Nic o na bez nas
Obrady XVI Forum Polonijnego zdominowały w tym roku problemy Polaków
ze Wschodu. Delegaci uznali za swój patriotyczny obowiązek udzielenie aktywnego
wsparcia warszawskiemu Marszowi w obronie Telewizji Trwam.
W Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu zakończyło się
wczoraj XVI Forum Polonijne z udziałem licznych delegatów z krajów Europy,
Ameryki Północnej i Południowej oraz Australii. Forum od wielu lat odbywa się w
Toruniu. Dlaczego? – W toruńskiej uczelni kształcą się młodzi, ambitni i – jak
ufamy – bardzo szlachetni ludzie, dla których to spotkanie jest ważną lekcją
tego, co znaczy kochać Ojczyznę, Polskę i pracować dla niej, żyjąc także na
emigracji – mówił o. dr Krzysztof Bieliński CSsR, rektor uczelni, otwierając
spotkanie.
Obrady XVI Forum Polonijnego zdominowały problemy Polaków ze Wschodu, takie
jak represje związane z posiadaniem Karty Polaka, dostępność edukacji w języku
ojczystym, emerytury w Polsce dla rodaków pracujących za granicą, trudności z
powrotem do Ojczyzny Polaków z Dalekiego Wschodu.
Reprezentacja zjazdu wraz ze studentami Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i
Medialnej udała się do Warszawy na wielki Marsz w obronie Telewizji Trwam i
wolnych mediów. W imieniu uczestników XVI Forum Polonijnego głos zabrał Zdzisław
Radomski, wiceprezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej. – Dzisiaj nasze wartości,
przy których wiernie trwamy, są bardzo zagrożone. Nasze polskie państwo jest
chore, jest śmiertelnie chore. Naród jest upodlany i oszukiwany. Polonia świata
solidarnie protestuje w swoich miejscach zamieszkania, upominając się o wolność
i suwerenność Polski. Żądamy prawdy i sprawiedliwości – mówił delegat z Kanady.
Brak symetrii
Podczas panelu na temat sytuacji polskich szkół na obczyźnie poseł Sławomir
Kłosowski (PiS), zastępca przewodniczącego sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i
Młodzieży, zauważył, że edukacja zarówno w Polsce, jak i w ośrodkach polonijnych
pogrąża się w chaosie i dezorganizacji. I jest to działanie zamierzone. – W tym
roku nastąpiło apogeum w polskim szkolnictwie. Na 18 tys. placówek zlikwidowano
2,5 tys. szkół, co stanowi ponad 10 procent – mówił poseł Kłosowski. – W 1937 r.
założono szkołę dla 24 uczniów w Piekle, w powiecie sztumskim. Rok temu
zlikwidowano ją, bo nie opłacało się” jej utrzymywać dla 54 dzieci. To rzecz
niebywała w skali całego świata – podał przykład parlamentarzysta. Wtórowali mu
przedstawiciele Polonii i Polaków zza wschodniej granicy. Wskazywali, że brakuje
symetrii między szanowaniem praw np. mniejszości niemieckiej w Polsce a
respektowaniem praw Polaków mieszkających w Niemczech. Do tej pory ponad 2
miliony żyjących tam naszych rodaków nie ma nawet statusu mniejszości.
Grupa Polaków żyjących na Wileńszczyźnie poruszyła problem oświaty na tych
terenach i nauczania w języku polskim, które jest stale ograniczane. Sporną
kwestią są m.in. podręczniki, z których uczą się polskie dzieci. – W litewskich
podręcznikach do historii podaje się, że mjr Łupaszka” był mordercą Litwinów, a
marszałek Piłsudski okupantem – mówił Kazimierz Karpicz, dyrektor jaszuńskiej
szkoły im. Michała Balińskiego. Polscy nauczyciele historii zobligowani do
nauczania podręcznikowej historii muszą ją na bieżąco korygować.
Z kolei przedstawiciele Polonii z krajów zachodnich zwrócili uwagę na problem
uruchomienia procedury przeniesienia finansowania instytucji polonijnych z
gestii Senatu (który przynajmniej z założenia jest w kontakcie z Polonią) do
Ministerstwa Spraw Zagranicznych. – Wychodzi na to, że my, Polonia, nie wiemy,
co jest nam potrzebne, MSZ wie to lepiej od nas – podniósł Jerzy Czartoryski,
prezes Ottawskiego Oddziału Kongresu Polonii Kanadyjskiej. – Jesteśmy przeciwni,
by to MSZ przejęło pieniądze. Ministerstwo chce uskutecznić odwdzięczanie się za
środki finansowe i uzależnić organizacje polonijne – ocenił Stanisław Aloszko,
prezes Federacji Polonii Francuskiej.
