Męczennik miłości do Ojczyzny
– Ludzie lgnęli do niego nie tylko dlatego, że dawał się zwyczajnie
polubić, ale przeważnie z racji świadectwa, jakie ukazywał – mówił wczoraj ks.
Jan Sochoń o ks. Jerzym Popiełuszce. Podczas wczorajszej specjalnej sesji w
siedzibie Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie poprzedzającej beatyfikację
kapelana „Solidarności” profesor Uniwersytetu im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego
zwrócił uwagę na to, że choć „ks. Popiełuszko czynił to, co czyniły zastępy
polskich księży w kraju nieustannie dobijającym się do niepodległości”, to
„wyróżniała go z pasją ujawniana miłość do Ojczyzny”.
Promotor sprawiedliwości w procesie beatyfikacyjnym ks. Jerzego – o. Gabriel
Bartoszewski OFMCap, podkreślił, że kapelan „Solidarności” padł ofiarą
ateistycznego, totalitarnego systemu komunistycznego. – Już z chwilą porwania i
śmierci ks. Jerzego Popiełuszki 19 października 1984 r. opinia publiczna w
Polsce i na świecie uznała go za męczennika – dodał. Przypomniał, że proces
beatyfikacyjny rozpoczęty w archidiecezji warszawskiej w latach 1997-2001
kontynuowany był w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych w latach
2001-2009.
– Postępowanie w trakcie procesu beatyfikacyjnego pozwoliło
rozstrzygnąć z moralną pewnością, że śmierć Sługi Bożego spełnia wszystkie
kryteria męczeństwa w rozumieniu kanonicznym – przypomniał z kolei ks. dr Tomasz
Kaczmarek. Postulator procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego przypomniał, że 19
grudnia 2009 r. Benedykt XVI zatwierdził dekret o męczeństwie. 6 czerwca br. w
Warszawie odbędą się uroczystości beatyfikacyjne ks. Jerzego Popiełuszki.
SK
