Gdzie zamieszkają Rosjanie?
Minister Joanna Mucha przyznała, że trwają rozmowy z rosyjską
federacją piłkarską w sprawie zmiany zakwaterowania jej drużyny
Minister sportu powiedziała, że ekipa rosyjska została poinformowana o
możliwości wyboru innej lokalizacji. – Wybór miejsca pobytu jest jednak
suwerenną decyzją kierownictwa drużyny – podkreśliła Mucha. Pierwotnie rosyjska
drużyna miała mieszkać w warszawskim hotelu Bristol, który bezpośrednio
sąsiaduje z Pałacem Prezydenckim, przed którym 10 czerwca jak każdego miesiąca
zostaną złożone wieńce w związku z rocznicą katastrofy smoleńskiej.
– Zaproponowaliśmy cztery lokalizacje. Aktualnie te lokalizacje są przez nich
oglądane i to do nich będzie należała decyzja, czy pozostaną w Bristolu, czy też
nie – poinformowała Katarzyna Kochaniak, rzecznik prasowy resortu, nie
ujawniając jednak żadnych konkretów.
Do niedawna wiadomo było, że w hali warszawskiego Torwaru, a więc w tym samym
miejscu, w którym znajdowały się trumny z ciałami ofiar katastrofy pod
Smoleńskiem, miał powstać tzw. Rosyjski Dom Piłki Nożnej, który miał działać od
7 czerwca przez 10 dni. Miały tam się odbywać koncerty, imprezy, a także
funkcjonować centrum dziennikarsko-biznesowe. Rosjanie złożyli już nawet w
ratuszu wniosek o pozwolenie zorganizowania na Torwarze imprezy masowej na dwa
tysiące osób. Jak ostatnio podały media, nasi wschodni sąsiedzi wycofali się z
tego pomysłu.
Mucha melduje gotowość
Resorty spraw wewnętrznych i sportu zapewniają o pełnej gotowości Polski do
turnieju finałowego Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej UEFA Euro 2012. – Ten
turniej będzie najlepszą wizytówką Polski. Przedstawiliśmy panu premierowi
raport o gotowości do jego przeprowadzenia. Zakończyliśmy w 100 procentach
przygotowanie siedemnastu planów operacyjnych – deklarowała na wczorajszym
posiedzeniu sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki minister
Joanna Mucha. – Mamy gotowe plany na każdy dzień turniejowy, nie tylko na dnie
meczów – dodała. – Jesteśmy przygotowani na każdym etapie, na polskie mecze
zostały wyprzedane wszystkie bilety – mówił z kolei prezes spółki PL.2012 Marcin
Herra, chwaląc się, że do Polski przyjedzie ponad 200 dziennikarzy z Chin. Na
publiczne oglądanie meczów w miastach gospodarzach UEFA przydzieliła ponad 300
licencji, 80 proc. kibiców przyleci samolotami. – Ale lotniska są na to
przygotowane. Tak samo została przygotowana infrastruktura kolejowa. Uruchomiono
dodatkowe połączenie między Warszawą Śródmieście a Warszawą Stadion. Jeśli
chodzi o kolej, w najbliższych dniach zostanie otwarty nowy terminal kolejowy w
Poznaniu, a dworzec we Wrocławiu został zmodernizowany – zastrzegł Herra. Jacek
Zalewski, dyrektor Departamentu Nadzoru w MSW, zapewniał, że policja będzie
działać według schematu 3 x T – Troska, Tolerancja, Tłumienie – w tym ostatnim
chodzi o eliminację zagrożeń. O bezpieczeństwo najważniejszych osób w państwie
będzie dbał przez 24 godziny na dobę połączony sztab resortu spraw wewnętrznych
i administracji. Blisko 10 tysięcy policjantów oddziałów prewencji zostanie
przemieszczonych do miast gospodarzy, policję mają wspomagać funkcjonariusze
Żandarmerii Wojskowej oraz wojska, które oferują wozy i śmigłowce.
Opozycja obawia się jednak zagrożeń wynikających z przyjazdu tak wielu
kibiców. – Z obwodu kaliningradzkiego na pewno przybędą tłumy. Polska ma 3
przejścia z Federacją Rosyjską. Jakie jest zabezpieczenie naszych granic z tej
strony? – pytał Zbigniew Babalski (PiS). – Pozostało kilkanaście dni, a wszyscy
wiemy, jakie mamy newralgiczne punkty. Mam na myśli stan infrastruktury drogowej
czy kolejowej, które są w kiepskim stanie – zaznaczył Tadeusz Tomaszewski (SLD).
Pytania na finiszu
Dyskusja na temat przygotowań do Euro 2012 rozgorzała w Sejmie jeszcze przed
posiedzeniem komisji. Tuż po rozpoczęciu obrad głos zabrali posłowie Solidarnej
Polski i SLD, którzy zgłosili wnioski formalne o uzupełnienie porządku obrad o
informacje rządu w kwestii bezpieczeństwa na kolei w kontekście przygotowań do
Euro 2012 oraz informacji co do działań rządu w sprawie uregulowania zapłat
wobec firm poszkodowanych przy budowie dróg i autostrad budowanych na Euro.
– Chciałbym, aby pan premier wyszedł na tę mównicę i wytłumaczył nam
wszystkim, jak to się stało, że w kraju leżącym w środku Europy, w ciągu
zaledwie kilku miesięcy czołowo zderzają się kolejne pociągi, giną ludzie. A
kilka dni temu minister transportu raportował panu premierowi gotowość
operacyjną do Euro 2012. W poczuciu odpowiedzialności za wizerunek polskiego
państwa, kiedy na kilkanaście dni przed rozpoczęciem Euro setki tysięcy kibiców
zastanawia się, z jakiego transportu w Polsce korzystać, potrzebujemy
informacji, czy ta gotowość operacyjna, którą deklarował minister Nowak, jest
rzetelna. Zdarzenie z dzisiejszego poranka wskazuje, że nie – mówił Patryk Jaki
(SP), nawiązując do czołowego zderzenia dwóch pociągów osobowych w Warszawie.
Marszałek Sejmu Ewa Kopacz nie poddała jednak tych dwóch wniosków pod
głosowanie, uzasadniając, że posłowie nie zgłosili ich wcześniej na Konwencie
Seniorów. Przed parlamentarzystami próbował się tłumaczyć minister transportu
Sławomir Nowak, który odniósł się tylko do kwestii zaległych wypłat
podwykonawcom spółki DSS. – W nowych przetargach będziemy wpisywali
obligatoryjną zasadę wpisywania na budowie każdego podwykonawcy, tak byśmy mieli
w wykazie tych ludzi i mogli im na przyszłość pomagać – deklarował Nowak,
tłumacząc, że będzie to regulowane ustawowo. Zastrzegł przy tym, że zapłacenie
wierzytelności DSS będzie jednak możliwe dopiero po wyroku sądowym.
Anna Ambroziak
