścia lat. Bo Polska była w nich pomimo podziałów partyjnych i Bóg był w nich pomimo słabości. I honor mieli pomimo grzechów. Dlatego i dziś brzmią mi w sercu słowa pieśni: „Póki Polska żyje w nas, póty nie zginie”, i orzeł wtedy gotów do lotu.

Dziękujemy Wam, Ojcowie Redemptoryści i Ludzie Radia Maryja, że o tym przypominacie. Tym bardziej to widzimy, gdy zestawiamy ostatnie dwadzieścia lat. Dziękowaliśmy za wolność, za możliwości, ale niewiele owoców jest tej wolności dwudziestu lat, a te, które są, często są niestety gorzkie, bo Polski za mało w sercach i w myślach, i Boga za mało. Dziękujemy Wam, Ludzie
Radia Maryja, że o tym umiecie mówić.

 

Homilia wygłoszona podczas Mszy św. z okazji 18. rocznicy powstania Radia Maryja, ks. abp Andrzej Dzięga, 5 grudnia 2009

 

***





Właśnie dzisiaj jesteśmy razem zjednoczeni w dziękczynieniu i radości. Widzowie, słuchacze i sympatycy tego niezwykłego zjawiska, które powstałe już kilkanaście lat temu nosi imię Bożej Matki. Ciesząc się jej wysoką protekcją dziękujemy Bogu razem z Matką Jezusa za Radio Maryja, Telewizję Trwam, uczelnię przygotowującą młodych chrześcijan do udziału w życiu społecznym, polityce, kulturze, mediach. Chrześcijan, którzy swojej religii nie zostawią na klamkach drzwi pomieszczeń do których wchodzą. Choćby to były drzwi parlamentu, rządu, szpitali, uczelni, szkół, redakcji radia czy telewizji. Tacy chrześcijanie powiedziałbym normalni chrześcijanie, potrzebni są i Polsce i naszemu kontynentowi. Potrzebni są człowiekowi, Kościołowi, instytucją świeckim. Ludzie prawdziwie wolni, bezkompromisowi, świadomi swej wiary. Świadkowie Ewangelii wolni.


 

Homilia wygłoszona przez biskupa bp. Wiesława Meringa podczas mszy w XVII rocznicę powstania Radia Maryja, 6.12.2008

 

***





Trudno, w ramach tego dziękczynienia, nie wymienić Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka. Domaga się bowiem tego sprawiedliwość i podawana w miłości prawda. Nie było by tych narzędzi ewangelizacji gdyby nie Ojca wyobraźnia, zdecydowanie i odwaga. W swojej pracy nie jest Ojciec sam. Dziesiątki, setki, tysiące, miliony zapewne ludzkich serc wdzięcznych za modlitwę, katechezę, naukę społeczną kościoła przekazywane przez fale radiowe i telewizyjne anteny. Te serca są dzisiaj z Ojcem. Bogu polecają Ojca trud i w tym trudzie Ojca wspierają.

 

Homilia wygłoszona przez biskupa bp. Wiesława Meringa podczas mszy w XVII rocznicę powstania Radia Maryja, 6.12.2008

 

***





Czy potrafimy być Bogu wdzięczni, że kolejny następca św. Piotra przemawia do nas również w naszym ojczystym języku. I jakże wobec tych ludzi i tych faktów nie dziękować opatrzności Bożej za dzieła i ludzi Radia Maryja i Telewizji Trwam, którzy towarzyszom dziełom następcom św. Piotra czy w Rzymie czy gdziekolwiek się udaje na krańce świata. To jest znakiem miłości w prawdzie wobec każdego człowieka.