W gąszczu przepisów
– To, co teraz dzieje się w Polsce, to zmiana wszystkiego na gorsze. System
jest nieżyczliwy wobec starszych. Sama do nich należę, więc mogę to powiedzieć –
mówiła w kontekście zmian w systemie emerytalnym poseł prof. Józefina
Hrynkiewicz (PiS). Odejście od systemu solidarnościowego jest niekorzystne. – Na
dodatek, kiedy zrobiono badania, jaką emeryturę chcą mieć Polacy –
odpowiedzieli, że kapitałową, nie solidarnościową, bo brzmi lepiej –
przypomniała prelegentka. Tymczasem, jak dodała, w Chile po 30 latach od
wprowadzenia emerytury kapitałowej 55 proc. nie zebrało pieniędzy na żadną
emeryturę.
Polonię szczególnie interesowały kwestie związane z emeryturami w Polsce
rodaków pracujących za granicą. Podczas tego panelu rozpatrywano wiele
poszczególnych przypadków, trudnych do rozstrzygnięcia. Uderzające było wspólne
spostrzeżenie, że nasi rodacy czują się bezsilni w zderzeniu z machiną
biurokracji, np. ZUS. Wielu swoje sprawy przegrało i mówili, że czuli się
osamotnieni w sprawach o należne środki finansowe czy niesłusznie pobierane
podatki. Tego ostatniego doświadczają np. Polacy z antypodów. Jak tłumaczyła
prof. Józefina Hrynkiewicz, usługi społeczne nie są transferowane. Oznacza to,
że jeśli ktoś np. nabył uprawnienia emerytalne w Australii, ale mieszka w Polsce
i nie odprowadza podatków, to jest pozbawiony świadczeń zdrowotnych.
Wspólna sprawa
Za pomocą nowoczesnych środków techniki uczestnicy Forum Polonijnego
połączyli się z o. dr. Tadeuszem Rydzykiem, przebywającym właśnie na spotkaniach
z Polonią w Chicago. Dyrektor Radia Maryja podkreślił, że jako Polacy wiele
możemy wnieść do świata. – Oby tylko Polacy nie dawali się dzielić, oby się
jednoczyli – mówił o. Tadeusz Rydzyk. – Róbmy wszystko, żeby spotkać się wszyscy
razem. Trzeba rozmawiać do bólu, aby się porozumieć. Polska to wóz, który
wszyscy musimy ciągnąć, ale nie w różne strony, tylko do przodu – apelował
dyrektor Radia Maryja.
Delegaci XVI Forum Polonijnego dyskutowali także nad sprowadzaniem do
Ojczyzny rodaków z Dalekiego Wschodu, co ciągle związane jest z ogromnymi
barierami. – Niemcy co roku sprowadzali z Kazachstanu 200 tys. osób. Przez pięć
lat do kraju wróciło około miliona Niemców. Tymczasem Polska rocznie sprowadza
kilkanaście osób – mówił Michał Dworczyk. – To jest kwestia woli politycznej –
dodał poseł Jan Dziedziczak (PiS).
Innym ważnym tematem była Karta Polaka. Nasi rodacy z Wileńszczyzny mówili,
że jest ona ułatwieniem podczas pobytów w Polsce, natomiast władze litewskie jej
posiadaczom w praktyce uprzykrzają życie. – Nigdy nie wyzbyłem się dobrowolnie
polskiego obywatelstwa – mówił Antoni Jankowski, rektor Uniwersytetu Trzeciego
Wieku z Wilna. – Najpierw narzucono mi obywatelstwo Związku Sowieckiego,
zmieniła się sytuacja polityczna, nadano mi obywatelstwo litewskie. Ale to
wszystko nie zmienia faktu, że jestem Polakiem. Obecnie zamiast obywatelstwa
polskiego otrzymałem Kartę Polaka, ale dla mnie prawo i prawda nie znaczą tego
samego – dodał Antoni Jankowski.
Wczorajsze popołudnie przedstawiciele Polonii świata spędzili na dyskusji nad
problemem służb dyplomatycznych w kontekście działalności związków polonijnych.
Dokonano także odsłonięcia popiersia majora Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszka”.
Monument został ufundowany przez przedstawicieli Senatu RP, na czele z senatorem
Waldemarem Kraską (PiS), inicjatorem przedsięwzięcia.
Katarzyna Cegielska
Toruń
***
W WSKSiM zakończyło się XVI Forum Polonijne
Radio Maryja,
2012-04-22
W trzydniowym spotkaniu uczestniczyli Polacy mieszkający poza
granicami kraju, parlamentarzyści oraz przedstawiciele środowisk naukowych.
Delegaci Polonii udali się również do Warszawy na marsz w obronie TV Trwam.
Uczestnicy tegorocznego Forum Polonijnego wzięli udział w
czterech spotkaniach panelowych. Poruszono takie tematy jak: Sytuacja polskich
szkół na obczyźnie, Emerytury w Polsce Polaków mieszkających poza Ojczyną, Karta
Polaka i kwestia rodaków ze wschodu, a także Służby dyplomatyczne a związki
polonijne”. Podczas spotkania Mecenasom WSKSiM wręczono dyplomy "Pro Ecclesia et
Patria".
