Nagłe znieruchomienie

W chorobie Parkinsona uciążliwym objawem jest zjawisko nagłego
znieruchomienia zwane po angielsku "freezing", czyli "zamrożenie", a po polsku
akinezją paradoksalną. Następuje często, gdy chory zbliża się do jakiejś
przeszkody czy wąskiej przestrzeni lub ją przekracza.

W tej unieruchomionej, "zamrożonej" pozycji zwykle jest pochylony do przodu,
ma zgięte kolana i pięty oderwane od podłoża. Im bardziej stara się ruszyć do
przodu, tym bardziej traci równowagę. Aby przerwać i pokonać ten stan
unieruchomienia, lekarze radzą m.in. nie podejmować próby wykonania kroku,
postawić z powrotem pięty na ziemi, wyprostować kolana, biodra i tułów, nie
przechylać się do przodu ani do tyłu. Następnie zrobić krok do przodu, stawiając
najpierw na ziemi piętę, a następnie skorygować postawę, a stopy starać się
utrzymywać w odległości ok. 20 cm jedna od drugiej. Trudno przewidzieć stany
"zamrożenia". Mogą spotkać chorego zarówno w domu, jak i na ulicy, np. na
przejściu dla pieszych, w kolejce w sklepie. Bądźmy zatem wyrozumiali, gdy
spotkamy na swojej drodze osobę chorą i w miarę możliwości służmy jej pomocą.
Pamiętajmy także, że drżące dłonie i niewyraźna mowa niekoniecznie są skutkiem
upojenia alkoholowego. To mogą być objawy choroby Parkinsona.

drukuj