Lasy mogą rosnąć

Sejm przyjął nowelizację ustawy o finansach publicznych bez przepisów
przenoszących Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe do budżetówki. Ustawa
trafi teraz do Senatu.

Decyzja posłów oznacza, że pieniądze Lasów nie trafią na konta Ministerstwa
Finansów, lecz pozostaną w rękach leśników. Środki tzw. Funduszu Leśnego służą
m.in. do wyrównywania dochodowości pomiędzy poszczególnymi nadleśnictwami, co
zabezpiecza nadleśnictwa zarządzające młodymi niedochodowymi lasami przed
bankructwem. Sejm uchwalił wczoraj nowelizację ustawy o finansach publicznych
większością 223 głosów przeciwko 195. Dalsza batalia o kształt ustawy toczyć się
będzie teraz w Senacie.
W celu poprawienia płynności w sektorze publicznym rząd wprowadził w ustawie
zapis, że wszystkie wolne środki jednostek publicznych mają być lokowane na
kontach resortu finansów zamiast w bankach. Obowiązek ten miał dotyczyć także
PGL Lasy Państwowe, ale w efekcie protestów Platforma wycofała poparcie dla tego
rozwiązania.
Ustawa wprowadza tzw. regułę wydatkową, która ma dyscyplinować wydatki
publiczne. Przewiduje ona, że wydatki nie mogą rosnąć z roku na rok w tempie
szybszym niż 1 punkt procentowy powyżej inflacji. Reguła ta dotyczyć ma wydatków
uznaniowych, których wysokość nie jest regulowana ustawami, oraz nowych wydatków
sztywnych. Spod jej działania wykluczone będą jednak dotacje do Funduszu
Emerytur Pomostowych, Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz Funduszu
Emerytalno-Rentowego KRUS, ponieważ świadczenia z tych funduszy są gwarantowane
przez państwo.

 

Małgorzata Goss

drukuj