Hamburg protestuje przeciwko dyskryminowaniu Telewizji Trwam.
Członkowie Klubu Gazety polskiej wraz z setkami polskich katolików mieszkających w Hamburgu postanowili dołączyć się do protestu przeciwko decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie przyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowym. Polscy katolicy planują w przyszłym tygodniu zorganizować pikietę w obronie Telewizji Trwam przed Polskim Konsulatem Generalnym w Hamburgu.
Członkowie KGP w Hamburgu w specjalnym oświadczeniu (rozdawanym przed polskim kościołem) napisali:
W imieniu Klubu Gazety Polskiej w Hamburgu, oraz w imieniu wszystkich Polaków, dla których określenia wolność, naród, patriotyzm, wartości chrześcijańskie zawsze mają i miały podstawowe znaczenie, pragniemy zwrócić się o wsparcie dla akcji zbierania podpisów pod protestem w związku z nie przyznaniem Telewizji Trwam miejsca na multipleksie cyfrowej telewizji naziemnej. Jesteśmy oburzeni coraz częściej pokazywaną wobec wszystkich polskich katolików i patriotów butą i arogancją obecnych władz, w tym także Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Decyzja nie przyznania miejsca na multipleksie dla Telewizji Trwam była naszym zdaniem pozbawiona jakichkolwiek podstaw merytorycznych, a postawa władz KRRiT jest wrogim aktem wobec dużej części Polaków, dla których wolność słowa, w tym także słowa katolickiego prezentowanego przez Telewizję Trwam jest wartością nadrzędną. Jako katolicy nie powinniśmy stać obojętnie wobec tak ewidentnego ograniczania wolności słowa, oraz wobec dyskryminowania katolików i dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi dobrej wolu, aby czynnie poprzez podpis poparli nasz protest.
Polacy z Hamburga są oburzeni.
W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” przewodniczący Klubu Gazety Polskiej w Hamburgu Paweł Hinz powiedział, że nie można obojętnie i biernie przyglądać się, gdy oficjalne władze w jawny i bezczelny sposób ograniczają wolność słowa gwarantowaną w konstytucji i dlatego w czynny sposób chcą włączyć się do protestu. „To jest jawna dyskryminacją milionów Polaków” – z oburzeniem powiedziała nam wieloletnia mieszkanka Hamburga Krystyna Nowak – czuję się dyskryminowana decyzjami obecnie rządzących Polską i to jest skandaliczne – dodała. Pani Krystyna przyznała, że ogląda telewizję Trwam i słucha Radia Maryja od wielu lat i chciałaby to robić nadal i dla niej jest nie do pomyślenia żeby poprzez polityczną decyzje aroganckiej władzy tego zostać w przyszłości pozbawionym. „Moim zdaniem obecnie rządzący doskonale rozumieją co zrobili, ale to są ludzie, którzy celowo dyskryminują część społeczeństwa, bowiem ich (czyli nasze) poglądy nie pasują im do ich politycznego wizerunku” – stwierdziła Nowak. Także inni Polacy wyrażają swoje oburzenie decyzją KRRiT. Dariusz Juskowski stwierdził w rozmowie z nami, że odmowa przyznania Telewizji Trwam miejsca na multipleksie jest dowodem na jawne działania dyskryminujące. „Przecież urzędnicy KRRiT, którzy zresztą są opłacani także przez nasze podatki, czyli przez tych których wykluczyli, mają w obowiązku stać na straży wolności słowa w radiu i telewizji, samodzielności nadawców i interesów odbiorców, oraz muszą zapewnić otwarty i pluralistyczny charakter radiofonii i telewizji, co nakazuje im ustawa o radiofonii i telewizji – przypomniał Juskowski. Jak nieoficjalnie dowiedział się „Nasz Dziennik” Polacy związani z KGP oraz z Polską Misją Katolicką w Hamburgu zamierzają w przyszłym tygodniu zorganizować przed Polskim Konsulatem Generalnym w Hamburgu dużą demonstrację w obronie Telewizji Trwam.
Waldemar Maszewski, Hamburg
