O czym mówi kanclerz?
prasowej z Donaldem Tuskiem zapewniała, że Gazociąg Północny nie
zablokuje polskich portów. W tym samym czasie rzecznik prasowy
konsorcjum Nord Stream poinformował "Nasz Dziennik", że jego firma 21
czerwca tego roku zakończyła podwodne prace spawalnicze, które już na
trwałe połączyły rurociąg leżący na dnie morza.
W tym samym czasie, gdy niemiecka kanclerz z przytakującym jej polskim
premierem zapewniali, że polskim portom nic nie zagraża, a jeżeli trzeba
będzie, to wtedy pomyśli o ewentualnym wkopaniu rury, Nord Stream
zakończył operację podwodnego zespawania trzech odcinków rury, które
utworzą jedną 1224-kilometrową nitkę gazociągu bałtyckiego. Obecnie na
odcinku skrzyżowania z północną drogą podejściową do portów
Świnoujście/Szczecin leży on na głębokości 17-17,5 metra, co – jak
twierdzą eksperci – w przyszłości uniemożliwi rozwój portów.
W Warszawie niemiecka kanclerz, co prawda bez podawania szczegółów,
stwierdziła, że gazociąg nie zablokuje polskich portów, a jeśli miałby
być utrudniony dostęp do Szczecina i Świnoujścia, to zostaną podjęte
zmiany w trasie Gazociągu Północnego.
Władze lokalne Świnoujścia i Szczecina, Ministerstwo Infrastruktury oraz
zarząd Zespołu Portów Świnoujście/Szczecin jeszcze kilka tygodni temu
twierdziły, że gazociąg w miejscu skrzyżowania z północną drogą
podejściową do portów będzie ograniczał ich rozwój. Dlatego żądają od
Nord Streamu wkopania go w dno morskie już teraz. Ale to nie takie
proste. Federalny Urząd Żeglugi i Hydrografii (BSH) w Hamburgu w
pozwoleniu, jakie wydał firmie Nord Stream, co prawda umieścił niejasną
klauzulę, która mówi, że jeżeli okaże się to konieczne, to będzie można
w nieokreślonej przyszłości ponownie wystąpić do urzędu o nowe
pozwolenia na dokonanie ewentualnych zmian, ale ten sam urząd wprost
stwierdza, że jest to w praktyce niemożliwe.
Urzędnicy hamburscy mniej lub bardziej oficjalnie przyznają, że wydanie
takiej nowej zgody jest bardzo mało prawdopodobne lub wręcz niemożliwe.
Zdaniem dyrektora Nord Streamu Dirka von Amelina, nawet gdyby zakopanie
rury było możliwe, to jest to mało realne.
WM
