Epitafium Smoleńskie na Jasnej Górze


Na Jasnej Górze odbyły się główne obchody uroczystości Najświętszej Maryi Panny – Królowej Polski. Przed Eucharystią, której przewodniczył ks. abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański odsłonięto Epitafium Smoleńskie.

Epitafium Smoleńskie to tablica – płaskorzeźba autorstwa Lecha Dziewulskiego, artysty plastyka. Ma prawie 4 metry wysokości. Łączy dwa wielkie wydarzenia historii Polski: Katyń 1940 i Smoleńsk 2012. Na tablicy znajdują się nazwiska wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej. Jej część stanowi tablica, którą Rosjanie usunęli z miejsca tragedii. Na Epitafium znajduje się Orzeł w koronie i drzewa katyńskie. Między mini jest skrzydło rozbitego samolotu. U podnóża drzew są świece, jakby zdążające do lasu. Symbolizują one ofiary katastrofy. Ponad wszystkim jest Matka Boża Jasnogórska. U jej stóp – na środku epitafium – Krzyż z kapłańską stułą. Epitafium znajduje się naprzeciwko wejścia do Kaplicy Cudownego Obrazu.

"Chciałbym żeby wydźwięk tej tablicy był przede wszystkim narodowy. Mamy tak
dużo do zrobienia w kwestii absolutnie podstawowej – jakie państwo stworzyliśmy,
do jakiego państwa dążymy, kim chcemy być na tej ziemi i o czym chcemy
świadczyć. Cały wysiłek poszedł w tym kierunku. I mam nadzieję, że się udało" –
powiedział Lech Dziewulski twórca i inicjator Epitafium Smoleńskiego. Dodał, że
powstało ono przede wszystkim dzięki łaskawości ojców paulinów. [WIĘCEJ]

 

 

Uroczystość odsłonięcia Epitafium Smoleńskiego rozpoczęła się odśpiewaniem Hymnu Państwowego. Następnie nazwiska poległych pod Smoleńskiem odczytała aktorka Halina Łabonarska. Epitafium odsłoniły dzieci zmarłych pod Smoleńskiem śp. prezesa NBP Sławomira Skrzypka oraz śp. wicepremiera polskiego rządu Przemysława Gosiewskiego. Epitafium poświęcił metropolita poznański ks. abp Stanisław Gądecki. Przed tablicą bliscy tragicznie zmarłych złożyli kwiaty i zapalili znicze. Odsłonięte Epitafium to wyraz wielkiej wdzięczności za to kim byli i co zrobili dla naszej Ojczyzny polegli pod Smoleńskiem – powiedział przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. Dodał, że tablica ma też dać wyraz solidarności z bliskimi ofiar, siłę do wyznawania wiary w Miłosierdzie Boże i nadzieję, że Polska powstanie.

 

 

Po odsłonięciu Epitafium Smoleńskiego na wałach Jasnogórskich rozpoczęła się Eucharystia. Przewodniczył jej ks. abp Stanisław Gądecki metropolita poznański. Homilię wygłosił przewodniczący KEP ks. abp Józef Michalik. Pytał, czy nie marnotrawimy dziedzictwa wiary, skoro w Polsce jest tyle kłamstwa i prywaty, zamiast służby Ojczyźnie. Zachęcał, by patrzeć w przyszłość i wytrwać w prawdzie, która zawsze zwycięży. Dodał, że bardzo ważne w tym względzie jest pogłębianie wiary i wiedzy o Kościele. Zachęcał do budowania nowych wspólnot. Apelował do wszystkich Polaków zarówno w kraju jak i poza granicami o zachowanie pamięci o Maryi Matce i Królowej.

 

 

Podczas Mszy św. ponowiono akt oddania Najświętszej Maryi Pannie. Odnowiono także duchową adopcję dziecka poczętego. W uroczystości na Jasnej Górze uczestniczyli bliscy ofiar katastrofy smoleńskiej, wśród nich były premier Jarosław Kaczyński. Szef Prawa i Sprawiedliwości powiedział, że nie da się rozerwać Polski, polskości i polskiego Kościoła. Dziękował ojcom za Epitafium Smoleńskie. Powiedział, że ma ono szczególny wymiar bo mijają wieki, klęski i wojny a Częstochowa trwa. Dodał, że wraz z Częstochową trwa Polska. Stwierdził też, że jest to szczególnie ważne dlatego iż dzieję się to w duchowej stolicy naszego narodu, w stolicy Królowej Polski. Podziękował Kościołowi za wszystko co robi dla upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej.

 

 

Uroczystość transmitowały Radio Maryja i TV Trwam. Po południu wierni modlili się podczas Drogi Krzyżowej i modlitwy różańcowej. Zaplanowano także Procesję Eucharystyczną po jasnogórskich wałach. O godz. 19.00 rozpocznie się Msza św. na Szczycie. Homilię wygłosi ks. abp Wacław Depo, metropolita częstochowski. O godz. 21.00 rozpocznie się – jak co dzień – transmitowany w Radiu Maryja i TV Trwam Apel Jasnogórski. Dziś we wspólnej modlitwie udział weźmie Wojsko Polskie. Modlitwie będzie przewodniczył ks. bp Józef Guzdek, Biskup Polowy WP.

