fot. flickr

Min. H. Kowalczyk: Prawo łowieckie głosowane będzie we wtorek

Poprawki zgłoszone do projektu nowelizacji Prawa łowieckiego, jak i cała ustawa będą głosowane przez Sejm we wtorek – poinformował w czwartek minister środowiska Henryk Kowalczyk. Dodał, że w PiS odbędzie się dyskusja nt. złożonych przez ten klub poprawek.

Henryk Kowalczyk był pytany w czwartek, po uroczystości upamiętnienia Żołnierzy Wyklętych, jak ocenia złożone przez klub PiS poprawki do projektu nowelizacji Prawa łowieckiego.

PiS podczas drugiego czytania zaproponowało, by w ustawie znalazły się przepisy dotyczące m.in. zakazu wykorzystywania żywych zwierząt w szkoleniu psów myśliwskich, zwiększenia ze 150 do 250 metrów odległości od zabudowań mieszkalnych obszaru, gdzie myśliwi mogliby polować, czy wprowadzenia zakazu udziału w polowaniach osobom do 18. roku życia.

Ta pierwsza zmiana uzyskała pozytywną rekomendację połączonych komisji rolnictwa i środowiska. Z kolei w przypadku poprawek dotyczących: zakazu udziału dzieci w polowaniach i zwiększenia odległości, komisje zarekomendowały Sejmowi ich odrzucenie.

Minister Kowalczyk poinformował w czwartek, że projekt noweli Prawa łowieckiego wraz z poprawkami głosowany będzie we wtorek. Z jego wypowiedzi wynika także, że w PiS odbędzie się też dyskusja na temat złożonych przez ten klub poprawek.

Dyskusja będzie, klub PiS złożył takie poprawki. Głosowanie będzie we wtorek, będą jeszcze tam różne uzgodnienia” – powiedział w czwartek Henryk Kowalczyk.

Procedowany przez Sejm projekt noweli Prawa łowieckiego ma przede wszystkim realizować wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r., w którym wskazano, że prawo nie chroni prywatnych właścicieli nieruchomości, którzy chcą wyłączyć swoją ziemię z obwodu łowieckiego.

Dlatego też – zgodnie z projektem – właściciele będą mogli wyłączyć swoją nieruchomość z obwodu bez podania przyczyny, na podstawie oświadczenia poświadczonego notarialnie.

W projekcie zwiększa się też ze 100 do 150 metrów odległość od zabudowań mieszkalnych obszaru, na którym myśliwi będą mogli polować. W tym przypadku organizacje ekologiczne postulowały, by wynosiła ona 500 metrów.

Nowe przepisy zwiększą nadzór ministra środowiska nad PZŁ. Mają też zdekomunizować władze związku. Projekt stanowi, że minister środowiska będzie np. zatwierdzać statut PZŁ, powoływać zarząd główny związku, czy zlecać kontrole w PZŁ. We władzach związku nie będą mogły też zasiadać osoby, które w okresie PRL pracowały na rzecz organów bezpieczeństwa.

Projekt reguluje ponadto prowadzenie odstrzałów w parkach narodowych. Takie polowanie będzie możliwe jedynie po każdorazowym uzyskaniu upoważnienia od dyrektora parku lub regionalnego dyrektora ochrony środowiska.

 

PAP/RIRM

drukuj