Kolejny atak na chrześcijan w Indiach
Hinduscy ekstremiści znów zaatakowali chrześcijan w indyjskim stanie
Karnataka. Tym razem ofiarami bandytów związanych ze skrajnie nacjonalistycznym
ugrupowaniem Bajrang Dal stały się kobiety i dzieci.
Jak poinformowała agencja AsiaNews, do zdarzenia doszło 28 kwietnia br. około
północy w wiosce Kawdoor. Dwudziestu bojówkarzy zaatakowało grupę 16 kobiet i
dzieci powracających z obchodów Święta Pokoju. Bijąc ich pałkami i wykrzykując
antychrześcijańskie hasła, wznosili również okrzyki, że ich patronem jest
premier i „nikt nie może ich dotknąć”. Po dotkliwym pobiciu napastnicy wezwali
policję, której funkcjonariusze na polecenie bandytów aresztowali ofiary,
wywożąc je na posterunek w miejscowości Karkala. Według AsiaNews, również na
posterunku policji poszkodowani doświadczali upokorzeń i aktów przemocy.
Zwolniono ich dopiero po kilku godzinach.
Wzmożenie prześladowań chrześcijan
w Indiach nastąpiło pod koniec 2007 roku. Atak w wiosce Kawdoor jest kolejnym
dowodem na to, że przemoc wobec wyznawców Chrystusa w Indiach nie jest dziełem
przypadku czy spontanicznym „zrywem” wyznawców hinduizmu, lecz efektem planowego
działania opartego m.in. na ludobójczych programach organizacji takich jak
Vishva Hindu Parishad (Światowy Komitet Hindusów). Wbrew pozorom jej działalność
jest sprzeczna nie tylko z zasadami demokracji, ale również hinduizmu jako
religii tolerancyjnej.
Ugrupowanie Bajrang Dhal to młodzieżówka skrajnego
nacjonalistycznego ruchu hinduskiego Vishva Hindu Parishad. Warto zwrócić uwagę,
że to właśnie jej bojówkarze odpowiedzialni są za morderstwa i liczne akty
przemocy wobec chrześcijan, w tym duchownych Kościoła katolickiego. Choć ruch
jawnie odwołuje się do ideologii rasistowskich, a działalność ekstremistów z
tego ruchu cechuje wyjątkowe okrucieństwo, by nie powiedzieć: bestialstwo, nie
tylko działa w pełni legalnie, ale cieszy się poparciem wielu przedstawicieli
życia politycznego. Trudno się zatem dziwić, że lokalne władze nie reagują na
przemoc wobec chrześcijan.
Sebastian Karczewski
