Ewangelia
Jezus odpowiedział: "Strzeżcie się, żeby was nie zwiedziono. Wielu bowiem
przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: "Ja jestem" oraz "nadszedł czas". Nie
chodźcie za nimi. I nie trwóżcie się, gdy posłyszycie o wojnach i przewrotach.
To najpierw musi się stać, ale nie zaraz nastąpi koniec".
Wtedy mówił do nich: "Powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciw
królestwu. Będą silne trzęsienia ziemi, a miejscami głód i zaraza; ukażą się
straszne zjawiska i wielkie znaki na niebie.
Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą
was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów
i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa.
Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam
wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie się mógł
oprzeć ani się sprzeciwić. A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i
przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia
będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie zginie. Przez
swoją wytrwałość ocalicie wasze życie".
Łk 21, 5-19