 

Homilia wygłoszona przez ks. bp Wacława Depo – pasterza diecezji zamojsko-lubaczowskiej, 12.07.2009

 

***



Obserwując te pielgrzymki, przekonujemy się, że Radio – to nie tylko rozgłośnia i zespół pracowników prowadzących program, ale też również, a może przede wszystkim Wy – wierni słuchacze, a dzisiaj wytrwali pielgrzymi. Przybywacie na Jasną Górę z różnych stron Polski. Z wielu metropolii, ale i z małych, odległych miast i wiosek. Tym, co Was jednoczy na tej pielgrzymce – jest wiara w Boga, miłość do Kościoła, miłość do Ojczyzny; i pielęgnowanie tych wartości, które są nieprzemijające, fundamentalne, decydujące o rozwoju i szczęściu człowieka; i niewątpliwie tym, co was jednoczy ta radość tworzenia dobra poprzez Radio Maryja i Telewizję Was, jako na tych, którzy nie tylko to Radio stworzyli i pokochali, ale którzy nieustannie to Radio wspierają i z nim się identyfikują. To Wy zabieracie głos w audycjach, przekazujecie informacje o tym Radiu w Waszych parafiach i diecezjach. To wy wspieracie to Radio modlitwą, ofiarą cierpienia, hojnym groszem, i swoimi talentami. Jednym słowem – to wy wspierać to Radio Waszą miłością.(…)

Bez tej Rodziny – nie istniałoby Radio, Telewizja, Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej, czasopismo Nasz Dziennik, Wydawnictwo i Fundacja Lux Veritatis i tyle innych dzieł, które wyrosły – jako inicjatywy wspomagające Nową Ewangelizację.

Ta Rodzina obejmuje nie tylko Polaków zamieszkujących Polskę, ale również naszych Rodaków poza jej granicami.

XVIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę:

 

Homilia bp Stefana Regmunta – pasterza diecezji zielonogórsko – gorzowskiej, 11.07.2010



 

***



Rodzina Radia Maryja zawsze stała w obronie Kościoła, Ojczyzny i Narodu. Odważnie stała w obronie życia, w obronie rodziny, w obronie wielu niszczonych zakładów pracy. Odważnie stanęła w obronie Radia Maryja i jego ojca założyciela. Przetrwała ataki na niespotykaną skalę, gdy usiłowano zniszczyć Radio Maryja oraz dobre imię i całą wspaniałą działalność jego założyciela. Rodzina Radia Maryja wytrwała mocna w wierze!

Drodzy Bracia i Siostry Pielgrzymi. Ile razy byliście obecni tu, na Jasnej Górze, zawsze pozytywnie odpowiadaliście z całym zapałem serca na każde wewnętrzne wezwanie Ducha Świętego. Miłość do Jezusa „rozlana” w sercach naszych przez Ducha Świętego, który został nam dany, pozwoliła pełniej przylgnąć do tajemnicy Serca Jezusowego, w którym odkryliście skarby, i przyjęliście to wezwanie Chrystusa Króla do budowania w Polsce Jego Królestwa prawdy i dobra, sprawiedliwości, miłości i pokoju. Dziś, po 14 latach solidnej codziennej formacji duchowej, znów przybywacie do Domu Matki po naukę, jak dziś żyć wiarą, jak wzrastać w wierze, jak codziennie fascynować się zjednoczeniem z Bogiem w zwyczajnych, codziennych momentach naszego życia i w trudnych chwilach obrony Kościoła, Ojczyzny i rodziny. Królowa i Matka nasza, która podtrzymała wiarę Piotra i Apostołów, dziś tu staje przy nas, jak przy Apostołach w Wieczerniku. I choć, jak Apostołowie, nie wiemy, co nas czeka, i choć też jesteśmy zalęknieni i obawiamy się o swoją przyszłość, to trwamy zjednoczeni z Maryją, która „uwierzyła w słowa powiedziane jej od Pana” (Łk 1, 45). Czuwając z Apostołami na modlitwie, uczyła ich, jak można wytrwać w wierze. Uczyła, że Duch Święty dobrze zna drogi, którymi prowadzi, i że trzeba Mu zaufać, oddając siebie do Jego dyspozycji.


