Negocjacje zakończone

Usługi medyczne w całej Polsce zostały zabezpieczone – zapewnił Andrzej Sośnierz, prezes Narodowego Funduszu Zdrowia, na wczorajszej konferencji prasowej poświęconej kontraktowaniu świadczeń na rok 2007. Dodał, że proces ten „zakończył się powodzeniem w całej Polsce, i to bez większych napięć, które towarzyszyły tego typu przedsięwzięciom w latach ubiegłych”.

Prezes NFZ Andrzej Sośnierz przyznał, że w tej chwili występują jeszcze „pojedyncze, przedłużające się negocjacje”, ale w jego opinii są one raczej „pewną oznaką zdrowia systemu”. – To znaczy, że system żyje, rozwija się, funkcjonuje, że ciągle toczy się w nim ta istotna, zaprogramowana w systemie gra interesów i negocjacji o pieniądze – przekonywał Sośnierz. Dodał, że jest to proces naturalny. – Najważniejsze jest to, że nie wpływa on na zabezpieczenie dostępności do usług medycznych. W tej chwili usługi medyczne w całej Polsce są zabezpieczone – oświadczył szef Funduszu. Przekonywał, że pojedyncze incydenty, które tu również miały miejsce, nie były spowodowane przyczynami merytorycznymi, a jedynie „w celu zaistnienia przed mediami”.

W tych miejscach, gdzie negocjacje ciągle jeszcze trwają, pacjenci mają dostęp do świadczeń medycznych. – Tam, gdzie z różnych przyczyn trzeba było odwołać konkursy lub je powtórzyć, usługi zabezpieczone są poprzez trwający jeszcze okres przedłużonych umów albo przez aneks. W tych miejscach niektóre problemy będą rozwiązane w ciągu najbliższych miesięcy – powiedział prezes. Fundusz zapewnił również usługi w zakresie podstawowej opieki zdrowotnej w całej Polsce.

Sośnierz podziękował wszystkim partnerom, z którymi NFZ prowadził negocjacje. – Chciałbym podkreślić dużą odpowiedzialność naszych partnerów i to, że w sposób sensowny prowadzili z nami rozmowy – podkreślił z zadowoleniem. W ocenie prezesa NFZ sprawne funkcjonowanie systemu oparte jest na dobrej współpracy obu stron. – My mamy pieniądze, a partnerzy wykonują świadczenia, usługi zdrowotne dla naszych ubezpieczonych i razem tworzymy dla nich system – podkreślił Sośnierz. Dodał, że wszyscy świadczeniodawcy w zdecydowanej większości podpisali i przyjęli „nie najłatwiejsze kontrakty”.

Największe problemy z podpisywaniem umów na świadczenia miały miejsce w województwach mazowieckim i małopolskim. Zdaniem rzecznika mazowieckiego oddziału NFZ Jerzego Serafina, na 90 szpitali w regionie tylko Szpital Wolski i Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie nie zawarły umowy. Zaznaczył jednak, że rokowania cały czas trwają i możliwe jest jeszcze podpisanie kontraktów w styczniu.

Magdalena M. Stawarska
drukuj