Nie, dla ustawy o gospodarowaniu nieruchomościami

Przed budynkiem Ministerstwa Rolnictwa w Warszawie odbył się protest Stowarzyszenia Dzierżawców i Właścicieli Rolnych przeciwko niekorzystnym zmianom jakie wprowadzi ustawa o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi. Ustawa jak mówią przedstawiciele stowarzyszenia odbiera dzierżawcom prawa nabyte i nie daje możliwości funkcjonowania gospodarstwom długofalowo. Nie gwarantuje także rolnikom indywidualnym nabycia gruntów, ponieważ banki nie chcą udzielać kredytów z powody z byt wysokich cen ziem.

Po stolicy przybyli dzierżawcy z całej Polski, by powstrzymać sprzedaż gruntów rolnych podmiotom spekulacyjnym i ratować miejsca pracy rolników. Protestujący przeszli sprzed Ministerstwa Rolnictwa do Kancelarii Prezydenta. Wręczyć petycję adresowaną do Bronisława Komorowskiego o zawetowanie uchwalonej ustawy.

Dzierżawcy sprzeciwiają się ustawie, która pozwoli Agencji Nieruchomości Rolnych odebrać dzierżawcom 30% użytków. Zmusi to rolników do ograniczenia upraw roślinnych, hodowli zwierząt, produkcji pasz i mleka. Doprowadzi także do upadku gospodarstw wytwarzających energię ze źródeł odnawialnych.

Franciszek Nowak – przedstawiciel Stowarzyszenia Dzierżawców i Właścicieli Rolnych powiedział, że ustawa jest polityczna, stworzona dla rozgrywek wyborczych. Jak wyjaśnił zapisy są niekorzystne nie tylko dla rolników indywidualnym, którym banki nie chcą udzielać kredytów z powodu zbyt wysokich cen ziemi, ale także dla samorządów. Ustawa zakazuje bowiem przekazywania samorządom gruntów i budowli skarbu państwa.

 

Poseł Krzysztof Jurgiel były minister rolnictwa stwierdził, że w ustawie przyjęte są rozwiązania, które zakłócają proces gospodarczy. Wyjaśnił, że zasadne byłoby poczekanie do zakończenia umowy i rozdysponowanie ziemi na zasadach przetargu ograniczonego. Taki projekt autorstwa PiS leży obecnie w zamrażarce sejmowej.

 

RIRM

drukuj