 

XIV Pielgrzymka RRM na Jasną Górę, Homilia – ks. bp Edward Frankowski, Msza o północy, 8 lipca 2006

 

***



Wiemy, jak wielką rolę w obronie przed tą niebezpieczną i zgubną ideologią odgrywają Radio Maryja i Telewizja Trwam, także „Nasz Dziennik” czy tygodnik „Niedziela”. Przybywamy na Jasną Górę do naszej Matki i Królowej, która została dana przez Boga naszemu Narodowi jako „pomoc i obrona”, przyjeżdżamy z naszymi intencjami osobistymi, rodzinnymi, parafialnymi. Chcemy jednakże na tym miejscu, przy Maryi, podziękować Panu Bogu przede wszystkim za dar Radia Maryja i Telewizji Trwam. W tych mediach stworzonych przez Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka i tak pięknie prowadzonych przez zorganizowaną przez niego drużynę ojców redemptorystów znajdujemy duchowe oparcie. To one służą dziś nowej ewangelizacji. To one przydają siły polskiemu Kościołowi i Narodowi.

 

XVII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę : Homilia ks. bp Igancy Dec, 11.07.2009



 

***



Powstało to radio w znaku Chrystusa i Maryi. Stanowiącym Jego znak rozpoznawczy, jego motto. Stanowiącym Jego znak rozpoznawczy i jego motto: „Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus i Maryja zawsze Dziewica” – te słowa rozbrzmiewają po wielekroć każdego dnia w Radiu Maryja. Powtarzam je i teraz w godzinie dziękczynnej Ofiary Eucharystycznej, w którą włączmy dzieło Radia Maryja. Włączamy także osobę Ojca Dyrektora, jego współpracowników, którzy w różnych wymiarach swej posługi zapewniają tej rozgłośni sprawne i skuteczne funkcjonowanie. Także licznych dobroczyńców rozproszonych po całym kraju i świecie, dzięki którym radio może rozwijać swoją infrastrukturę. Także wielki krąg ludzi dobrej woli – Rodzinę Radia Maryja – która stanowi wymowne świadectwo jego znaczenia, potrzeby, skuteczności wypełniania misji ewangelizacyjnej do której pełnienia radio to powstało. Będziemy dziś za to dziękować Bożej Opatrzności. A Maryję – łaski pełną – Niepokalaną Matkę Naszego Pana, upraszać, aby służba Radia Maryja pełniona dla chwały Imienia Bożego w naszej Ojczyźnie, przynosiła plon, aby rozgłośnia ta krzepła, a jej przekaz jednał ludzkie serca, wprowadzał w nie Boży ład, pomagał rozpoznawać znaki, służył wzrostowi dobra i harmonii społecznej. Także w budowaniu ojczyzny obywatelskiej i braterskiej. Ojczyzny wolnej wśród wolnych i równej wśród równych. Ojczyzny jednej kategorii ludzi, nie różnych kategorii. Ojczyzny jednej kategorii obywateli.

 

Homilia wygłoszona przez ks. abp Sławoja Leszka Głodzia
w Bydgoszczy podczas obchodów 17. rocznicy powstania Radia Maryja, 8.12.2008



 

***



Radio Maryja toczy bój o prawdę codziennego życia. W demokratycznym społeczeństwie obywatel ma prawo do rzetelnej informacji i do prawdy. Przeżywaliśmy tak zwaną prawdę socjalistyczną, czyli prasowe kłamstwo. Doświadczyliśmy fałszu podręczników licealnych do historii, napisanych przez rosyjskich autorów. Upokorzono nasz naród stanem wojennym i kłamliwym uzasadnieniem jego wprowadzenia. Dziś poważne rozgłośnie przedstawiają komentarze do wydarzeń, a nie wydarzenia. Wiarygodne są wiadomości o pogodzie, kataklizmach i wypadkach drogowych. Spotkałem zatem osoby, które po wysłuchaniu dzienników naszych stacji telewizyjnych, mówią: A teraz o ósmej sięgnę po dziennik telewizji Trwam.