RIRM

***

Zapisani w epitafium

Radio Maryja, 2012-05-04

186 bliskich ofiar katastrofy na Siewiernym wzięło udział w
odsłonięciu i poświęceniu epitafium smoleńskiego na Jasnej Górze

– Zapisujemy dziś imiona tych, którzy dwa lata temu, w drodze na
uroczystości w Lesie Katyńskim, zginęli w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem.
Zapisujemy ich imiona w duchowej stolicy Narodu Polskiego ku ich wiecznej
pamięci, ku pamięci przyszłych pokoleń młodych Polaków, ku przestrodze i ku
przypomnieniu, że zgoda buduje, a niezgoda rujnuje – podkreślił podczas
wczorajszych uroczystości przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski. – Zapisujemy je
z wielką wdzięcznością za to, kim byli i co zrobili dla nas i naszej Ojczyzny.
(…) Zapisujemy wreszcie te imiona po to, aby dać zewnętrzny wyraz naszej
solidarności z tymi, których ta tragedia napełniła bólem i nieutulonym żalem.
Zapisujemy, aby dać wyraz głębokiemu pragnieniu naszych serc i naszej potrzebie
wyznawania wiary w miłosierdzie Boże i w to, że Polska powstanie, bo nie umiera
w niej cześć do Matki Najświętszej – mówił o. Majewski. Po tych słowach
nastąpiło odsłonięcie ponadczterometrowego pomnika. Oficjalnego odsłonięcia
dokonali synowie prezesa Narodowego Banku Polskiego Sławomira Skrzypka i dzieci
wicepremiera Przemysława Gosiewskiego. Następnie epitafium, które zostało
umieszczone na ścianie przed wejściem do kaplicy Matki Bożej, poświęcił ks. abp
Stanisław Gądecki, wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski.
Na ten moment długo czekały rodziny ofiar. Na Jasną Górę przyjechało 186 osób.
Wśród nich był m.in. brat prezydenta Lecha Kaczyńskiego – Jarosław. Wzruszone
rodziny zgodnie podkreślały, że lepszego miejsca i czasu na to upamiętnienie być
nie mogło. – To naprawdę bardzo ważny dzień zarówno dla mnie, jak i moich synów.
Bardzo się cieszę i jestem szczerze wzruszona, że to epitafium trafiło na Jasną
Górę, która zawsze była ważnym miejscem dla mojego męża – podkreśla w rozmowie z
"Naszym Dziennikiem" Dorota Skrzypek. Żona prezesa NBP złożyła też podczas Mszy
św. wota po swoim mężu, w tym m.in. monetę okolicznościową wybitą z inicjatywy
Sławomira Skrzypka na rocznicę mordu katyńskiego, ulubione pióro męża i flagę z
trumny. – Jestem bardzo szczęśliwy, że wraz z małżonką mogłem w tych
uroczystościach wziąć udział. Cieszę się, że w ten sposób mogłem uczestniczyć w
tym wspaniałym dziele Ojców Paulinów, którzy strzegą Polski, strzegą pamięci i
tradycji, zwłaszcza tej chrześcijańskiej – która jest podstawą naszego bytu
narodowego – dodaje płk rez. Konrad Mackiewicz, brat Marii Kaczyńskiej. – Byłem
bardzo wzruszony, kiedy zobaczyłem epitafium smoleńskie. To naprawdę piękne i
przemyślane dzieło. Widzimy na nim, jak wszyscy, każda z tych dusz, które tam
zginęły, idzie do Boga i Najświętszej Maryi Panny, która bierze te dusze pod
swój matczyny płaszcz. Zwłaszcza wieczorem i z pewnego oddalenia ta postać
kochającej Matki Bożej jest bardzo widoczna. To jest naprawdę coś pięknego, coś,
co trzeba zobaczyć. Jestem tym wprost oczarowany i chciałbym w tym miejscu
podziękować za tę inicjatywę Ojcom Paulinom i wszystkim tym, którzy włączyli się
w to dzieło – zaznacza Mackiewicz. Na Jasną Gorę jako miejsce szczególnie ważne
dla bliskich ofiar katastrofy smoleńskiej wskazuje też poseł Antoni Macierewicz
(PiS). – Myślę, że dla całego Narodu fakt, iż epitafium smoleńskie znalazło
swoje miejsce w pobliżu obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, jest znamienny. To,
że zostało ono umieszczone na terenie sanktuarium i że jest tym samym jego
częścią, oznacza, że wpisało się na stałe w naszą, całego Narodu Polskiego,
modlitwę i naszą tożsamość narodową, w nasze myślenie o przyszłości, ale także w
naszą misję narodową. Tym samym wydarzenia z Katynia i Smoleńska stały się
częścią historii Polski – tłumaczy szef parlamentarnego zespołu smoleńskiego.

Marta Ziarnik Jasna Góra
 

drukuj