Nawrócenie
Odmieniłeś moje życie
14.04.2007 r.
Nawrócenie (I)
Jestem studentem Politechniki Częstochowskiej, mam 25 lat. Z naszym ukochanym Rodakiem Janem Pawłem II nigdy się nie spotkałem osobiście, nie miałem nawet okazji zobaczyć Go na żywo, a mimo to Jego osoba wywarła na moje życie ogromny wpływ.
Jeszcze kilka lat temu fakt, że Polak jest Papieżem – czyli przedstawicielem Chrystusa na ziemi – nie robił na mnie większego wrażenia. Wszystko zmieniło się pamiętnego 2 kwietnia 2005 roku. Wtedy nie zdawałem sobie sprawy, jak od tego momentu moje życie diametralnie się odmieni. Moja ówczesna kondycja duchowa i egzystencjalna była fatalna. Przez kilka ostatnich lat żyłem z dala od Boga i Kościoła, z zawodem miłosnym, pogrążony w nałogach i beznadziejności. Upadłem nisko, chociaż jak się później przekonałem, nigdy nie możemy upaść niżej niż na Bożą Dłoń.
Św. Paweł mówi: „Gdzie(…)wzmógł się grzech, tam jeszcze obficiej rozlała się łaska” (Rz 5, 20). Im bardziej człowiek jest udręczony przez grzech, tym więcej otrzymuje od Chrystusa łaski, aby mógł powrócić do jedności z Bogiem i cieszyć się pełnią życia. I ja doświadczyłem w swoim życiu tej oczyszczającej mocy Boga. Pisząc o moim nawróceniu, chciałbym dać temu świadectwo. Tak jak każdy, kto został uleczony przebaczającą miłością Jezusa, jestem zobowiązany nie tylko wysławiać miłosierdzie Boga, ale także z całą mocą świadczyć o nim wśród niemających odwagi zwrócić się ku Bogu – naszemu ostatecznmu celowi i szczęściu, którego bez wytchnienia szukamy. Jak sam się przekonałem, zwracając się ku Chrystusowi, nie tracimy nic, a zyskujemy nieskończenie wiele.
Kiedy podano do wiadomości, że Ojciec Święty nie żyje, rozpłakałem się jak dziecko, to mną w jakiś sposób wstrząsnęło. Czułem się w tamtym czasie tak, jakbym stracił jedną z najbliższych osób. Oglądałem mnóstwo programów i filmów o Papieżu nadawanych w telewizji. Zobaczyłem i uświadomiłem sobie, jak wielkim człowiekiem był Jan Paweł II – nasz Rodak, jak wspaniały był to dar Boga dla nas Polaków i dla świata. O jakże Pan Bóg wywyższył i wyszczególnił naszą Ojczyznę! Zobaczyłem człowieka, który prawdziwie kochał ludzi, zobaczyłem Jego pogodną i ciepłą twarz, z której promieniowało samo dobro, Jego pełne siły i miłości oczy. Podziwiałem Jego głęboką osobowość, odwagę i bogactwo myśli. Uświadomiłem sobie, że ten Wielki Papież Polak przeszedł przez życie dobrze czyniąc i całkowicie spalając się dla Chrystusa i dla dobra całej rodziny ludzkiej. Swoim nauczaniem ukazywał światu Boga bogatego w miłosierdzie.
Michał