– Wkrótce minie osiem miesięcy, jak naród przeżył jedną z największych tragedii pod Smoleńskiem. Tragedia pochłonęła dojrzały owoc polskiej polityki, nauki, kultury. Minął okres urzędowej żałoby. A po niej zapanowała cisza informacyjna w środkach masowego przekazu. Rzekomo wymaga tego dobro śledztwa. Odnosi się wrażenie, że dzisiejszy świat władzy zmierza do wymazania z pamięci politycznej imienia prezydenta Lecha Kaczyńskiego i innych patriotów, którzy zginęli. Nie bójcie się, panowie zmarłych. Nie bójcie się pomnika tragedii w Warszawie. Ulice i place Warszawy są godnym miejscem dla uczczenia tragedii Smoleńska. Kombatanci i płaczący po zmarłych powtarzają: sprzedali naszych zmarłych Rosjanom, a oni nas lekceważą. Niech Radio Maryja i Nasz Dziennik nie opuści sieroty i wdowy, którzy szukają prawdy. Poszukujcie prawdy, bo naród ma do niej prawo.


 

Homilia podczas XIX rocznicy powstania Radia Maryja, ks. bp Kazimierz Ryczan, 4.12.2010

 

***





Rodzina tworzy kapitał społeczny, na którym buduje się każdy poziom życia, naszego wspólnego życia. I dlatego najdrożsi… i dlatego to środowisko, które tworzy Rodzinę Radia Maryja tzn. radio, telewizja, dziennik, wydawnictwa, szkoła, dzieło ojców redemptorystów – to jest jeden z ważnych członów budowania zdrowego społeczeństwa, można by powiedzieć instytucja użyteczności publicznej o szczególnym znaczeniu. Miałem taką pokusę, ażeby podać same cyfry, same liczby, ile audycji tych wtorkowych, ile katechez, ile najrozmaitszych wykładów, ile spotkań jaki potężny wkład w zdrową polską rodzinę tzn. w zdrowe polskie społeczeństwo, kapitał społeczny!


 

Homilia wygłoszona podczas XIX Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę, ks. bp Stanisław Stefanek, 12.07.2010



 

***



To upodmiotowienie ludzi żyjących na marginesie odczytuję jako wielkie demokratyczne osiągnięcie Radia Maryja. Tu chciałbym Wam powiedzieć, że to jest działanie polityczne. Co więcej wszystko, co robimy, albo czego nie robimy ma również wymiar polityczny. Muszę o tym powiedzieć, żeby wyjaśnić nieporozumienia. Otóż słowo `polityk” oznaczało w demokracji ateńskiej człowieka, który uczestniczył w życiu polis, czyli swojego państwa. A jeśli ktoś nie uczestniczył w życiu państwa, tylko ograniczał się do tego, aby zajmować się wyłącznie swoimi prywatnymi sprawami, Grecy nazywali go mianem `idioty”. Jeśli zatem radio, telewizja albo jakieś inne medium umożliwia obywatelowi włączenie się do życia społecznego, to pełni ono funkcję demokratyczną i polityczną zarazem. Nie brać zaś udziału w polityce, to znaczy: nie żyć. Bo każda wypowiedź polityczna ma wymiar polityczny. Jeśli zaś system albo grupa ludzi chce uniemożliwić innym swobodne wypowiadanie tego, co uznają za ważne dla swojego życia i pożyteczne dla życia publicznego, to taką postawę nazywamy totalitaryzmem.

 

Homilia ks. abp. Mieczysława Mokrzyckiego, Jasna Góra 10.07.2011



 

***

Radio Maryja spełnia olbrzymią rolę, przecież to jest zaledwie pięć lat piąta pielgrzymka. Nikt nie ułatwiał, nikt nie chwalił, ale wszystkie siły sprzysięgły się przeciwko temu Radiu, aby przeszkodzić w jego działalności, w jego pracy. A ono żyje!


 

Ks. abp Ignacy Tokarczuk, V pielgrzymka RRM na Jasną Górę, 13.07.1997



 

***



I chciałbym podziękować jeszcze za jedno; za to, że Radio Maryja stanęło na płaszczyźnie odmiennej niż wszystkie inne radiostacje w Polsce. Nie szukało jakichś możnych wspomożycieli, bo nawet ci, co daliby pieniądze, uzależniliby to radio od siebie. A tu mecenasem stał się cały naród! Nieraz ci najprostsi, emeryci, emerytki dzielą się ostatnim groszem. Oni się odradzają i to jest najwartościowszy mecenat. Nie żąda przywilejów, nie narzuca swojej taktyki czy swoich interesów politycznych – chce służyć. I za to zaufanie narodu, tych rzesz, tych warstw niedocenionych, wiejskich czy miejskich, z całego serca składam podziękowanie. Bo to radio stało się nie tylko radiem Rodziny Radia Maryja, ale radiem narodu, radiem ludzi wolnych!