Jednym z prelegentów była poseł Anna Fotyga, minister spraw
zagranicznych w rządzie PiS-u, która stwierdziła, że w polskiej dyplomacji jest
jeszcze wiele do zrobienia.
Zebrani wysłuchali także m.in. Piotra Szubarczyka z Gdańskiego
Oddziału IPN. W swoim wystąpieniu przybliżył on życie i działalność majora
Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko.
Łupaszke oraz innych bohaterów narodowych uczcił także Andrzej
Kołakowski który przygotował dla uczestników forum koncert pieśni
patriotycznych. A Pamiątkowe popiersie majora Łupaszki zostało uroczyście
odsłonięte przed budynkiem uczelni.Zebrani na XVI Forum wysłuchali także
koncertu pieśni patriotycznej w wykonaniu Andrzeja Kołakowskiego. Natomiast
studenci zaprezentowali inscenizację fragmentów poematu J. Słowackiego
-"Beniowski" w reżyserii Mirosławy Marcheluk.
Forum jest dla Polaków mieszkających poza granicami Ojczyzny
miejscem spotkań i wymiany doświadczeń Mówi Jerzy Czartoryski – prezes Kongresu
Polonii Kanadysjskiej. Poseł Jan Dziedziczak zwrócił uwagę na to, że pamięć o Polakach
mieszkających poza granicami Ojczyzny jest bardzo ważna.
Tego typu spotkania rodaków z kraju i tych mieszkających poza
jego granicami służą jednoczeniu w podejmowaniu działań dla dobra Ojczyzny. Mówi
senator Jan Maria Jackowski.
DŹWIĘK: do wiad. Jackowski
Na zakończenie o. rektor dr Krzysztof Bieliński podziękował
wszystkim, którzy przygotowywali i uczestniczyli w XVI Forum Polonijnym.
RIRM
***
XVI Forum Polonijne
Nasz Dziennik,
2012-04-22
Dziś trzeci dzień XVI Forum Polonijnego, które odbywa się W WSKSiM w
Toruniu. W spotkaniu uczestniczą Polacy mieszkający poza granicami kraju,
parlamentarzyści oraz przedstawiciele środowisk naukowych. Przedstawiciele
Polonii udali się również do Warszawy na marsz w obronie TV Trwam.
XVI Forum Polonijne rozpoczęła Eucharystia, której przewodniczył i Słowo Boże
wygłosił o dr Krzysztof Bieliński – rektor Uczelni. Następnie uczestnicy
spotkania złożyli hołd błogosławionemu Janowi Pawłowi II na dziedzińcu WSKSiM.
Popołudniu odbył się cykl spotkań panelowych. Pierwsze z nich dotyczyło sytuacji
polskich szkół na obczyźnie, która- jak powiedział poseł Sławomir Kłosowski –
jest bardzo zła.
Kolejny wykład poświęcony był kwestiom emerytur w Polsce Polaków pracujących
za granicą. Temat ten przybliżyła zebranym m.in. prof. Józefa Hrynkiewicz –
poseł PiS. Trzecie spotkanie panelowe dotyczyło "Karty Polaka i sprawy
sprowadzenia do Ojczyzny rodaków z dalekiego wschodu”. A o tym czym jest Karta
Polaka mówi Michał Dworczak – radny PiS z Warszawy.
Poruszono także temat związany z kwestią emerytur Polaków mieszkających za
granicą oraz Karty Polaka i rodaków ze wschodu.
Podczas XVI Forum Polonijnego głos zabrali także m.in.: Kapitan Żeglugi
Wielkiej Zbigniew Sulatycki, prezydent miasta Torunia Michał Zaleski, oraz w
imieniu prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego – poseł Joachim Brudziński. Za pomocą
telemostu do uczestników Forum słowa skierował o. dr Tadeusz Rydzyk. Na
zakończenie studenci WSKSiM pod kierunkiem aktorki – Mirosławy Marcheluk
zaprezentowali fragmenty poematu "Beniowski" Juliusza Słowackiego.
Jerzy Czartoryski – prezes Kongresu Polonii Kanadyjskiej powiedział, że Forum
jest dla Polaków mieszkających poza granicami kraju jest miejscem spotkań i
wymiany doświadczeń.
Ostatniego dnia spotkanie 22 kwietnia odbędzie się ostatni panel dyskusyjny
zatytułowany "Służby dyplomatyczne a związki polonijne”. Europoseł Marek
Gróbarczyk zwraca uwagę, że rząd Donalda Tuska nie troszczy się o rodaków
mieszkających poza granicami Ojczyzny.
Po południu nastąpi odsłonięcie popiersia mjra Zygmunta Szendzielarza ps.
Łupaszka. Wcześniej jego działalność przypomni Piotr Szubarczyk – z gdańskiego
oddziału IPNu.
Uczestnicy Forum wysłuchają również koncertu pieśni patriotycznej w wykonaniu
Andrzeja Kołakowskiego. Mecenasom uczelni zostaną uroczyście wręczone dyplomy "Pro eclesia et Patria”. [WIĘCEJ
]
RIRM
