Korzystać z alternatywnych źródeł energii
Pod patronatem „Naszego Dziennika”
O znaczeniu odnawialnych zasobów i źródeł energii dla zrównoważonego rozwoju dyskutowano wczoraj podczas kolejnej konferencji zorganizowanej na ten właśnie temat w siedzibie Kombinatu Górniczo-Hutniczego Miedzi w Lubinie przez Zarząd Główny Polskiego Klubu Ekologicznego.
KGHM jest przeogromnym odbiorcą energii. Dla tej firmy nie jest więc bez znaczenia korzystanie z nowoczesnych technologii w tej dziedzinie, tym bardziej że posiadają miano „Lidera polskiej ekologii” – podkreślił poseł Piotr Cybulski z Lubina. Dodał, że stosowanie alternatywnych źródeł energii leży w interesie nie tylko samorządów lokalnych, ale i władz państwowych.
Profesor Ryszard Kozłowski przedstawił w swoim wystąpieniu koncepcję budowy elektrowni hydrogeotermalnej, dzięki której można w końcowym efekcie tworzyć blok energetyczny o mocy 250-300 megawatów. – Mimo naszych wysiłków, starań i wielu publikacji w „Naszym Dzienniku” reakcja kolejnych ekip rządowych na to zagadnienie jest bardzo słaba – uważa prof. Kozłowski.
Pułkownik dr inż. Mieczysław Struś, mówiąc o wykorzystaniu w polskiej gospodarce biopaliw ciekłych i gazowych, podkreślił m.in., że realizacja przyjaznej polityki państwa i stworzenie dogodnych warunków dla rozwijającego się sektora biopaliw może umożliwić opracowanie i prawie natychmiastowe wdrożenie paliwa rolniczego powstałego jedynie z owoców pracy rolnika, czyli z estrów etylowych, oleju rzepakowego i etanolu. Ogromne szanse rozwoju mają w tym zakresie tzw. centra agro-biopaliwowo-energetyczne. Pułkownik Struś uważa, że wprowadzając polskie projekty i technologie, tj. produkcję estrów etylowych, paliw filtrowych i biopaliw rolniczych polskimi umysłami i rękami możemy wytworzyć polskie specjalności, które będą promieniować nie tylko na kraje europejskie.
Charakteryzując znaczenie tego zagadnienia dla rolnictwa ekologicznego, dr inż. Jan Cebula podał przykład rolnika z Niemiec, który jeszcze kilka lat temu miał 100 krów, a teraz w tej samej oborze produkuje na cały świat agregaty prądotwórcze. W wyniku zaproponowanej ostatnio przez nasz rząd restrukturyzacji rolnictwa część małych i średnich gospodarstw po prostu przestanie istnieć. Ale jeśli skorzystamy właśnie np. z niemieckich doświadczeń, to wcale nie będzie musiało do tego dojść – uważa prof. Zimny.
Zofia Krasicki-Domka z Polskiego Klubu Ekologicznego poinformowała, że przede wszystkim dzięki wielkiemu zaangażowaniu w tą tematykę posłanki Gabrieli Masłowskiej Sejm rozpatrzy w najbliższym czasie oczekującą już od sześciu lat nowelizacje Ustawy o prawie energetycznym, dzięki której m.in. 7 tys. tzw. zlikwidowanych odwiertów geotermalnych zostanie nieodpłatnie przekazanych gminom, co pozwoli samorządom lokalnym na rozwój bazy geotermalnej.