 

Ks. abp Ignacy Tokarczuk, V pielgrzymka RRM na Jasną Górę, 13.07.1997



 

***



Prawdziwa miłość wymaga jasnego stawiania sprawy, a nie zagłaskiwania, rozmazywania. A te metody się dzisiaj stosuje. Ile razy słyszeliśmy, że Radio Maryja jest takie twarde, że jest takie potępiające itd. Radio Maryja jest wierne Ewangelii, wierne Chrystusowi, wierne autentycznemu Kościołowi, wierne Ojcu świętemu. (…)

Zarzuca się Radiu Maryja, że jest instytucją polityczną, a przecież polityka jest sprawą publiczną, która do nas wszystkich należy. Wszyscy jesteśmy odpowiedzialni i nie tylko mamy prawo, ale i obowiązek dbać, aby to życie polityczne nie było dżunglą bandytów. Ale żeby było troską prawdziwą właśnie o dobro wspólne.


 

Ks. abp Ignacy Tokarczuk, V pielgrzymka RRM na Jasną Górę, 13.07.1997

 

***





Niech ta Rodzina Radia Maryja rozwija się, ogarnie wszystkie miasta i wsie Polski, z całym Kościołem, z duchowieństwem, z hierarchią. Ze wszystkimi niech współpracuje. Niech nie daje się zastraszyć, a równocześnie nie da się ugłaskać. Niech będzie czujna, niech zatyka swoje uszy na syrenie śpiewy rozmaitych oszustów współczesnych w postaci nieraz koncesjonowanych klik intelektualistów, których mamy bez liku w Polsce, a są oni tylko służalcami fałszywej ideologii. Ten czas, który przeżywamy, najmilsi, jest czasem wielkiego egzaminu dojrzałości. Żaden egzamin nie jest przyjemnością.


 

Ks. abp Ignacy Tokarczuk, V pielgrzymka RRM na Jasną Górę, 13.07.1997

 

***





Jeśli ono, to Radio, otwarcie wypowiedziało się przeciw kłamstwu, zniewoleniu, niesprawiedliwości, krzywdom ludziom wyrządzonych, jeśli to Radio nie chce iść na żadne kompromisy ze złodziejami, zdrajcami, z kłamcami, zwodzicielami, jeśli nie chce mieć nic wspólnego z nimi, jeśli chce być klarowne, jak ta Jasna Góra, jak Maryja Królowa Polski, jeśli chce być tak czyste w prawdzie – to musi je spotkać wiele ataków, restrykcji, prób niszczenia go różnymi sposobami. Zwłaszcza, że antenie Radia Maryja każdy z słuchaczy może mówić własnym głosem, powołując się na osobiste doświadczenia, dając własne świadectwo prawdzie. Cudem jest nie tylko istnienie Radia Maryja, lecz przede wszystkim to, że ono dotąd nie dało się uzależnić, zinstrumentalizować, manipulować rozmaitym siłom laickim, masońskim, czerwonym, różowym, ze Wschodu i Zachodu! Nie daje się zmanipulować ani siłom zewnętrznym, ani wewnętrznym. Stąd taka siła idzie z tym Radiem, z pewnością od Maryi.


 

IV pielgrzymka RRM na Jasną Górę, konferencja ks. bp. Edwarda Frankowskiego, 14.07.1996



 

***



Bracia i Siostry! Zagrożone Słowo Boże w Polsce to zagrożona ewangelizacja. Gdy zaś zagrożona jest ewangelizacja, zagrożone staje się życie nienarodzonych dzieci, zagrożony jest biologiczny byt Narodu!

Konsekwentnie i z odwagą przestrzega przed tym niebezpieczeństwem Radio Maryja. Dlatego jest w sposób napastliwy atakowane przez różne środowiska i opcje.

 

IV pielgrzymka RRM na Jasną Górę,
homilia ks. bp. Adama Lepy, 14.07.1996

 
 

***



Nie masz więc Radio Maryja, czasu na program błahy, czy, jak mówią, „atrakcyjny”, „dochodowy”, „reklamowy”, „biznesowy”. Ileż Wy, Ojcowie, i wszyscy Wasi Współpracownicy musicie mieć sił, by nie liczyć godzin najofiarniejszej pracy. Chyba wśród Was bywa tak, jak było w Ewangelii, gdy Pan Jezus powiedział: „Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco!” Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że na posiłek nie mieli czasu… Ale, gdy na upatrzonym miejscu Jezus wsiadł, ujrzał już wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza” (Mk 6,31-34). Tak się skończył wypoczynek, choć do niego zaprosił Pan Jezusa. Służba Bogu i człowiekowi – ewangelizacyjna i ewangeliczna. Nie dziwcie się też, że jeżeli nadal będziecie służyć Prawdzie o Bogu i człowieku – a przecież będziecie! – będą w was rzucać kamieniami, może coraz większymi i coraz celniej!

Ale zostawmy kamienie. Ważniejsze jest to, co mówi Jezus: :Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe na was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wasza nagroda wielka jest w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami” (Mt 5,11-12).

Cieszcie się i radujcie1 W imię Boga i Jego Matki podjęliście dzieło niezwykłe. Co by było, gdyby w Polsce i wśród Polonii świata Radia Maryja nie było, albo gdyby któregoś dnia zamilkło?! Niech to dobrze rozważą wszyscy.


 

Ks. abp Kazimierz Majdański, homilia podczas VI pielgrzymki RRM na Jasną Górę, 12.07.1998

 

***





A ty, ubogie Radio Maryja, czym jesteś wobec innych potęg posługujących się mediami. Jesteś pewnie Dawidem, wyposażonym w kamyk z potoku, na spotkanie z olbrzymim Goliatem, uzbrojonym od stóp do głów – świetnie wyposażonym. (…)

Jaka będzie twoja przyszłość, Radio Maryja? – Niełatwa! Nigdy świadkom Chrystusa nie było łatwo! Ale niech dobrze rozważy w swoim sercu, kto czyni Twoją drogę niełatwą. Świadek Chrystusa – tylko bądź świadkiem wiernym i „nie lękaj się” (por. Mt 17,7). Ten szczyt Jasnogórski mówi o tym, że wszelkie kolubryny zła są bezsilne, wobec potęgi Matki Boga!


 

Ks. abp Kazimierz Majdański, homilia podczas VI pielgrzymki RRM na Jasną Górę, 12.07.1998

 

***

Inni

Już św. Augustyn, a później Ojcowie Kościoła i wszyscy zwracają uwagę, że w każdym człowieku jest pragnienie szczęścia. To pragnienie szczęścia to nic innego, jak nieuświadomione pragnienie Boga. Dlatego każdy człowiek ma podstawy religijne, każdy człowiek chce być szczęśliwy, pragnie szczęścia, a przez to samo pragnie Boga. Trzeba tylko człowiekowi uświadomić, że jego wewnętrzne pragnienie szczęścia to pragnienie Boga. Temu wszystkiemu służy Radio Maryja. To jest jedyne radio polskie. Radio polskie, bo sięga naszej kultury, bo wie, dokąd prowadzi nasz naród. Prowadzi do Boga przez Maryję. I to jest istotą pracy Radia Maryja. Prowadzi do Boga najskuteczniej przez Maryję, zgodnie z naszą historią, zgodnie z naszą tradycją narodową. Nikt za nas narodu nie zbuduje, narodu polskiego. Radio Maryja w tym przewodzi. I dlatego trzeba, aby Radio Maryja działało, bo działanie dla siebie, działa dla nas, dla każdego. Każdy może powiedzieć: Dla mnie ono istnieje, aby mi w życiu pomóc.

o. prof. Mieczysław Albert Maria Krąpiec OP, podczas V pielgrzymki RRM na Jasną Górę, 13.07.1997.

 



ARCHIWUM

drukuj